Autobusy specjalne (2): dla ratowania życia
Koncern motoryzacyjny DaimlerChrysler AG wprowadza obecnie na europejski rynek nowe odmiany wielkogabarytowych pojazdów specjalnych wykonanych na bazie seryjnie produkowanych autobusów trzeciej generacji. W tym roku firma EvoBus GmbH (będąca częścią koncernu DaimerChrysler AG) przekazała kilka autobusów, które mają za zadanie wpierać akcje ratunkowe służb specjalnych. Specjalny pojazd przystosowany do pobierania krwi otrzymał oddział Niemieckiego Czerwonego Krzyża z siedzibą w Hagen, a jednostkom straży pożarnej z Hamburga i Monachium dostarczono autobusy ratownicze mające za zadanie wsparcie służb ratowniczych. Przy zaprojektowaniu ich wyposażenia technicznego i logistycznego, specjaliści z działu projektowania wnętrz w Mannheim wykorzystali całą swoją specjalistyczną wiedzę i ogromne doświadczenie. Niezbędne w tym wypadku okazały się wielogodzinne narady z ekspertami, którzy na co dzień biorą udział w akcjach ratujących życie innym ludziom, a dla których ratownicze autobusy stały się codziennym narzędziem pracy.
Citaro i strażacy
W 2004 r. niemiecki Urząd Spraw Wewnętrznych przekazał trzy pierwsze specjalne autobusy Mercedes-Benz Citaro dla hamburskiej Straży Pożarnej, która w całych Niemczech cieszy się opinią prekursora w zakresie tworzenia grup zadaniowych, wyspecjalizowanych w zwalczaniu katastrof chemicznych i biologicznych oraz zamachów terrorystycznych. Kolejne dwie sztuki pojazdów ratowniczych przekazano Straży Pożarnej z Monachium. Każdy z przekazanych pojazdów zbudowany został na bazie niskopodłogowego autobusu miejskiego Mercedes-Benz Citaro. W zasadzie podobieństwo z bazowym modelem, na co dzień wykorzystywanym w wielu europejskich miastach do przewozów osób, opiera się tylko na identycznym podwoziu, ramie nadwozia i zewnętrznej stylistyce. W środku ratownicze autobusy przypominają bardziej skrzyżowanie jeżdżącego laboratorium ze świetnie wyposażonym warsztatem samochodowym. O pełnieniu ratowniczych funkcji przez te autobusy informują zastosowane specjalne kolory. Warto dodać, że pojazdy hamburskiej Straży Pożarnej, zgodnie z przyszłymi wymogami europejskiej normy dla pojazdów ratowniczyc,h już teraz zostały polakierowane na siarkowożółty (RAL 1016) kolor i oklejone czerwoną folią odblaskową.
Elastyczność i funkcjonalność…
– Takie warunki postawili niemieckim konstruktorom z działu projektowania wnętrz specjalnego przeznaczenia EvoBus GmbH monachijscy i hamburscy eksperci. Dzięki temu nowe wielkogabarytowe pojazdy ratownicze mogą poszczycić się innowacyjnymi rozwiązaniami w zakresie zaprojektowania wnętrza. W pojazdach dla Hamburga wnętrze autobusu można zagospodarować na dwa różne sposoby. Po pierwsze – 'opcja ewakuacyjna’: przy konieczności przewiezienia dużej liczby osób autobus dysponuje 19 miejscami siedzącymi. Poszkodowanym może być podawany tlen z butli tlenowych za pomocą węża lub sondy donosowej. W autobusie przewidziano także miejsce na dwa wózki inwalidzkie, cztery pary noszy i kompletne łóżko szpitalne. Druga opcja funkcjonalna to 'polowy szpital’. Można wówczas uzyskać miejsce dla czterech dodatkowych par noszy. W tym celu wystarczy rozłożyć oparcia podwójnych siedzeń. Jednocześnie pozostaje dostatecznie dużo miejsca do przechowywania materiałów i sprzętu, dzięki czemu lekarze i sanitariusze mogą objąć opieką ratowniczą i powypadkową do 24 osób.
Specjalne wyposażenie
Ogromne znaczenie przy wyborze MB Citaro jako modelu bazowego miała obszerna i bezstopniowa powierzchnia niskiej podłogi, którą uzyskano dzięki wbudowaniu stojącego silnika z tyłu po lewej stronie. Autobus MB Citaro posiada aktywne, pneumatyczne zawieszenie, które pozwala kierowcy podnieść pojazd aż o 7 cm., dzięki czemu pojazd może pokonać nierówności terenu i dojechać do trudniej dostępnych miejsc. Dzięki zastosowaniu elektroniczno – hydraulicznej sterowanej osi wleczonej, jest on łatwy do prowadzenia także na wąskich ulicach. Każdy egzemplarz pojazdu ratowniczego wyposażony jest w wysokiej klasy nawigację satelitarną, która załodze pojazdu wskazuje zawsze najlepszą i najszybszą drogę do zdarzenia.
Ponadto pojazdy ratownicze przekazane monachijskiej Straży Pożarnej, znane pod skrótem GRTW, są wyposażone w wydajną klimatyzację zapewniającą poszkodowanym i obsłudze autobusu odpowiednią temperaturę. Każdy autobus na swój pokład może zabrać i przetransportować maksymalnie 11 osób w pozycji leżącej. Poza czterema parami noszy na pokładzie znalazło się miejsce na dwa wózki inwalidzkie, które unieruchamia się w czasie transportu specjalnymi zaczepami. Każdemu z poszkodowanych może być podawany tlen z butli tlenowych umieszczonych w tylnej części pojazdu. W środkowej części pojazdu znajduje się specjalny stół zabiegowy, na którym lekarze mogą wykonywać zabiegi ratujące życie. Autobusy znajdujące się na wyposażeniu hamburskiej i monachijskiej Straży Pożarnej wyposażone są w niezbędne przy udzielaniu pierwszej pomocy materiały opatrunkowe, lekarstwa ratujące życie, zestaw odtrutek, a także odpowiedni sprzęt do udzielania pierwszej pomocy, sztucznego oddychania i reanimacji.
W MB Citaro przeznaczonym dla hamburskiej i monachijskiej Straży Pożarnej nie zabrakło także ułatwień dla załadunku wózków inwalidzkich na pokład pojazdu. Załadunek umożliwia nisko zawieszona podłoga pojazdu, a także specjalne dwie rampy, których obniżenie i podwyższenie odbywa się za pomocą jednego przycisku.
Co mówią fachowcy…
Zdaniem strażaków nowo zakupione pojazdy ratunkowe dla Straży Pożarnej stanowią najlepsze rozwiązanie dla wielkich miast, jakimi są Hamburg i Monachium. Masowe imprezy sportowo- kulturalne, rozbrajanie bomb, wielkie pożary, czy wypadki drogowe z dużą liczbą poszkodowanych nakazują odpowiednim służbom być w gotowości do udzielenia pomocy wielu rannym. Teraz jest to możliwe. A gdy nie wystarczy pomoc lekarska na miejscu, autobus ratowniczy MB Citaro przewiezie rannych bezpośrednio do najbliższego szpitala.
A jak to wygląda w naszym kraju? W Polsce Państwowa Straż Pożarna nie posiada w swoim taborze ratunkowych autobusów i zdaje się, że biorąc pod uwagę konieczność wymiany w pierwszej kolejności przestarzałego taboru i inwestycji w podstawowy sprzęt, moment pojawienia się tego typu konstrukcji w siłach PSP nie nastąpi zbyt szybko. Dlatego obecnie w naszym kraju niezbędny sprzęt do udzielania pierwszej pomocy poszkodowanym znajduje się w wozach ratowniczo-gaśniczych, a transportem oraz dalszą opieką medyczną zajmują się jednostki pogotowania ratunkowego. Bez wątpienia wpływa to na wydłużenie się czasu akcji ratunkowej, ale bariera finansowa pojawiająca się przy temacie autobusów ratowniczych jest jak na razie nie do pokonania przez Państwową Straż Pożarną.