Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Rewizja KPO: Mniej na zeroemisyjne autobusy. Bez podatku od aut spalinowych

infotrans
09.04.2024 10:04
0 Komentarzy

8 kwietnia miało miejsce wysłuchanie projektu rewizji Krajowego Planu Odbudowy, które przeprowadziło Ministerstwo Finansów i Polityki Regionalnej

W ramach tych konsultacji strona społeczna krytycznie oceniała m.in. zniesienie podatku od aut spalinowych oraz zmniejszenia dofinansowania do autobusów niskoemisyjnych ze 100 do 90 proc.  Dodatkowo projekt obejmuje zwiększenie dofinansowania zakupu taboru kolejowego oczekuje spółka POLREGIO.

PolskiE KPO

W poniedziałkowym wysłuchaniu projektu rewizji KPO uczestniczyło kilkadziesiąt osób reprezentujących m.in. samorządy, uczelnie, przedsiębiorców oraz organizacji pozarządowych. Zgłosili oni szereg uwag do przygotowanego przez Ministerstwo Finansów i Polityki Regionalnej projektu rewizji Krajowego Planu Odbudowy.

Fundacja Promocji Pojazdów Elektrycznych krytycznie odniosła się do zmniejszenia dofinansowania do autobusów niskoemisyjnych ze 100 do 90 proc. Wskazali, że wysokość dofinasowania powinna być uzależnione m.in. od jakości powietrza w danej aglomeracji a także od wielkości stref niskoemisyjnych.

Poruszona została także kwestia usunięcia przez Polskę z KPO podatku od posiadania samochodów spalinowych, którego wprowadzenie w Polsce jest jednym z tzw. kamieni milowych. -„Unia Europejska używa takiego terminu do wszystkich podatków, które się pojawiają w obszarze zielonym, że to są różnego typu zachęty, z tymże podatek od samochodów spalinowych, który zapłaci biedniejsza część społeczeństwa nie jest zachętą, ale jest obciążeniem podatkowym i niesprawiedliwym rozwiązaniem – powiedział wiceminister Szyszko.

Z kolei zwiększenia dofinansowania zakupu taboru kolejowego oczekuje spółka POLREGIO. Wśród zgłaszanych uwag pojawiały się też postulaty konkretnych firm i samorządów. Np. Urząd Miejski w Opolu chce dofinansowania z KPO budowy obwodnicy, a Wrocław m.in. wydłużenia terminu realizacji inwestycji.

Do części zgłoszonych uwag odniósł na wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko. Wskazał też, że zmiana terminów realizacji inwestycji z KPO nie jest możliwa w ramach rozmów bilateralnych z Komisją Europejską, a nie osiągnięcie wymaganych wskaźników oznacza utratę pieniędzy. Wiceszef resortu zapowiedział, że do wszystkich zgłoszonych uwag MFiPR odniesie się pisemnie, a odpowiedzi zostaną opublikowane po 15 kwietnia br. na stronach resortu.

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas dyskusji nt. zmian w KPO
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas dyskusji nt. zmian w KPO / fot. MFiPR

55 reform

Rewizja KPO obejmuje 11 z 55 reform (osiem z części grantowej i trzy z części pożyczkowej) oraz 22 z 56 inwestycji (14 z części grantowej i osiem z części pożyczkowej). Zgodnie z projektem rewizji 1 mld 113 mln euro (ok. 4,8 mld zł) ma być przeznaczone na wsparcie rozwoju gospodarki niskoemisyjnej. Z uwolnionych środków z części grantowej zostanie przeniesione do części pożyczkowej: 140 mln euro (ok. 600 mln zł) na termomodernizację w budynkach wielorodzinnych; 600 mln euro (ok. 2,5 mld zł) na budowę bezpieczeństwa żywnościowego i skracanie łańcuchów dostaw oraz rolnictwo 4.0; 493 mln euro (ok. 2,1 mld zł) na wyposażenie szkół/instytucji w urządzenia i infrastrukturę ICT; 150 mln euro przeniesionych zostanie z części pożyczkowej (ze zwiększonym do 300 mln euro budżetem) na realizację inwestycji dotyczących opieki długoterminowej i geriatrycznej w szpitalach powiatowych.

Pierwszy wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) Polska złożyła w połowie grudnia 2023 r., 1,5 roku od akceptacji przez KE polskiego Planu. W lutym br. Komisja wydała wstępną pozytywną ocenę pierwszego polskiego wniosku na 6,3 mld euro. Komisja informowała także, że kwota ta to 10,5 proc. środków polskiego Krajowego Planu Odbudowy, a składają się na nią 2,69 mld euro grantów i 3,63 mld euro pożyczek.

W ramach KPO Polska ma otrzymać 59,8 mld euro (268 mld zł), w tym 25,27 mld euro (113,28 mld zł) w postaci dotacji i 34,54 mld euro (154,81 mld zł) w formie preferencyjnych pożyczek. Zgodnie z celami UE znaczna część budżetu KPO ma zostać przeznaczona na cele klimatyczne (46,6 proc.), transformację cyfrową (21,3 proc.), a także na reformy socjalne (22,3 proc.).

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas dyskusji nt. zmian w KPO
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas dyskusji nt. zmian w KPO / fot. MFiPR

Czy zdążymy?

Trwa rewizja KPO; do 30 kwietnia musi zapaść decyzja Rady Ministrów, a potem złożony zostanie wniosek rewizyjny do Brukseli – powiedziała w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jej zdaniem, polscy beneficjenci powinni coraz efektywniej sięgać po fundusze unijne zarządzane centralnie.

Pytana, czy „zdążymy wydać pieniądze z KPO”, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz powiedziała: „opóźnienie jest ogromne”. „W KPO mamy dwie pule: granty i pożyczki. Granty są bardzo opłacalne i trzeba zrobić wszystko, aby je zainwestować” – podkreśliła w rozmowie opublikowanej w poniedziałkowej „Rzeczpospolitej”.

Wyjaśniła, że w kwestii pożyczek „mamy mniej dogmatyczne podejście, choć to pożyczki korzystniejsze, niż gdybyśmy je zaciągali jako Polska”. „Jeżeli będą inwestycje, które będą się opłacały, to z pożyczek trzeba skorzystać. A jak ich nie będzie, to najwyżej nie zaciągniemy pożyczek. Tu katastrofa się nie wydarzy” – oceniła.

„Niemniej w części grantowej opóźnienie doskwiera nam bardzo. Robimy wszystko, co możliwe, żeby z tych pieniędzy skorzystać. Nie ma jednak zgody rządu na wszystkie projekty, jakie w KPO się znalazły” – powiedziała. „Niektórych już nie da się zrobić ze względu na czas, a niektóre nie mają sensu w kształcie zapisanym przez poprzedni rząd” – tłumaczyła minister funduszy i polityki regionalnej.

Pytana, ile wydaliśmy już z KPO odpowiedziała: „około 1,6 mld zł”. „KPO to dla wszystkich państw UE całkiem nowe doświadczenie. To jest autentycznie Krajowy Plan Odbudowy. To środki, które UE wspólnie wygenerowała różnymi mechanizmami finansowymi, aby przeprowadzić ogromne zmiany strukturalne. To plan 55 bardzo poważnych reform i związanych z nimi 55 inwestycji. To całościowa wizja rozwoju Polski na najbliższe lata” – podkreśliła.

Komentarze