Zakopane: PKS ogranicza kursy lokalne
Nie rezygnujemy z rynku lokalnego – dementuje krążące po Zakopanem plotki Sylwester Morańda, prezes spółki MK Projekt, która jest właścicielem zakopiańskiego PKS-u. Ale przyznaje, że jego firma ogranicza kursy autobusów do pobliskich miejscowości. – Tylko te nierentowne – dodaje prezes.
Mieszkańcy sąsiadujących z Zakopanem miejscowości, szczególnie ci, którzy codziennie muszą dojeżdżać do pracy w mieście – narzekają na połączenie autobusowe.
– Niedługo to nie będzie czym dojechać do pracy – skarży się mieszkanka Białki Tatrzańskiej, która pracuje w sklepie w Zakopanem. – Kursów coraz mniej, tak że coraz częściej muszę korzystać z życzliwości koleżanki.
Skarżą się również mieszkańcy Bukowiny Tatrzańskiej. Narzekają turyści, którzy chcieliby dostać się do Morskiego Oka. Muszą liczyć tylko na busy, bo od niemal roku weekendowe kursy autobusów na Palenicę Białczańską zostały także zawieszone.
– Autobusy do Morskiego Oka jeździły chyba od zawsze, odkąd pamiętam – wspomina Józef Miryński, turysta z Wałbrzycha. – Najpierw były furki, potem słynny „ogórek”, który się toczył aż pod samo schronisko, a potem, gdy drogę urwało, autobus dojeżdżał już tylko do Palenicy. I teraz ostatnio przyjeżdżam w sobotę do Zakopanego, szukam w rozkładzie autobusu do Morskiego Oka i nie ma. W weekendy nie jeździ! Tylko te busy…
Ostatnio zaś zakopiański PKS zawiesił kursy autobusów do Murzasichla.
– Gdy spółka MK Projekt kupiła kilka lat temu zakopiański PKS, podejrzewaliśmy, że jej właścicielom bardziej zależy na deweloperce i budowaniu centrum handlowego na miejscu dworca niż na działalności przewoźniczej. I obawiam się, że teraz te podejrzenia się sprawdzają – mówił na jednej z komisji ekonomiki radny miejski Jerzy Zacharko. Radni twierdzili wtedy, że linie lokalne zostały przekazane nowotarskiemu PKS.
Prezes Morańda dementuje jednak te doniesienia. – Nie obsługuje naszych lokalnych linii PKS z Nowego Targu. Jedynie na dalekie trasy wydzierżawiliśmy od nich autobus wraz z kierowcą – podkreśla Morańda. – Jeśli zaś chodzi o ograniczanie lokalnych tras, to sprawa wygląda tak, że utrzymujemy każdą rentowną linię. Niestety, z nierentownych musimy zrezygnować. Coraz to nowe zezwolenia wydawane są prywatnym przewoźnikom, z którymi nie jesteśmy w stanie konkurować.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze