Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Duże zmiany w Vysokim Mýcie

infobus
02.02.2011 10:02
Spadek sprzedaży autobusów IVECO na czeskim, słowackim oraz polskim rynku nie pozostał bez echa i Irisbus wprowadził zmiany personalne. Swoje stanowisko stracił szef Iveco Czech Republic – Daniel Patka. Przypomnijmy, że został on prezesem firmy w 2007 r. i zastąpił na tym stanowisku wieloletniego szefa Karosy, Rudolpha Cernego. Wraz z odejściem tego weterana autobusowego przemysłu zmieniono nazwę producenta –z Karosa na Iveco Czech Republic. Ten ruchu nie spodobał się większości opinii publicznej, a także samym czeskim przewoźnikom. Wcześniej Daniel Patka był głównym konstruktorem w Karosie, a jego największym projektem było opracowanie nowej rodziny autobusów międzymiastowych Crossway / Arway dla całego koncernu Irisbus. Cała ta operacja zakończyła się dużym sukcesem. Miejsce Patki –wg ustaleń dziennika „Ekonom”–zajął Paul Pachovský. To nie koniec zmian personalnych w strukturach IVECO. W tym samym czasie został zdymisjonowany także Horia Chirita, odpowiedzialny od czerwca 2010 r. za sprzedaż autobusów w Niemczech, Austrii i Skandynawii, a dodatkowo dyrektor marketingu w regionie Europy Środkowo-Wschodniej –Giorgio Zino został przesunięty na półwysep Iberyjski. Czy te zmiany pomogą IVECO odzyskać utracone pozycje i utrzymać tytuł wicelidera autobusowej Europy? Zobaczymy.
Fabryka Iveco Czech Republic w Vysokim MýcieFabryka Iveco Czech Republic w Vysokim MýcieFabryka Iveco Czech Republic w Vysokim MýcieDaniel Patka podczas targów AUTOTEC 2008 w Brnie
Co najważniejsze –w ramach akcji odrabiania strat –włoski koncern planuje spore inwestycje za naszą południową granicą. Iveco Czech Republic, największy czeski producent autobusów, zamierza w 2010 r. znacząco poszerzyć ofertę produkcyjną swojego zakładu w Vysokim Mýcie. Jak powiedział nam przedstawiciel Irisbusa –w ciągu najbliższych miesięcy (prawdopodobnie pod koniec marca) w fabryce ruszy produkcja miejskiego modelu Citelis (jednak tylko w wersji 12M), który będzie przeznaczony na rynki Europy Środkowej-Wschodniej, w tym oczywiście także Polski. Na pewno Citelisy z Czech powinny mieć bardziej konkurencyjną cenę niż te produkowane we francuskich zakładach w Annonay. Także to posuniecie ma duży sens.  Jak informuje „Ekonom”–czeski producent złożył do agencji Czechinvest wniosek w sprawie uzyskania ulg inwestycyjnych, zobowiązując się do m.in. utworzenia 450 miejsc pracy. –„Firma otrzymała ulgę podatkową o maksymalnej wartości 59,7 milionów koron’ –potwierdziła ten fakt Stepanek Filipova, dyrektor marketingu CzechInvest.
 Fabryka Iveco Czech Republic w Vysokim MýcieFabryka Iveco Czech Republic w Vysokim MýcieFabryka Iveco Czech Republic w Vysokim MýcieFabryka Iveco Czech Republic w Vysokim MýcieFabryka Iveco Czech Republic w Vysokim MýcieFabryka Iveco Czech Republic w Vysokim MýcieFabryka Iveco Czech Republic w Vysokim Mýcie
I na koniec kilka liczb: według danych Czeskiej Izby Motoryzacyjnej za trzy kwartały 2010 r., produkcja autobusów Iveco w Vysokim Mýcie wyniosła 1513 autobusów (dla porównania SOR wyprodukował w tym czasie 258 szt.) Przypomnijmy, że w 2009 r. była to suma prawie 3000 szt. Maksymalna zdolność produkcyjna zakładu to 3350 autobusów rocznie przy aktualnym zatrudnieniu 2200 osób. Cały czas zdecydowanie najwięcej autobusów firma eksportuje na rynek francuski. W zeszłym roku Irisbus zdecydowanie ograniczył swoje udziały m.in. na lokalnych rynkach autobusowych w Czechach, na Słowacji i w Polsce. Czarę goryczy przelała pierwsza w historii utrata pozycji lidera sprzedaży w mateczniku firmy, czyli w Czechach. Dlatego IVECO musiało podjąć radykalne działania personalne oraz wdrożyć nowe produkty. Pytanie jest czy to pomoże?
Irisbus Citelis 12MIrisbus Citelis 12MIrisbus Citelis 12M CNGIrisbus Citelis 12M