Siedem OmniCity dla Słupska
19 października pod słupskim ratuszem odbyło się oficjalne przekazanie 7 sztuk fabrycznie nowych autobusów Scania Omnicity dla MZK Słupsk. W barwach tego przewoźnika jeździ już 11 podobnych autobusów poprzedniej generacji ( w tym 3 sztuki zasilane etanolem) oraz 5 autobusów Omnilink zasilanych etanolem. Święto było okazją do dyskusji nie tylko o nowych wozach, ale także o przyszłości komunikacji miejskiej w Słupsku i planach producenta autobusów.
Chociaż oficjalna uroczystość miała miejsce 19 października, to słupszczanie mogli cieszyć się nowymi pojazdami już od 3 dnia tego miesiąca, kiedy pierwsze egzemplarze wyjechały na linie komunikacji miejskiej.
O wyborze dostawcy 7 nowych autobusów zdecydował przetarg rozstrzygnięty 1 marca 2010 roku. Mimo uwag firmy Solaris, został on wygrany przez szwedzkiego producenta. Chęć wygrania przetargu w Słupsku, który tradycyjnie uważany jest za „miasto Scanii”ze względu na znajdującą się tu fabrykę autobusów tego producenta, spowodowała, że Scania Polska S.A. przedstawiła bardzo korzystną cenę za sztukę. Wedle zapewnień szefostwa firmy, za jeden autobus MZK Słupsk zapłaci 738 tysięcy złotych netto (kwota rozłożona na 80 rat). Zważywszy na fakt, że autobusy wyposażone zostały w ponadstandardowo, jest to kwota bardzo niska.
Każdy z autobusów napędzany jest dieslowskim, 5 cylindrowym, 280-konnym silnikiem spełniającym normy emisji spalin Euro V. Norma ta osiągana jest dzięki systemowi recyrkulacji spalin EGR, która zmniejsza emisję substancji szkodliwych w spalinach bezpośrednio w komorze spalania, a także dzięki filtrowi cząstek stałych. W takiej sytuacji stałe dolewanie płynu Ad-Blue nie jest stosowane. Autobus wyposażono w 6-stopniową skrzynię biegów ZF z dwoma nadbiegami. Miejsce pracy kierowców znacznie odbiega od tego, jaki do swojej dyspozycji mieli prowadzący starsze modele omnicity. W 7 dostarczonych sztukach umieszczono bowiem regulowany pulpit systemu VDO.
Do swojej dyspozycji pasażerowie mają 28 wygodnych miejsce siedzących z których 10 umieszczono bezpośrednio na niskiej podłodze. Co ciekawe: ostatnie z siedzeń na prawym nadkolu jest „półtorakiem”. Według Scanii jest spowodowane sposobem otwierania się ostatniej pary drzwi (po raz pierwszy w przypadku zamówienia autobusów Scania MZK Słupsk zażyczyło sobie skrzydeł otwieranych do środka pojazdu). Spory jest obszar przeznaczony dla wózków dziecięcych i inwalidzkich. Nowością w sieci pojazdów jeżdżących pod egidą Zarządu Transportu Miejskiego jest pełna klimatyzacja części pasażerskiej nowych wozów. Rzeczą niespotykaną jest również tylny, szeroki wyświetlacz, który oprócz numeru linii pokazuje również jej kierunek. Tradycyjnie autobus wyposażono w system informacji pasażerskie R&G i monitoring. Z punktu widzenia pasażerów jest to pojazd bardzo przemyślany, bardzo ładnie wykończony, ze sporą ilością poręczy i wieloma ułatwieniami dla niepełnosprawnych pasażerów. Do pełni szczęścia brakuje tylko takiego montażu elementów wnętrza, by przy wjechaniu w nierówności, nie trzeszczały (chociaż w stosunku do poprzednich wypustów Scanii i tu jest spory postęp).
– Zakupione przez MZK autobusy będziemy chcieli wykorzystać głównie na linii 15, 16 i 19. Są to linie, gdzie frekwencja jest wysoka, dlatego ich użytkownikom należy się odrobina komfortu –powiedział Marcin Grzybiński, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Slupsku.
Przy okazji uroczystości zadaliśmy pytanie pani prezes Annie Szurek o przyszłość słupskiego projektu etanolowego i niedawno rozstrzygnięty przetarg na dostawę 5 niskopodłogowych, 12-metrowych autobusów miejskich zasilanych gazem ziemnym.
– Projekt etanolowy na pewno będzie kontynuowany, chociaż sytuacja prawna tego paliwa wciąż jest trudna, liczymy że zmieni się to jednak do końca roku. Przede wszystkim życzyli byśmy sobie rozwóju rodzimych wytwórni etanolu, za tym powinien pójść lobbing wśród parlamentarzystów. Na pewno nie zrezygnujemy z użytkowania tych autobusów, bo nadal uważamy że etanol E 95 to paliwo przyszłości. W kwestii dostawy kolejnych 5 autobusów, przetarg został już rozstrzygnięty i wedle zapewnień Scanii, wozy zasilane paliwem CNG zaczną wozić naszych pasażerów na przełomie marca i kwietnia 2011 roku. Zakup ten finansowany będzie w 32,7% z unijnych funduszy Rozwoju Regionalnego. Kwota netto za jedną sztukę to 870 tysięcy złotych. Będą to autobusy bardzo podobne, oczywiście za wyjątkiem rodzaju napędu, do tych dostarczonych nam obecnie.
Skorzystaliśmy także z możliwości odbycia krótkiej rozmowy z dyrektorem sprzedaży autobusów Scania Polska S.A., panem Andrzejem Jaworskim
– Autobusy zasilane sprężonym gazem ziemnym, które dostarczycie Słupskowi na wiosnę 2011 roku, to pewna nowość w kraju. Dotychczas Scania nie miała w kraju silnej pozycji jeśli chodzi o sprzedaż pojazdów napędzanych tym paliwem.
– Ale nie znaczy to, że boimy się tego wyzwania. Kilka lat temu realizowaliśmy olbrzymi kontrakt na dostawę ponad 200 autobusów na gaz dla przewoźnika w Australii. Potem przyszła mała przerwa, w czasie której inżynierowie Scanii pracowali nad nową, gazową jednostką napędową. Udało nam się wprowadzić do eksploatacji pojazdy z nową generacją motorów w Skandynawii, nie ma więc obaw: w Polsce też damy radę.
– Czy Pana zdaniem przewoźnicy w Polsce nadal chętnie kupują autobusy gazowe i czy Scania będzie oferowała w przetargach swoje pojazdy?
– Zwłaszcza miasta na południowym wschodzie Polski takie jak Zamość, Rzeszów, Przemyśl czy Radom są mocno zainteresowane rozwojem sieci autobusów zasilanych CNG. Jest to związane z obecnością gazu niemal na miejscu. Po za tym należy podkreślić pomoc, jakiej udziela PGNiG przewoźnikom. W tej chwili są oni w stanie sfinansować nawet budowę stacji tankowania, co jest sprawą niebagatelną. Póki co koncepcja CNG broni się i jest stosowana i wszystko wskazuje na to, że będzie rozwijana. Będziemy próbowali sprzedać im swoje autobusy.
– Od dwóch lat następuje ekspansja Scanii na rynku krajowym. Wcześniej zdarzały się lata, że sprzedawaliście po kilka autobusów miejskich rocznie. Co się takiego stało?
Punktem zwrotnym był na pewno zakup 106 Scanii Omnicity przez PKS Grodzisk Mazowiecki, który z powodzeniem eksploatuje nasze autobusy w najtrudniejszych warunkach przewozu pasażerów w Polsce –na warszawskich ulicach. Nasze wozy zdają tam egzamin.
– Gdzie wystartujecie w następnych przetargach?
Przede wszystkich chce podkreślić, że właśnie wyjeżdżają z fabryki autobusy omnicity dla Jaworzna. Będzie ich 15. Ponadto mamy duże szansę na wygraną w Łomży. Wystartujemy w przetargu na 8 autobusów dla MZK Koszalin, z których dwa będą przegubowe. Interesuje nas też przetarg w Szczecinku i dostawa przegubowych autobusów do Gliwic. Zwłaszcza w tym ostatnim wypadku jesteśmy bardzo zdeterminowani.
Dziękuję za rozmowę.