Nowy Sącz: PKS pozbawiony stacji diagnostyki
Firma Litwiński z Tęgoborzy wygrała przetarg na roczną dzierżawę okręgowej stacji diagnostycznej likwidowanego Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Nowym Sączu. – Poważnie rozważam przejęcie całej firmy – zdradził Piotr Litwiński, właściciel zwycięskiej firmy.
Do ogłoszonego w poniedziałek konkursu ofert zgłosiły się, oprócz Litwińskiego, Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Nowym Sączu, PKS Pasyk &Gawron z Limanowej, Truck Partner z Nowego Sącza oraz Autogaz Sławomira Szewczyka ze Starego Sącza. Najlepsze warunki zaproponowała firma z Tęgoborzy. Miesięcznie będzie płacić PKS- -owi za dzierżawę 20,5 tys. zł netto, pokryje koszt wszystkich rachunków i przejmie trzech zatrudnionych tam pracowników.
– Zgodnie z prawem, przedsiębiorstwo w procesie likwidacji nie może prowadzić stacji diagnostycznej – wyjaśnia Piotr Odorczuk, kierownik biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie. Informuje, że Bohdan Rejowski, likwidator przedsiębiorstwa, ma do połowy marca przedstawić Zarządowi Małopolski plan działania.
Przypomnijmy, że decyzję o rozpoczęciu procesu likwidacji borykającego się od lat z problemami finansowymi przewoźnika akcjonariusze podjęli na początku lutego. Kilkanaście dni później Zarząd Województwa Małopolskiego miał już kilka ofert zakupu spółki – od załogi, prywatnych firm i gminy Chełmiec.
Główny akcjonariusz spodziewa się, że ofert będzie więcej.