Volvo na 10-lecie Polskiego Expressu
3 listopada 2004 r. firma Volvo Polska wspólnie ze spółką Polski Express zorganizowała konferencję prasową pt. „Dwudziesty autobus Volvo na dziesięciolecie Polskiego Expressu”. Podczas spotkania uroczyście przekazano 20. fabrycznie nowy autobus marki Volvo we flocie przewoźnika – Volvo 9700. Konferencja była okazją do przypomnienia, że firma przewozowa istnieje na rynku polskiego transportu publicznego już 10 lat, a jej głównym partnerem w dziedzinie taboru jest Volvo.
Polski Express stawia na Volvo
W realizacji swojej polityki transportowej, czyli dążeniu do jak najlepszej obsługi klienta, spółka Polski Express wykorzystuje głównie autokary marki Volvo. Łącznie flota przewoźnika liczy 36 autobusów, z czego aż 31 to pojazdy szwedzkiego producenta. Pierwszy fabrycznie nowy egzemplarz Volvo – model 7250 w wersji międzymiastowej (ale z toaletą, klimatyzacją i systemem audio-video) trafił do przewoźnika w 2000 r. Obecnie w „żółtych barwach” jeździ ich 20 szt., w tym 7 autobusów Volvo 7450, 2 Volvo B12 600, 2 Volvo 7550 6×2 oraz 4 autobusy z nowej serii 9700: 2 szt. Volvo 9700H i 2 szt. Volvo 9700 HD 6×2.
Zdaniem dyrektora naczelnego Volvo Polska, Autobusy, Władysława Smyka, Polski Express jest kluczowym klientem Volvo na polskim rynku, z którym koncern realizuje swoje podstawowe cele, takie jak bezpieczeństwo i ochrona środowiska. W Polsce rocznie sprzedaje się około 100 autobusów turystycznych, a Volvo z Polskim Expressem, jako partnerem, będzie chciało utrzymać 20%-owy udział w tym segmencie rynku. Podkreśleniem roli Polskiego Expressu dla całego koncernu była obecność na konferencji Toma J ö rninga, prezesa Volvo Polska. Podczas uroczystości Władysław Smyk przekazał Andrzejowi Wasiakowi rycinę „List z Wrocławia”. -„Niech ten list przypomina, że upłynęło 10 lat współpracy. Mamy nadzieję, że kolejne 10 lat będzie owocowało sukcesami i umacniało pozycję znaku firmowego oraz będzie kojarzone z najwyższą jakością.” – powiedział Władysław Smyk.
Warto dodać, że współpraca Volvo z Polskim Expressem obejmuje także serwis floty przewoźnika na terenie Polski, który jest realizowany przez stacje obsługi Volvo Polska Samochody Ciężarowe. Pojazdy Polskiego Expressu pokonują dziennie średnio ok. 700 – 800 km. Przy tak intensywnej eksploatacji sprawdzają się tylko pojazdy fabrycznie nowe i dlatego trzon taboru PE stanowią 22 autobusy, które mają nie więcej jak 4 lata. Natomiast 7 pojazdów firmy ma ponad 10 lat, ale tylko trzy z nich są używane, a cztery stanowią rezerwę i mogą być szybko uruchomione np. w czasie planowych przeglądów innych autobusów. Warto dodać, że do końca roku na polskich drogach ma się pojawić kolejny, 21 nowy autobus Volvo w barwach Polskiego Expressu. Ponadto prowadzone są negocjacje w sprawie przyszłorocznego kontraktu.
Polski Express – stan obecny
Pierwsze autobusy Polskiego Expressu rozpoczęły obsługę międzymiastowych linii w Polsce w lipcu 1994 r. i od samego początku autobusy firmy wyróżniały się na polskich drogach mocnym, doskonale rozpoznawalnym żółtym kolorem. Generalnie w ciągu tych 10 lat, pojazdy Polskiego Expressu przejechały łącznie 50 milionów kilometrów. Rocznie przewożą około 7,5 mln osób. Statystyka miesięczna to 75 tysięcy pasażerów, przy czym w miesiącach wakacyjnych liczba ta jest nieco wyższa od średniej. Przewoźnik obsługuje obecnie 16 regularnych linii, a 4 trasy funkcjonują w czasie sezonu letniego. Zdaniem Andrzeja Wasiaka, prezesa Polskiego Expressu, za sukces firmy można uznać utrzymanie liczby pasażerów na stałym poziomie, mimo rosnącej konkurencji samochodów osobowych. Poziom wykorzystania miejsc w autobusach przewoźnika w weekendy wynosi średnio 95%, natomiast w tygodniu ten wskaźnik oscyluje wokół poziomu 57%. Głównymi klientami Polskiego Express są studenci, osoby podróżujące służbowo oraz emeryci i renciści, którzy korzystają głównie z połączeń do miejscowości wypoczynkowych i sanatoriów. Jak podaje spółka, podróżujący autobusami Polskiego Expressu cenią tego przewoźnika głównie za bezpieczeństwo i komfort podróży. Warto również tutaj podać, że wskaźnik lojalności klientów wynosi prawie 94%, co oznacza, że prawie każdy pasażer Polskiego Expressu deklaruje chęć odbycia kolejnej podróży autobusami tej firmy. Zdaniem przedstawicieli przewoźnika, wyższym wskaźnikiem w tym zakresie może pochwalić się tylko Toyota…
Promocja – czyli klucz do sukcesu
Dla utrzymywania tak pozytywnych ocen klientów, firma realizuje różnorodne działania – przede wszystkim opierające się na uruchamianiu nowych, potrzebnych w danym rejonie połączeń. Już wkrótce mają powstać nowe linie do Chełma, Zamościa, Nałęczowa, Kazimierza Dolnego oraz Krakowa. To ostatnie ma mieć charakter ekspresowy – w odróżnieniu od istniejącego połączenia Warszawa – Kraków, które przebiega przez Rawę Mazowiecką, Łódź, Częstochowę i Katowice. Ponadto dla osób często korzystających z autobusów, np. studentów czy podróżujących służbowo planowane jest wprowadzenie biletów miesięcznych. Ma się także pojawić nowy program lojalnościowy oraz inne promocje. Wprowadzenie oferty będzie możliwe dzięki nowemu centralnemu systemowi sprzedaży biletów, który ma zacząć funkcjonować w najbliższych dniach, a od 1 stycznia 2005 r. objąć wszystkie punkty sprzedaży. Daje on nowe możliwości, jak np. szybkie reagowanie na potrzeby klientów czy wprowadzanie okolicznościowych promocji. Prezes Andrzej Wasiak jako przykład nowych możliwości firmy w tym zakresie podał ubiegłoroczną akcję w tłusty czwartek, kiedy wszyscy pasażerowie byli częstowani pączkami i obowiązywała niższa cena biletów. Niestety – tylko w Warszawie, ponieważ inne punkty nie mogły szybko otrzymać odpowiedniej informacji. Nowy centralny system sprzedaży biletów umożliwi natychmiastową realizację takich projektów w całym kraju.
Dworzec w Warszawie…
Głównym problemem przewoźnika pozostaje główne miejsce odprawy pasażerów w Warszawie, przy ul. Jana Pawła II w okolicach Dworca Centralnego. Nie da się ukryć, że po rozpoczęciu budowy Złotych Tarasów warunki oczekiwania pasażerów i postoju autobusów znacznie się pogorszyły. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, firma prowadzi rozmowy z zarządem Złotych Tarasów w sprawie znalezienia nowej, odpowiedniej lokalizacji na przystanek Polskiego Expressu.
Kolejna sprawa, która obecnie ma duże znacznie dla utrzymania dotychczasowej liczby przewożonych osób, to rosnące ceny paliw. Firma stara się nie przerzucać obciążeń na pasażerów, stawiając na efektywniejszą eksploatację pojazdów. Tutaj jednak na przeszkodzie staje m.in. polska infrastruktura drogowa, która nie jest dostosowana do stale zwiększającej się liczby korzystających z niej samochodów. W efekcie nastąpiło wydłużenie czasu przejazdu – jeszcze cztery lata temu przejechanie odległości 267 km z Bydgoszczy do Warszawy zajmowało 4 godziny i 15 minut. W tym roku, w niektóre dni tygodnia – np. piątek czy poniedziałek, pokonanie tego dystansu zajmuje o 30 minut więcej. Ponadto od dwóch lat w Polsce funkcjonuje ustawa o czasie pracy kierowców, co wymusza na niektórych długodystansowych liniach zmianę prowadzących autobusy. Aby maksymalnie wykorzystać ten system pracy, firma zatrudnia kierowców nie tylko z Warszawy, ale także Białegostoku, Bydgoszczy, czy Łodzi.