Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Uwaga przewoźnicy jadący do Włoch

infobus
06.06.2003 00:52

Autobusy trzyosiowe długości ponad 12,5-metra mogą mieć problemy z wjazdem do Włoch
W związku z coraz liczniejszymi przypadkami zatrzymywania polskich autokarów długości przekraczającej 12 m informujemy, że Dekret europejski nr 2002/7/CE o swobodnym poruszaniu się autobusów o długości do 15 m zostanie wprowadzony do włoskiego ustawodawstwa wewnętrznego dopiero 9 marca 2004 r. Do tego momentu będą wymagane stosowne zezwolenia wydawane przez właścicieli dróg (należy pamiętać, że różne odcinki mają różnych właścicieli). W przypadku braku zezwolenia służby kontroli mają prawo zatrzymać autokar, pozbawiając w ten sposób turystów możliwości kontynuowania podróży. Celem uniknięcia niedogodności związanych z niespodziewaną przerwą w podróży i brakiem możliwości wywiązania się przez przewoźników z podjętych wobec turystów zobowiązań, sugerujemy wysyłanie na trasę autokarów starej generacji o długości mniejszej niż 12, 5 m. Dokumenty konieczne do uzyskania stosownego zezwolenia:
– podanie podpisane przez przedstawiciela prawnego firmy (podpis zdeponowany);
ˇ opłaty;
ˇ dowód rejestracyjny w oryginale lub fotokopia uwierzytelniona;
ˇ karta techniczna wozu wydawana przez wydziały komunikacji (wydawana po złożeniu stosownego wniosku);
ubezpieczenie;
ˇ zaświadczenie ubezpieczyciela, że ubezpieczenie dotyczy pojazdów specjalnych szczególnych i gwarantuje zabezpieczenie o dolnym limicie 3 500 000,00 euro;
ˇ schemat techniczny pojazdu uwidoczniający trzy wymiary: wysokość, szerokość i długość, z podaniem obciążenia na oś i rodzajów kół na oś (pojedyncze, podwójne, osie równoległe);
ˇ oświadczenie firmy, że przewozy będą odbywać się przy pełnym poszanowaniu prawa
ˇ oświadczenie, że przewidziana trasa jest przejezdna dla pojazdu, mimo iż ten na zakrętach „nie składa się”;
ˇ oświadczenie, że pojazd nie przekracza wartości masy dopuszczalnej wskazanych w art. 62 kodeksu drogowego.
Organ wydający zezwolenie wymagać będzie ponadto przestrzegania następujących przepisów:
ˇ Maksymalna prędkość – 60 km/godz.
ˇ Tablice z napisem „POJAZD SPECJALNY”
ˇ Zapalone światła.
Jak widać, Włosi zabrali się za ochronę własnego rynku transportowego przed zagraniczną konkurencją (zatrzymywane są nie tylko polskie autobusy) i postawili na swoich granicach biurokratyczną barierę, którą prawdopodobnie uda się przejść tylko nielicznym, bardzo upartym przewoźnikom. Reszta firm będzie wysyłała na trasy autobusy krótsze i spokojnie poczekać do przyszłego roku. Chyba, że Polska nie podpisze aktu akcesyjnego z UE, a Włosi utrzymają swoje obecne przepisy dla państw spoza Unii…