Białogard: Wypadek gimbusa
Trójka uczniów trafiła do szpitala po wypadku gimbusa ze Szkoły Podstawowej w Kościernicy pod Białogardem. Autobus wiózł 35 dzieci z okolicznych wsi do szkoły. Na bardzo wąskiej drodze między Kościernicą a Pustkowem zjechał na pobocze i zahaczył najpierw o jedno, później o następne drzewo. Autobus wiózł 35 dzieci z okolicznych wsi do szkoły. Na bardzo wąskiej drodze między Kościernicą a Pustkowem zjechał na pobocze i zahaczył najpierw o jedno, później o następne drzewo.
– 49-letni kierowca gimbusa nie zachował ostrożności. Był trzeźwy – informuje st. asp. Jerzy Zachaczewski z Komendy Powiatowej Policji w Białogardzie. Uszkodzonym autobusem kierowca zdołał dojechać do szkoły w Kościernicy. Tam wezwano pogotowie i policję. Dwie uczennice i uczeń w wieku 7-9 lat trafili do szpitala w Białogardzie. – Na szczęście dzieci nie miały poważnych obrażeń – mówi dyrektor szpitala Maciej Kiełbratowski. – Po opatrzeniu na izbie przyjęć, zostały wypisane do domu. Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 500 zł.