Łódź: kolejna kontrola taboru
Dowody rejestracyjne pięciu autobusów komunikacji miejskiej zatrzymali 16 lutego łódzcy policjanci w związku ze stwierdzonymi w pojazdach usterkami technicznymi. Jeden z autobusów miał niesprawny układ kierowniczy, inny nieszczelny układ hamulcowy. To już kolejna taka akcja łódzkich policjantów. W sumie skontrolowano 38 pojazdów MPK. Jak poinformował PAP Arnold Lorenc z biura prasowego łódzkiej policji, autobusy sprawdzano w zajezdniach przy ul. Kraszewskiego i Limanowskiego oraz na Nowych Sadach. „Funkcjonariusze wskutek stwierdzonych usterek byli zmuszeni zabrać 5 dowodów rejestracyjnych. Jeden już zwrócili, gdyż kierowca natychmiast naprawił uchybienia, czyli wymienił 6 kół, które miały łyse opony” – wyjaśnił Lorenc. Dodał, że przyczyną zatrzymania dokumentów w innych przypadkach były: pęknięta przednia szyba, popękane przednie lampy, niesprawny układ kierowniczy oraz nieszczelny układ hamulcowy. Na początku lutego kontroli zostało poddanych kilkadziesiąt autobusów, którymi podróżują łodzianie. Zatrzymano wtedy 11 dowodów rejestracyjnych pojazdów, w których stwierdzono m.in. pęknięte przednie szyby, zużyte ogumienie czy nieszczelne układy hamulcowe.