Węgry: Tragiczny wypadek autobusu rejsowego pod Békés
Jak donoszą węgierskie agencje i gazety, na południu kraju w komitacie Békés, na szosie między Vésztő i Bélmegyer doszło do wypadku autobusowego. Dalekobieżny autobus rejsowy firmy Kőrös Volán, jadący w kierunku Bélmegyer, na ostrym zakręcie, z bliżej nie określonych przyczyn, przewrócił się, zarywając asfalt i pobocze drogi. Pięć osób zginęło na miejscu, a wielu pasażerów odniosło ciężkie rany, co najmniej cztery – bardzo ciężkie. Centralny dyspozytor pogotowia ratunkowego Országos Mentőszolgálat natychmiast skierował na miejsce trzy helikoptery ratunkowe oraz jeden ruchomy szpital wypadkowy zdolny do jednoczesnego opatrzenia i pielęgnowania stu rannych, a także piętnaście karetek pogotowia, które przewiozły rannych do szpitala w Békés, Békéscsaba, Hódmezővásárhely, Segedynie, Debreczynie, Gyula i Szarvas. Ponieważ bardzo wielu pasażerów zostało przygniecionych wrakiem autobusu, ostateczna ilość rannych i zabitych jeszcze nie jest znana. Na miejsce wypadku z Segedynu i Budapesztu skierowano potężny dźwig straży pożarnej, który ma podnieść wrak autobusu, bo przybyłe na miejsce jednostki strażackie nie ruszają wraku pojazdu w obawie o życie czy dalsze obrażenia przygniecionych rannych. Autobus podobno był zapchany i jechały nim m.in. dzieci do szkół w okolicznych miastach. Na miejscu wypadku od rana pada gęsty deszcz, co nie tylko uniemożliwia prace ratunkowe, ale także rannym powoduje dodatkowe cierpienia. Czerwony krzyż wezwał krwiodawców do nadzwyczajnego krwiodawstwa w najbliżsyzm szpitalu. Kierowca autobusu Körös Volán wcześniej prowadził tiry, do autobusu wsiadł tydzień temu, a dzisiaj sam, bez kontrolera. Miał 10 minut spóźnienia, daltego pędził. W wypadku dozanł lekkich obrażeń. Ponad 20 osób zostało rannych.