Opóźnia się warszawski przetarg na elektrobusy
MZA poinformowały o przesunięciu daty otwarcia ofert w przetargu na zakup 10. autobusów elektrycznych. Nowy termin to 25 marca. Przygotowując się do rozstrzygnięcia tego historycznego zamówienia przedstawicielstwo firmy BYD w Polsce opublikowało list otwarty. Jest on adresowany do Prezydent Warszawy, Hanny Gronkiewicz-Waltz i warszawiaków, a dotyczy oczywiście autobusów elektrycznych. List został złożony dzisiaj w warszawskim Ratuszu przez Piotra Dziwiszka w imieniu Arkadiusza Miętkiewicza, prezesa Automotive Europe Corporation, przedstawiciela firmy BYD w Polsce. W dokumencie nie znajdziemy żadnych „fajerwerków”. To po prostu chęć przypomnienia się opinii publicznej, która mogła przez tych kilka miesięcy od zakończenia stołecznych testów autobusu BYD eBus (znanego też pod nazwą K9) zapomnieć o istnieniu marki BYD. Publikacja listu świadczy też o wadze, jaką chiński producent przywiązuje do warszawskiego przetargu i jego konsekwencjach dla dalszej eksploracji rynku Europy Środkowo-Wschodniej. Na pewno emocje z tym związane będą teraz rosły z każdym dniem, a ich kulminacja przypadnie na 25 marca, kiedy –jak to określił Grzegorz Bałysz z BYD: -„Miejskie Zakłady Autobusowe dokonają wyboru pomiędzy prototypami firm AMZ Kutno i Solaris, a sprawdzonym w wielu krajach, chińskim autobusem elektrycznym BYD eBus.”Poniżej prezentujemy treść otwartego listu BYD: –„Szanowna Pani Prezydent, dziękujemy, że podobnie jak inni gospodarze nowoczesnych miast, zdecydowała się Pani wprowadzić do taboru Miejskich Zakładów Autobusowych bezpieczne i ekologiczne autobusy elektryczne. Wiemy, że w skali kraju jest to pomysł pionierski, tym bardziej cieszymy się, że za Warszawą będą podążać inne polskie miasta. Pierwszych 10 autobusów będzie poruszało się bezgłośnie reprezentacyjnym Traktem Królewskim już w październiku. Mamy nadzieję, że te nowoczesne i komfortowe pojazdy, już niebawem będą służyły warszawiakom i turystom, także w innych częściach miasta. Składamy na Pani ręce także gratulacje warszawiakom, którzy już na jesieni będą mogli poruszać się tymi nowoczesnymi autobusami. Nie emitują one żadnych zanieczyszczeń do atmosfery, ponadto są ciche i komfortowe, a koszty ich eksploatacji są średnio czterokrotnie niższe, niż w przypadku pojazdów o napędzie konwencjonalnym. Są to powody, dla których autobusy elektryczne stają się głównym środkiem transportu kołowego w nowoczesnych metropoliach. Dziękujemy i gratulujemy!”