Dyrektywa 96/53/WE a obciążenia autobusów
Zakończyły się konsultacje społeczne na temat zmiany Dyrektywy 96/53/EC. Teraz na podstawie głosów w konsultacjach Komisja przygotuje propozycję jej zmiany. Sprawująca obecnie prezydencję Dania zaliczyła popieranie megaciężarówek do swoich priorytetów, także tempo prac nad nowymi przepisami jest dość znaczne, ale najprawdopodobniej projekt Komisji zostanie opublikowany dopiero w kolejnym półroczu. Zatem do jego uchwalenia przez Parlament Europejski jeszcze daleka droga. Co niesie ze sobą Dyrektywa 96/53/EC? Przede wszystkim możliwość poruszania się po Europie dłuższych zestawów transportowych –tzw. mega-ciężarówek, ale i nie tylko. To także elektroniczne systemy ważenia autobusów i pojazdów ciężarowych. Komisja Europejska tak argumentuje swoją propozycję: -„W dzisiejszych czasach nawet jedna trzecia kontrolowanych pojazdów w Unii Europejskiej jest przeciążona, co powoduje uszkodzenia infrastruktury, stanowi naruszenie bezpieczeństwa i kosztuje podatników ok. 950 mln euro rocznie. Wprowadzenie pokładowych urządzeń ważących i punktów pomiaru ciężaru na głównych drogach automatycznie umożliwi kontrolę przeciążenia pojazdu. Wprowadzenie automatycznej kontroli pozwoli uniknąć niepotrzebnego zatrzymywania ok. 75 tys. pojazdów rocznie. Dzięki temu organy kontrolne będą mogły zaoszczędzić ok. 140 tys. godzin pracy. Będzie to również z korzyścią dla procesów produkcyjnych opierających się na dostawach na określona godzinę (typu „just-in-time”), ponieważ wyeliminowane zostaną niepotrzebne postoje pojazdów. Nowe przepisy obejmują pojazdy ciężarowe i autobusy, a także inne mniejsze kategorie pojazdów określone w dyrektywie.”
Nowy kształt
Dyrektywy 96/53/EC ma zadanie także wprowadzić nowy kształt pojazdów ciężarowych. Jak wyliczyła Komisja Europejska w przybliżeniu jedna piąta łącznych emisji CO2 w UE pochodzi z transportu drogowego, z czego jedna czwarta przypada na ciężarówki. Pomimo że w ostatnich latach nastąpiła pewna poprawa w zakresie efektywności paliwowej, emisje z pojazdów są coraz większe głównie z powodu wzrostu natężenia drogowego transportu towarów. I dlatego Komisja chce wprowadzić nową, lepszą aerodynamikę dla ok 1 mln ciężarówek (spośród 6,5 mln wszystkich tego typu pojazdów), które regularnie pokonujących duże odległości po drogach Europy. Propozycje Komisji mają ułatwić wprowadzenie nowych kabin samochodów ciężarowych o zaokrąglonym kształcie i stosowanie aerodynamicznych klap z tyłu przyczepy. Zmiany te są niewielkie, jednakże mogą znacznie poprawić aerodynamikę i efektywność paliwową, szczególnie na długich odległościach. Wszystkie te usprawnienia mogą przyczynić się do zmniejszenia zużycia paliwa i ograniczenia emisji nawet o 10 proc. bez konieczności zmiany pojemności ładunkowej pojazdów. Dzięki temu na kosztach paliwa można będzie zaoszczędzić do 5 tys. euro rocznie w przypadku typowego pojazdu ciężarowego pokonującego w ciągu roku 100 tys. km.
Obecny kształt kabiny z ostrymi krawędziami może zwiększać stopień obrażeń użytkowników dróg w przypadku zderzenia. Poza tym taki kształt kabiny zmniejsza boczne pole widzenia kierowcy. Bardziej zaokrąglony kształt kabin aerodynamicznych zwiększa pole widzenia kierowcy i w przypadku niskiej prędkości zderzenia może łagodzić negatywne skutki wypadku. Poza tym może przyczyniać się każdego roku do uratowania życia 300–500 użytkowników dróg szczególnie narażonych na wypadki, takich jak piesi i rowerzyści: o 10 proc. zmniejszyć liczbę śmiertelnych ofiar wypadków drogowych w UE z udziałem pojazdów ciężarowych. Nowe kabiny zapewnią kierowcom również większy komfort jazdy: będą wygodniejsze i umożliwią używanie poduszek powietrznych.
Jak wskazuje praktyka wiele zmian konstrukcyjnych czy też prawnych wprowadzonych najpierw do pojazdów ciężarowych później znajduje zastosowanie także w autobusach. Niewykluczone, że tak będzie również z aerodynamicznym kształtem, aczkolwiek nie do końca miałoby to sens. Spokojnie poczekajmy i zobaczymy, w jakim kierunku pójdą te zmiany oraz jakie przyniosą oszczędności.