StreetLite, czyli wejście Wrightbus w klasę midi
30. czerwca, w Belfaście, firma Wrightbus zaprezentowała swój najnowszy model StreetLite. Brytyjski producent już zabrał zamówienia na dostawy ponad 50 takich autobusów, które zachęcają przewoźników swoją zwrotnością i niskim zużyciem paliwa.
Aktualnie niskopodłogowe modele StreetLite dostępne są w trzech długościach: 9,5, 10,2 i 10,8 m. Ich maksymalna pojemność pasażerska waha się w przedziela 37 – 41 (w zależności od konfiguracji) miejsc siedzących oraz 70 – 71 wszystkich miejsc. Przykładowo dwudrzwiowy model 10,2 M do obsługi londyński linii przez First Group posiada 31 miejsc i może pomieścić maksymalnie 71 pasażerów. Obie wersje gabarytowe są zgodne z dyrektywami Transport for London (TfL), co w Anglii jest podstawą do dalszej działalności rynkowej. Pojazdy są też homologowane zgodnie z unijnym rozporządzeniem ECE 107.
Wejdźmy teraz do środka minibusa. Dostęp do środka jest bezproblemowy dzięki szerokim drzwiom i obniżonej podłodze na całej długości. Nisko zamontowano szyby boczne oraz duże panoramiczne przednie i boczne szyby dają poczucie przestronności i lekkości. Zintegrowany system ogrzewania i wentylacji oraz niezależne zawieszenie osi przedniej zapewnia optymalne warunki dla komfortu pasażerów. Autobus jest napędzany poprzez 4-cylindrowy silnik Cummins ISBE Euro 5 o mocy 160 lub 185 KM, który współpracuje ze automatycznymi skrzyniami biegów Voith DIWA 0.3 E lub DIWA 0.5 z zintegrowanym retarderem. Jak podkreśla producent, zaletą StreetLite jest serwisowa podatność układu napędowego. Jest on zabudowany jako jeden moduł tzw. „power box”, gdzie w jednym miejscu mamy silnik, skrzynię biegów, układ chłodzący, filtr powietrza i wydech. To zdecydowanie ułatwia konserwację i naprawę autobusu.
Co do zużycia paliwa to Wrightbus podaje, że podczas testów w czerwcu ubiegłego roku model StreetLite spalił 16.8 – 21.4 l/100 km w cyklu miejskim na zewnętrznych liniach i 19.6 – 23.5 l/100km w ścisłym centrum. Co do innowacji / nowości to w premierowym autobusie możemy znaleźć m.in.:
– światła do jazdy w dzień (cały czas nie możemy zrozumieć, dlaczego inni producenci tak wolno je wprowadzają);
– łatwo dostępne reflektory zostały zamontowano wyżej, aby uchronić je przed ew. uszkodzeniem;
– wycieraczki zostały zamontowane na górnej krawędzi szyby (optymalna widoczność dla kierowcy);
Generalnie autobus może się wizualnie podobać, a sama klasa miejskich midibusów staje się coraz ważniejsza w Wielkiej Brytanii. Operatorzy szukają lżejszych, bardziej wydajnych i oszczędniejszych autobusów, które minimalizują koszty całego życia pojazdu. O ich rosnącej popularności świadczy m.in. fakt, że Wrightbus już zdobył pierwsze kontrakty: Arriva planuje zakup 5 szt., a First Group odbierze 46 pojazdów tego typu w latach 2011/12. Kolejne zamówienie złożyła firma Reading Buses, która odbierze do stycznia 2012 roku sześć pojazdów tego typu. Ich długość będzie wynosiła 9,5 m, a maksymalna pojemność to 70 miejsc, w tym 33 siedzące. W tych pojazdach zostaną zastosowane pojedyncze drzwi oraz silnik o mocy 160 KM.