Autobusy specjalne (3): mobilne centra pobierania krwi
W pierwszej części artykułu na temat autobusów specjalnych opisaliśmy pojazdy wykorzystywane przez niemiecką straż pożarną do ratowanie życia. Teraz prezentujemy mobilne centra pobierania krwi, które w ostatnich miesiącach zostały przekazane służbom medycznym…
Niemiecki 'krwiopijca’, czyli Mercedes-Benz Integro
W tym roku koncern EvoBus przekazał organizacji Niemiecki Czerwony Krzyż w Hagen nowy pojazd specjalny przystosowany do poboru krwi na bazie autobusu Mercedes-Benz Integro. Przy konstruowaniu mobilnej jednostki do pobierania krwi niemieccy projektanci wzięli pod uwagę specjalne wymagania, jakie postawili im przedstawiciele Niemieckiego Czerwonego Krzyża tak, aby skonstruować pojazd całkowicie zautomatyzowany, wyposażony w niezbędny sprzęt do pobierania krwi od dobrowolnych darczyńców i aby można nim było dojechać do miejsc szczególnie utrudnionych tj. na tereny wiejskie, w których nie ma najlepszych warunków do pobierania krwi.
Tak w skrócie można by nazwać mobilną jednostkę przystosowaną do pobierania krwi. We wnętrzu ambulansu znajduje się rejestracja, w której obsługa kompletuje medyczną dokumentację osób, które są bądź chcą zostać honorowymi dawcami krwi. W pojeździe poza rejestracją znajduje się mały gabinet lekarski, w którym potencjalnym dawcom krwi przeprowadza się testy odzwierciedlające ich stan zdrowia. Dawcom chcącym oddać krew zapewnia się komfortowe warunki. Jednostka wyposażona jest w klimatyzowane pomieszczenie, w którym znajduje się 6 rozkładanych foteli z możliwością elektrycznego dopasowania zagłówka, oparcia kręgów lędźwiowych i oparcia na nogi. Nad komfortowymi fotelami znajdują się małe głośniki, nawiewy wentylacji, którą każdy z dawców może osobiście regulować i światełko. W pomieszczeniu, w którym pobiera się krew, znajdują się szafki i półki z niezbędnym wyposażeniem medycznym, a także komory gromadzące krew znajdujące się przy każdym fotelu.
Autobus do pobierania krwi, skonstruowany na bazie Mercedes-Benz Integro, napędzany jest 12-litrowym, sześciocylindrowym silnikiem Mercedes-Benz ( OM 457 hLA ), osiągającym moc 220 kW ( 300 KM), który spełnia rygorystyczną normę emisji spalin EURO 3. Moc na koła przenoszona jest za pomocą automatycznej przekładni ZF ze zintegrowanym retarderem.
Polski 'krwiopijca’ z Bolechowa.
W tym roku pojazd przystosowany do pobierania krwi przekazała również polska firma Solaris Bus &Coach. Trzeci już pojazd tego typu wyprodukowany w Bolechowie odebrało w czerwcu br. bydgoskie Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Przypomnijmy, że pierwszy 'krwiopijca’ powstał jeszcze za czasów Neoplan Polska na bazie Neoplana N 316 SHD Transliner, zaś drugi – po raz pierwszy na bazie Solarisa Vacanzy 12. Oba zostały zamówione przez Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach. Zewnętrznie omawiane pojazdy w niewielkim stopniu różnią się od modelu bazowego. Jedyną różnicą było przeniesienie drzwi na tylny zwis oraz zabudowanie na dachu czterech elektrycznie wysuwanych markiz. Ambulans napędzany jest wysokoprężnym silnikiem DAF XE 315C o mocy 315 kW, spełniającym normę EURO 3. Moc na koła przenoszona jest za pomocą 8-stopniowej skrzyni biegów ZF 8S180. Pojazd wyposażony jest w pneumatyczny, dwuobwodowy układ hamulcowy a także w systemy bezpieczeństwa ABS/ASR i EBS.
Nowoczesne rozwiązanie wnętrza
Znacznie większe zmiany konstrukcyjne wprowadzono we wnętrzu ambulansu. Z uwagi na konieczność zamontowania indywidualnych stanowisk do pobierania krwi (w ambulansie przekazanym bydgoskiemu RCKiK zamontowano cztery takie stanowiska), w części ambulatoryjnej zamontowano płaską przeciwpoślizgową bez żadnych podestów czy progów. W środkowej części ambulansu znajduje się pomieszczenie do pobierania krwi, na które składa się 4 lub 5 wygodnych, uchylnych foteli wyposażonych w pasy bezpieczeństwa a także niezbędny sprzęt medyczny. Obok zasadniczego pomieszczenia do poboru krwi znajduje się rejestracja dawców krwi i mała poczekalnia, gdzie krwiodawcy oczekują na swoją kolej. W tylnej części pojazdu umieszczono mały gabinet lekarski, w którym można skonsultować się z lekarzem. W ambulansie znajduje się również barek, który służy przede wszystkim do przygotowania kawy lub herbaty.
Aby zapewnić krwiodawcom i obsłudze ambulansu przyjemne warunki pracy, w pojeździe zamieszczono zestaw audio-video firmy Blaupunkt z jednym monitorem znajdującym się w przedniej części pojazdu, na którym wyświetlane są filmy. Ponadto zamontowano system nagłaśniający z głośnikami umieszczonymi w panelu sufitowym (wraz z indywidualnym, halogenowym oświetleniem). Obsługa ambulansu wprowadza dane na temat dawcy i zrealizowanej donacji do przenośnych komputerów, które są połączone ze sobą poprzez sieć poprowadzoną wewnątrz autobusu (gniazdka wejściowe znajdują się przy każdym stoliku). Podczas sprzyjającej pogody dział rejestracji dawców przenoszony jest na zewnątrz ambulansu pod specjalne markizy, w które został wyposażony pojazd – wówczas pracujące tam komputery łączą się z pozostałymi poprzez porty na podczerwień. W lukach bagażowych zamontowano dodatkową sprężarkę i agregat prądotwórczy w dźwiękochłonnej przestrzeni podpodłogowej, zasilany paliwem ze zbiornika głównego o mocy wystarczającej do zasilania wszystkich urządzeń pokładowych i medycznych na postoju, przy wyłączonym silniku. Dzięki dużej mocy agregatu w ambulansie można było zainstalować segregatory krwi, służące do pobierania od dawców samego osocza lub samych krwinek. 'W Europie na wyjazdowych akcjach pobiera się tylko pełną krew, dlatego nasz ambulans jest najnowocześniejszy na kontynencie’ – tłumaczy Stanisław Dyląg, dyrektor RCKiK w Katowicach.
Przyszłość ambulansów
Kupno ambulansów służących do pobierania krwi przez RCKiK w Bydgoszczy i Katowicach okazało się dobrym posunięciem organizacyjnym i finansowym. Ambulans na bazie Neoplana Transliner nie dość, że zamortyzował się już po czterech latach działalności, to znacznie wpłynął na obniżenie kosztów działalności Centrum Krwiodawstwa oraz zwiększenie zapasów krwi. Dzięki zakupowi ambulansu Centrum zmniejszyło liczbę stacjonarnych punktów pobierania krwi z 37 na 14, za które musiało płacić szpitalom czynsz. Dlatego można powiedzieć, że przyszłość ambulansów zapowiada się interesująco. Dzięki kompletnemu wyposażeniu mobilne stacje krwiodawstwa mogą dotrzeć bezpośrednio pod miejsca skupiające dużą liczbę ludzi, centra handlowe, miejsca pracy czy nauki, skąd mogą pobierać krew od honorowych dawców krwi. Ambulanse biorą udział również w akcjach propagujących honorowe krwiodawstwo, np. pojazdy RCKiK z Katowic odwiedzają m.in. do Częstochowę, Warszawę, Kraków i Gdańsk. Dobrą przyszłość mobilnym centrom krwiodawstwa można wróżyć nie tylko dzięki ich wszechstronnemu zastosowaniu, ale także dzięki znacznemu obniżeniu kosztów działalności tych Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, które podjęły decyzję o zakupie tego typu pojazdów, co przy kondycji finansowej polskiej służby zdrowia nie jest bez znaczenia. Pozostaje mieć nadzieję, że również inne RCKiK w Polsce pójdą śladami RCKiK z Katowic i Bydgoszczy.