Podczas listopadowej prezentacji nowej siatki połączeń PolskiBus.com we Wrocławiu obecny był także Sir Brian Souter, właściciel firmy Stagecoach Group. Przypomnijmy, że ten międzynarodowy koncern transportowy działa zarówno w Europie, jak i Stanach Zjednoczonych, Kanadzie czy Nowej Zelandii. W Wielkiej Brytanii posiada ok. 14% udziału w rynku przewozów autobusowych i 25% w rynku przewozów kolejowych. Dziennie z usług Stagecoach Group korzysta około 2 500 000 pasażerów. W skład grupy wchodzą zarówno liczne spółki autobusowe, jak i trzy kolejowe oraz dwie tramwajowe. Stagecoach Group zatrudnia łącznie ok. 30 000 pracowników i dysponuje flotą ok. 12 000 pojazdów. To transportowe imperium wyceniane jest aktualnie na 730 mln funtów, a tylko zeszłym roku Stagecoach Group zarobił 188 mln funtów. Jakie szkocki koncern ma plany względem Polski? O tym opowiedział nam Sir Brian Souter:
InfoBus.pl: Dlaczego kolejny etap rozwoju PolskiBus.com rozpoczęliście od Wrocławia?
Sir Brian Souter, właściciel PolskiBus.com: Na liniach do tego miasta notowaliśmy największą dynamikę sprzedaży biletów. Chcieliśmy to wykorzystać i dlatego właśnie w oparciu o Wrocław stworzyliśmy nową siatkę połączeń. Wsłuchujemy się także w głosy naszych pasażerów, którzy wielokrotne zwracali nam uwagę na brak w naszej ofercie ekspresowych połączeń z wykorzystaniem autostrady A4, która jest transportowym kręgosłupem południowej Polski. Teraz to się zmieniło i wprowadziliśmy bezpośrednie połączenia z Wrocławia do Katowic i Krakowa. Na naszej mapie pojawiło się też Opole, które jest jednym z pierwszych mniejszych miast obsługiwanym przez nasze autokary. Łącznie wrocławska inwestycja to aż 40 kursów dziennie do 10 największych polskich miast. Ponadto uruchamiamy cztery nowe trasy, w tym do Berlina i Pragi oraz zwiększamy częstotliwość połączeń ze stolicą –do 15 autokarów dziennie.
InfoBus.pl: Dlaczego to Opole pojawiło się w nowej siatce połączeń, a nie zdecydowanie większy Szczecin?
Sir Brian Souter: Opole jest doskonale skomunikowanie z autostradą A4 i włączenie tego miejsca w naszą siatkę nie powoduje znacznego wydłużenia czasu przejazdu. Warto tutaj wspomnieć, że głównym czynnikiem przy wyznaczeniu nowych relacji jest atrakcyjny czas przejazdu. Dlatego też nie tworzymy dodatkowych przystanków przy polskich lotniskach, gdyż generowałyby to zwiększony czas przejazdu, a na ten moment nie możemy sobie na to pozwolić. Podobnie wygląda sprawa z długością połączeń. Nasz maksymalny limit to 8 godzin. Jeżeli jakieś połączenie będzie trwało dłużej to pasażerowie wybiorą niskokosztowe połączenia lotnicze. Można powiedzieć, że to taki nasz czasowy korytarz, w którym staramy się poruszać. Co do Szczecina to rzeczywiście cały ten region jest jeszcze białą plamą na naszej autobusowej mapie i na pewno w kolejnych etapach rozwoju PoslkiBus.com będziemy chcieli to zmienić.
InfoBus.pl: Mocno rozwijacie połączenie Wrocław-Warszawa, gdzie do tej pory większość pasażerów podróżowała koleją. Czy to jest Wasz główny konkurent na liniach dalekobieżnych?
Sir Brian Souter: Widzimy zapotrzebowanie na rynku transportowym, dlatego uruchamiamy więcej połączeń. Zawsze uważałem, że konkurencja jest dobra dla pasażera, bo w efekcie otrzymuje on coraz lepszy produkt. Oczywiście częściowo przejmujemy klientów dotychczasowych przewoźników, a częściowo generujemy własnych. Naszym głównym konkurentem jest jednak indywidualna motoryzacja i tutaj widzimy największy potencjał dla dalszego rozwoju. Chcemy, aby jak najwięcej osób rezygnowało z jazdy własnym samochodem na dalszych trasach i korzystało z oferty PolskiBus.com. Kreujemy swoistą modę na jazdę autokarem i coraz lepiej nam się to udaje. Jednak strategicznym warunkiem tutaj jest utrzymanie cały czas wysokiej jakości usług i systematyczne rozszerzanie oferty, aby ci nowo pozyskani pasażerowie nie wycofali się z powrotem do swoich samochodów. Wracając do transportu szynowego to mamy w tym zakresie spore doświadczenie wyniesione z brytyjskiego rynku. Uważam, że oba te środki transportu publicznego mogę się wzajemnie świetnie uzupełniać. Nie wykluczam także, że będziemy chcieli zająć się obsługą kolejowych połączeń w Polsce. Jeżeli tylko pojawi się atrakcyjna oferta w tym zakresie jesteśmy na to gotowi.
InfoBus.pl: Na konferencji prasowej powiedział Pan, że firma już w zeszłym roku przestała przynosić straty, a w tym roku jest na zdecydowanym plusie. Przy tak szerokich zakupach autokarów to chyba rekordowy czas zwrotu inwestycji…
Sir Brian Souter: Dokładnie tak jest. PolskiBus.com jest aktualnie najbardziej dynamicznie rozwijającą się firmą w całej naszej grupie transportowej. To wręcz fenomen na skalą światową w zakresie branży transportu publicznego. Proszę pamiętać, że od uruchomienia PolskiBus.com w czerwcu 2011 roku przewieźliśmy już prawie 5 mln pasażerów. To jest podstawa naszego sukcesu, na który pracuje teraz 400 kierowców obsługujących 98 autobusów na 16 liniach. Docelowo chcemy, aby w ciągu kilku lat po Polsce jeździło tysiąc autobusów z logo naszej firmy. I to nie jest tylko marzenie. Polska ma w sobie ogromny potencjał rozwojowy. To duży kraj, gdzie wiele osób podróżuje autobusami i dlatego tutaj chcemy inwestować oraz rosnąć w siłę. PolskiBus.com posiada także świetnych managerów i nie jest wykluczone, że skorzystamy ich doświadczeń przy dalszym rozwoju sieci połączeń w tej części Europy. Na razie jednak koncentrujemy się na Polsce. Dodam, że bardzo lubię tu przyjeżdżać i cenię sobie kontakt z Polakami. Jesteśmy do siebie podobni kulturowo, dzięki czemu dobrze się nam ze sobą współpracuje. To także jest jednym z czynników tak szybkiego rozwoju PolskiBus.com.
InfoBus.pl: Czy rozważacie wprowadzenie programu lojalnościowego albo innych kanałów dystrybucji biletów?
Sir Brian Souter: Co do programu lojalnościowego to jest on dla nas zbyt drogi. Oferują go linie lotnicze starego typu i w ten sposób próbują przyciągnąć do siebie klientów. Naszym magnesem jest wysoka jakość usług i niska cena. Moim zdaniem taka propozycja jest o wiele bardziej atrakcyjniejsza niż program lojalnościowy. Co do kanałów sprzedaży to w Polsce zdecydowaną większość biletów sprzedajemy przez internet. Oprócz tego w Warszawie, Gdańsku, Olsztynie i Radomiu można kupić nasze bilety w kasie lub bezpośrednio przy autobusie. Sprzedaż biletów za gotówkę wkrótce wprowadzimy również we Wrocławiu i Krakowie. W przyszłości rozważymy wprowadzenie do Polski modelu, który z powodzeniem funkcjonuje w Szkocji. Tam 75% biletów sprzedawanych jest przez internet, a 25% przez kierowców w autobusie, ale już za wyższą cenę. Zastanowimy się nad tym, aczkolwiek z naszych doświadczeń wynika, że sprzedaż przez internet to najbardziej efektywna metoda wypełnienia wszystkich miejsc w autobusie.
InfoBus.pl: W przyszłym roku odbierzecie 20 nowych autobusów Plaxton Elite i. To pierwsze tego typu autokary w Polsce i w kontynentalnej Europie. Skąd ten wybór?
Sir Brian Souter: Mamy już spore doświadczenie z eksploatacji tego typu autobusów w sieci Megabus.com i spisują się tam doskonale. Przede wszystkim oferują rekordową liczbę 75. miejsc pasażerskich, co dodatkowo zwiększa rentowność prowadzonych przez nas połączeń. Do tego dochodzi atrakcyjna cena zakupu, a dzięki zabudowie tych autokarów na podwoziach Volvo nie będzie najmniejszego problemu z ich serwisowaniem w Polsce. To oczywiście też spora szansa dla firmy Plaxton na wejście na europejski rynek, gdzie dynamicznie rozwijające się sieci ekspresowych połączeń autobusowych w Niemczech czy Polsce jak najbardziej poszukują tego typu konstrukcji.
InfoBus.pl: A co z planami uruchomienia produkcji autobusów w Polsce?
Sir Brian Souter: Staramy się zawsze inwestować w kraju, w którym działamy. Przykładowo w Nowej Zelandii posiadamy firmę nadwoziową, która montuje autobusy sprowadzane Szkocji. W Polsce również chcielibyśmy zainwestować w lokalnego dostawcę taboru, ale niestety nie znaleźliśmy producenta, który byłby w stanie dostarczać potrzebne nam autokary. Dlatego kupujemy autobusy turystyczne marek Van Hool, a teraz także Plaxton. Jednak w dłuższej perspektywie chciałbym zainwestować w polski przemysł transportowy, gdyż to m.in. mogłoby obniżyć koszty prowadzenia działalności PolskiBus.com.
InfoBus.pl: W tegoroczne wakacje Stagecoach uruchomił 10 sypialnych autokarów, które codziennie będą obsługują trzy nocne połączenia między szkockimi miastami a Londynem. Kiedy w Polsce będziemy mogli skorzystać z takiej usługi?
Sir Brian Souter: Jeszcze nie teraz. W Polsce dopiero rozwijamy sieć połączeń. Naszym głównym celem jest jak najszybszy zakup autobusów, aby móc sprostać rosnącemu popytowi. Z kolei nocne połączenia to zaawansowany produkt, który możemy zaoferować już na mocno rozwiniętym rynku połączeń autobusowych. Myślę, że w dalszej kolejności autobusowe połączenia sypialne zaoferujemy na rynku amerykańskim, gdzie z racji olbrzymich odległości i braku rozwiniętej sieci kolejowej taka oferta ma spore szanse powodzenia.
InfoBus.pl: W tym roku autokary megabus.com połączyły Wielką Brytanię z Kolonią. Z drugiej strony PolskiBus.com zwiększa intensywność kursów do Berlina. Czy nie myśli Pan o jakimś połączeniu tych dwóch autobusowych sieci?
Sir Brian Souter: Nie. Na to jest jeszcze za wcześnie. Oczywiście bacznie obserwujemy zmiany, jakie zachodzą na niemieckim rynku przewozowym po jego liberalizacji, jednak na ten moment skupiamy się na Polsce, bo uważamy, że to tu mamy ogromną szansę na dalszy rozwój. Chcemy tutaj najwięcej inwestować i najbardziej rosnąć, a na rynku niemieckim jest już wielu silnych graczy.
InfoBus.pl: Wróćmy na chwilę do powstania firmy PolskiBus.com. Początkowo chcieliście wziąć udział w prywatyzacji mazowieckich przedsiębiorstw PKS, ale potem zaniechaliście tego pomysłu. Dlaczego?
Sir Brian Souter: Rzeczywiście początkowo zastanawialiśmy się, czy nie rozpocząć naszej działalności w Polsce od przejęcia działających tutaj przewoźników. Zorientowaliśmy się jednak, że firmy wystawione na sprzedaż nie miały zbyt wiele nam do zaoferowania. Zarówno ich flota, jak i poziom oferowanych usług nie odpowiadał naszemu standardowi. Także na autobusowym rynku przewozów dalekobieżnych nie znaleźliśmy żadnych silnych marek, które moglibyśmy przejąć. Działające tutaj firmy oferowały niską jakość usług i dlatego polscy pasażerowie nie byli do nich przywiązani. Dlatego też postawiliśmy zbudować wszystko od nowa. Z perspektywy czasu uważam, że to był naprawdę dobry pomysł. Oczywiście cały czas analizujemy rynek jesteśmy gotowi na ewentualne przejęcia, jeśli pojawi się ku temu dobra okazja. Chcemy także współpracować z polskimi przewoźnikami w zakresie uzupełniania naszej oferty.
InfoBus.pl: Często pojawiają się zdania, że sieć megabus.com to taki autobusowy Ryanair. Czy to dobre porównanie?
Sir Brian Souter: Ja się nie obrażam. Oba produkty to modele ekonomiczne, gdzie rezerwację biletu dokonuje się przez internet i to z dużym wyprzedzeniem. Różni nas jednak przede wszystkim podejście do pasażera. My stawiamy na komfortową obsługę i nie zarabiamy na dodatkowych opłatach za bagaże czy na zmianie rezerwacji biletu. Staramy się pomóc każdemu pasażerowi, a nie maksymalnie zarobić na nim.
InfoBus.pl: W Polsce jest szeroko grono miłośników komunikacji publicznej. Pan również swego czasu był pasjonatem autobusów….
Sir Brian Souter: Jestem nim cały czas. Mój ojciec był kierowcą autobusów, a mnie od małego to interesowało. Dlatego też w wieku 19 lat pracowałem dorywczo jako konduktor biletów. Zawsze jednak miałem ambicje, żeby założyć własną firmę i kiedy brytyjski rynek transportowy został zderegulowany wykorzystałem swoją szansę. I tak powstał Stagecoach. Dlatego zawsze warto mieć swoje pasje i mocno wierzyć, że kiedyś uda się je zrealizować. To naprawdę działa.
InfoBus.pl: Bardzo dziękuję za rozmowę.
Zostało jeszcze 90% artykułu.
Aby czytać dalej, dołącz do subskrybentów TransInfo.pl już teraz!
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
Masz już subskrypcję?
Komentarze