Rumunia: Wypadek autobusowo-kolejowy
Jak podaje prasa rumuńska, na południu kraju, w pobliżu miejscowości Targoviste, w niedzielę o świcie 8 osób zginęło a 24 zostało ciężko rannych w wyniku zderzenia pociągu CFR z autobusem. Zdaniem policji, winę ponosi kierowca autobusu komunikacji publicznej, który pomimo czerwonego światła, chciał przejechać przez przejazd. Wielu pasażerów, którzy nie odnieśli żadnych obrażeń, twierdzili, że widać było nadjeżdżający pociąg, ale kierowca nie zwracał uwagi na ich ostrzeżenia. Jak się okazało 39-letniemu kierowcy autobusu raz już odebrano prawo jazdy, bo zlekceważył czerwone światła. W autobusie przebywała brać weselna, wracająca z pobliskiej wsi ze ślubu krewnego.
Według informacji węgierskiej agencji prasowej MTI, zmarł w szpitalu w Makó25-letni Rumun, który doznał ciężkich obrażeń podczas katastrofy czeskiego autobusu przed mostem na rzece Maros pod Makó. Dwóch ludzi z tego wypadku – jeden Rumun i jeden Bułgar w dalszym ciągu leży w klinice traumatologicznej AM w Segedynie.