Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Warszawa: Corvetta wjechała w przystanek. Policja: Szczyt bezmyślności

infotrans
02.11.2022 08:30
0 Komentarzy

1 listopada na Wale Miedzeszyńskim w Warszawie kierowca czerwonego Chevroleta Corvette jadącego w stronę Otwocka wjechał w przystanek autobusowy na wysokości ul. Narodowej.

Auto zderzyło się ze słupkiem podpierającym dach wiaty i uderzyło w masywny śmietnik.

5000 zł mandatu

Przyczyną zderzenia auta z wiatą przystanku autobusowego była jazda z nadmierną prędkością, kierowca był trzeźwy – poinformował 1 listopada PAP mł. asp. Rafał Rutkowski. W wypadku nikt nie został poszkodowany.

„Przyczyną zderzenia auta z wiatą przystanku autobusowego była jazda z nadmierną prędkością. Na szczęście na przystanku nie było ludzi. Mężczyzna prowadzący auto nie był pod wpływem alkoholu i nie odniósł żadnych obrażeń” – powiedział PAP mł.asp. Rafał Rutkowski.

Sprawca zdarzenia został ukarany mandatem w wysokości 5 tys zł. Corvetta została mocno rozbita – najbardziej ucierpiała prawa strona auta, która pozostała bez drzwi.

Jak zaznaczył Marek Gajcy z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołeczne:

-„Był to szczyt bezmyślności, braku umiejętności, braku przewidywania. Kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Podczas zmiany pasa ruchu wpadł w poślizg, wpadł na przystanek autobusowy, skosił też wiatę – przekazał TVN24 Gajcy.

Komentarze