Syberyjski test Karosy
Peter Šovčík z działu marketingu Karosy rozmawiał z Janem Mesarčem, dyrektorem marketingu i promocji sprzedaży Karosy oraz Liborem Vomočilem, dyrektorem sprzedaży Karosy na rynki wschodnie o tym, co stanowi o wyjątkowości rynku rosyjskiego, w jakim sensie przypomina on warunki panujące w Czechach, a także w jaki sposób Karosa ma zamiar wykorzystać swoje bogate doświadczenia z Rosji w kraju.

„Zgodnie z europejskimi i czeskimi przepisami, Karosa wytwarza modele wyposażone w silniki Euro 3 (IVECO Kursor) i systematycznie przygotowuje modele na rynki, na których nie obowiązują normy Euro 3. Od 2004 roku w Rosji zaczęła obowiązywać norma Euro 3 i oczywiście nie można sprzedawać autobusów bez ich wcześniejszego przebadania. Dlatego, jeszcze w sierpniu 2002 r. zaprezentowaliśmy w Moskwie autobus C955, wyposażony w spełniający normy ekologiczne Euro 3 silnik IVECO Cursor, który został skierowany do próbnej eksploatacji w autonomicznym obwodzie Czanty-Mansiskim bezpośrednio po prezentacji na targach. Był tam używany w codziennej eksploatacji przez sześć miesięcy, tak, abyśmy mogli się upewnić, jak autobus, silnik, elektronika oraz inne komponenty spisują się w ekstremalnych warunkach syberyjskich.”
Libor Vomočil dodał: „Testy rozpoczęły się we wrześniu 2002 r. i trwały do marca 2003 roku. W trakcie tych prób, pojazd przebył trasy o łącznej długości 80 000 km. Model ten różnił się wieloma zastosowanymi komponentami od pojazdu wyposażonego w jednostkę Euro 2 i nie wiedzieliśmy, jak będą się one spisywały w trudnych warunkach klimatycznych. Jednak wszyscy, od kierowców przez przewoźników po pasażerów bardzo chwalili nowy pojazd, a autobus udowodnił swoją wartość i okazał się znakomitą reklamą naszej firmy w regionie Zachodniej Syberii.”

Jan Mesarč dodaje: „Tutaj trafiamy na najtrudniejsze warunki, jakie można spotkać na rynku rosyjskim i nie chodzi tu wyłącznie o klimat (temperatura podczas krótkiego tutaj lata dochodzi do +35°C, a zimą – która trwa od października do maja – do -50°C), ale także o olbrzymie różnice w sytuacji finansowej. Biedniejsi przewoźnicy eksploatują tabor, którym przeciętnemu Europejczykowi trudno byłoby wyobrazić sobie przewożenie pasażerów. Tymczasem bogate zakłady przemysłu wydobywczego zachowują się w sposób zupełnie racjonalny, ogłaszają prawdziwe przetargi na dostawę taboru, w których porównują ceny, warunki serwisowe, niezawodność oraz tradycje każdego zgłoszonego producenta, szczegółowo analizując przedstawione oferty. Dlatego też wysoko cenią produkty Karosy, pomimo ich wyższej ceny w porównaniu z ofertą lokalnych producentów, na co wpływ mają jakość, materiały użyte do produkcji i miejsce wytwarzania oraz silny protekcjonizm rynku rosyjskiego. Testowany autobus C955 jest przeznaczony właśnie dla takich przedsiębiorstw, obsługujących przewozy na tzw. „krótkich dystansach”, tj. ok. 300 km. Dla tras średniodystansowych o długości od 600 do 1000 km planowane jest wprowadzenie na rynek modelu Axer, który udanie zadebiutował w 2003 roku w zachodniosyberyjskich miastach Tiumeń, Jekaterinburg i Zelenodolsk oraz podczas konferencji zorganizowanej w Moskwie, na którą zaproszono przedstawicieli prasy branżowej.”

Libor Vomočil mówi nieco bardziej szczegółowo o różnicach w zużyciu poszczególnych komponentów: „Naturalnie, stan głównych zespołów autobusu jest gorszy niż w pojazdach, które przejechały 80 000 km w Czechach czy w jakimkolwiek innym kraju w Europie. Szczególnie elementy podwozia, takie jak amortyzatory czy łożyska osi wykazują większe zużycie niż w normalnych warunkach, ale mieści się ono w granicach norm przewidzianych dla specyficznych, syberyjskich warunków klimatycznych, a jego wpływ na niezawodność pojazdu jest do zaakceptowania.”
Jan Mesarč dodaje: „Przeprowadzone próby wykazały, że autobusy Karosa wyposażone w silniki IVECO Euro 3 są odpowiednio przygotowane do sprostania trudnym warunkom eksploatacyjnym w Federacji Rosyjskiej. Nie będziemy jednak mieli definitywnej odpowiedzi na to pytanie, dopóki nie rozpoczną się regularne dostawy, co – wedle naszych oczekiwań – powinno nastąpić w drugiej połowie 2003 roku. Mimo to, biorąc pod uwagę wyniki przeprowadzonych prób, jestem przekonany, że nasze nowe modele odniosą sukces na rynku rosyjskim i że spełnią oczekiwania naszych klientów, podobnie jak pojazdy z silnikami Renault Euro 2, które dotąd oferowaliśmy w Rosji.”
A w jaki sposób doświadczenia Karosy nabyte w ekstremalnym rosyjskim klimacie mogą być zastosowane na rynku lokalnym? Na to pytanie odpowiedział Jan Mesarč: „Dzięki współpracy z firmą KAREX Praha, czeskim przedsiębiorstwem zajmującym się sprzedażą oraz obsługą autobusów w Rosji, Karosa może się pochwalić wyjątkowo bogatym doświadczeniem handlowym i serwisowym. Silne bariery handlowe oraz trudna sytuacja finansowa rosyjskich przewoźników (z wyjątkiem kompanii wydobywczych) powodują, że musimy ostro walczyć o każdego klienta. O powodzeniu naszych starań świadczy nasza pozycja wśród importerów nowych autobusów – udział koncernu Irisbus w ilości nowych autobusów sprowadzonych do Rosji w 2002 roku wyniósł ponad 50%. Pomysłowość rosyjskich przewoźników, szczególnie w dziedzinie uodparniania pojazdów na skrajne warunki pogodowe spowodowała, że niektóre z ich rozwiązań zostały zastosowane w pojazdach przeznaczonych na rynek Federacji Rosyjskiej. Doświadczenie to procentuje dziś także w standardach sieci serwisowej Karosy w Czechach. Nie bez znaczenia jest także doświadczenie techniczne wyniesione z eksploatacji naszych pojazdów w Rosji. Wyniki prób przeprowadzonych w bardzo trudnym klimacie pokazują, że nasze pojazdy dostosowane do norm Euro 3 są gotowe do wprowadzenia na rynek rosyjski, a wszystkie zastosowane komponenty znakomicie sprawdziły się w tych warunkach. Potwierdziły to wstępne próby w Rosji, jak również badania techniczne, które autobus przeszedł po powrocie do Czech. Co więcej, doświadczenia wyniesione z testów przeprowadzanych w Rosji znajdują zastosowanie w nowych konstrukcjach Karosy. Słabe punkty konstrukcji wychodzą bowiem na jaw znacznie wcześniej w tych trudnych warunkach, a więc możemy na nie szybko zareagować. Jeżeli nasze autobusy bez problemu dają sobie radę w tak niekorzystnym klimacie, to z pewnością będą dobrze pracować także w warunkach rynku czeskiego.”
Rozmawiał Peter Šovčík (Karosa) 10.09.2003, http://www.karosa.cz