Polski rynek używanych autobusów – 04.2021
W kwietniu 2021 roku sprowadzono do Polski 128 szt. używanych autobusów, czyli aż o 96 szt. więcej niż rok wcześniej (+300% r/r).
Pamiętajmy, że równo rok temu w Polsce panowała głęboka pandemia i wprowadzony został zakaz przemieszczania się. Dlatego odnotowany w ostatnim miesiącu wzrost wygląda gigantycznie – głównie przez słabe wyniki sprzed roku.
Autobusowy kwiecień
Prezentujemy najnowsze analizy PZPM i JMK przygotowane na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów. W kwietniu na polskim rynku sprowadzanych, używanych autobusów odnotowaliśmy 128 rejestracji, co w porównaniu z ubiegłym rokiem oznacza wzrost o 96 szt. (+300% r/r). To oznacza zdecydowaną poprawę w porównaniu z sytuacją z marca, kiedy już odnotowaliśmy lekki wzrost importu (+35 szt. / +19,7% r/r). To kolejna oznaka poprawy sytuacji na rynku sprowadzanych, używanych autobusów.
Najnowsze dane pokazują, że ten segment autobusowego rynku szybciej dojdzie do normalności po kryzysie wywołany pandemią COVID-19 niż pojazdy fabrycznie nowe. Przypomnijmy, że w całym 2020 roku sprowadzono do Polski łącznie 2350 szt. używanych autobusów, czyli o 883 szt. mniej niż rok wcześniej (-27,3% r/r). O lepszej kondycji „używek” świadczy też fakt, że w kwietniu „plusy” mamy we wszystkich kategoriach funkcjonalnych i to zarówno w kategorii minibusów (+25 szt. / +500% r/r), pojazdów międzymiastowych (+18 szt. / +120% r/r), autobusów miejskich (+18 szt. / +600% r/r), jak i autokarów (+25 szt. / +277,8% r/r).
Od początku roku
W okresie styczeń-kwiecień br. polscy przewoźnicy zarejestrowali łącznie 654 używane autobusy, czyli o 125 szt. / -16,1% mniej niż przed rokiem. Warto podkreślić, że jest to zdecydowanie słabszy spadek niż był po marcu, kiedy strata do zeszłorocznego poziomu wynosiła 221 szt. / -29,6%. W ciągu czterech pierwszych miesięcy br. sytuacja w poszczególnych segmentach rynku wtórnego wyglądała następująco:
- Autobusy MINI – 170 rejestracji (+31 szt. / +22,3% r/r), co oznacza polepszenie sytuacji w porównaniu z okresem styczeń-marzec (+6 szt. / +4,5% r/r), na co złożyły się wyniki ze stycznia (-23 szt. / -40,3% r/r), lutego (+1 szt. / +2,4%r/r) , marca (+29 szt. / +85,3% r/r) i kwietnia (+25 szt. / +500% r/r). Dla porównania w całym ubiegłym roku sprowadzono do kraju 428 szt. używanych minibusów, czyli o 214 szt. mniej (-33,3% r/r) niż rok wcześniej. Najlepiej sprzedający się model w tej kategorii to niezmiennie Mercedes-Benz Sprinter (70).
- Autobusy miejskie to 101 rejestracji (-1 szt. / -1% r/r), co oznacza pozytywny trend w porównaniu z okresem styczeń-marzec (-9 szt. / -19,2% r/r), na co złożyły się wyniki ze stycznia (-14 szt. / -25 % r/r), lutego (-10 szt. / -27% r/r), marca (+6 szt. / +26,1% r/r) i kwietnia (+17 szt. / +566% r/r). W całym 2020 roku kategoria ta osiągnęła poziom 350 szt. (-61 szt. / -14,8% r/r). Najlepiej sprzedający się w br. model na miejskim wtórnym rynku to Solaris Urbino 12 (22).
- Autobusy międzymiastowe – po kwietniu odnotowaliśmy tutaj poziom 211 rejestracji (-71 szt. / -25,2% r/r), co oznacza polepszenie się sytuacji w porównaniu z tą jaka miała miejsce po marcu (-89 szt. / -33,3% r/r), na co złożyły się – wynik ze stycznia (-47 szt. / -39,8% r/r), lutego (-47 szt. / -51,7% r/r), marca (+15 szt. / +25,9% r/r) i kwietnia (+18 szt. / +120% r/r). Najlepiej sprzedający się w tym roku model tego segmentu, to Iveco/Karosa Recreo (27).
- Autobusy turystyczne to razem 148 rejestracji (-89 szt. /-37,6% r/r), co oznacza polepszenie sytuacji w porównaniu do okresu styczeń-marzec (-114 szt. / -50% r/r), na co złożyły się wyniki ze stycznia (-61 szt. / -64,2% r/r), lutego (-46 szt. / -59% r/r) marca (-7 szt. / -11,9% r/r) i kwietnia (+25 szt. / +277,8% r/r). Najlepiej sprzedający się w tym roku sprowadzany używany autokar, to MAN Lion`s Coach (11).
Nowe kontra używane
Od lat przewoźnicy sprowadzali do naszego kraju ponad 3 tys. używanych autobusów rocznie i dopiero pandemia powstrzymała ten trend. Warto przypomnieć, że w rekordowym 2015 roku zarejestrowano w Polsce aż 3824 szt. używane autobusy zza granicy; w 2016 r. – 3575 szt., w 2017 r. – 3321, w 2018 r. – 3150 szt., a w 2019 r. – 3233 szt. To najlepiej pokazuje, jak silna jest ta część wtórnego rynku autobusów w Polsce. Teraz wychodzimy już z pandemii i widać wyraźnie, że rynek sprowadzanych autobusów mocno przyspieszył, a importerzy już widzą perspektywy na powrót transportu pasażerskiego, dopasowanego do aktualnych możliwości finansowych krajowych przewodników. W efekcie przewidujemy, że rynek sprowadzanych, używanych autobusów zdecydowanie szybciej wróci do „normalności” niż na rynek fabrycznie nowych pojazdów.
Porównując tegoroczne wyniki autobusów nowych (386) i używanych (654) widać wyraźnie, że „górą” jest ta druga grupa. Spodziewamy się, że taka sytuacja utrzyma się do końca roku, a dodatkowo – po ustaniu pandemii – rynek wtórny jeszcze wzmocni swoją przewagę. Przewoźnicy będą szukali tańszych sposobów na odnowę taboru, a rząd nie zapowiada żadnych systemowych zmian, które mogłyby powstrzymać import starszych i nieekologicznych pojazdów. Po kwietniu różnica między rynkiem sprowadzanych z rynku wtórnego a nowych autobusów wynosiła aż 268 szt. (+69,4%) podczas gdy jeszcze po marcu – 218 szt. (70,8%). Dla porównania w styczniu był to poziom 72 szt. (77% ), w lutym 105 szt. (50,5%), natomiast w całym 2020 r. używanych było o 57% więcej niż nowych.
Oczywiście nadal istnieją duże różnice pomiędzy poszczególnymi segmentami. Największa dysproporcja – na korzyść rynku wtórnego – panuje niezmiennie wśród autobusów międzymiastowych i turystycznych. W pierwszej z tych kategorii, od początku roku zarejestrowano 70 razy więcej pojazdów niż nowych (211 szt. wobec 3 szt.), natomiast w drugim: 5 razy więcej (148 szt. wobec 31 szt.) Z kolei w segmencie MINI mamy odwrotną sytuację. Nowe minibusy przewyższają rynek sprowadzanych używanych pojazdów, osiągając proporcję 220 szt. do 170 szt. Podobny trend panuje w segmencie autobusów miejskich (131szt. do 101 szt.), natomiast nie jest on tak wyraźny jak jeszcze rok temu. Utrzymująca się cały czas duża dysproporcja pomiędzy nowymi i używanymi autokarami daje nam jednoznaczną odpowiedź na pytanie, dlaczego w Polsce sprzedaż fabrycznie nowych tych pojazdów jest na stosunkowo niskim poziomie. Zakładając, że nasza cała autobusowa flota to ok. 100 tys. pojazdów, to zgodnie z racjonalną polityką taborową ok. 5% z nich powinno być rocznie wymieniane na nowe. To daje potencjalną sprzedaż na poziomie 5 tysięcy szt. rocznie. W ostatnim „normalnym” roku, czyli w 2019 r. zakupiono 2478 nowych autobusów, a lukę w tym rachunku uzupełnili przewoźnicy liczbą 3233 używanych pojazdów, które zostały sprowadzone do Polski.
Na czele Euro 4
Wśród sprowadzonych od początku roku autobusów dominują pojazdy z normą emisji Euro IV produkowane w latach 2005 -2009 (49% udziału). Drugą grupę pod względem popularności stanowiły młodsze z produkcji lat 2010-2020 (25% udział). Trzecią autobusy produkowane w latach 2000 -2004 (16% udział) czyli z emisją spalin na poziomie Euro III. Starsze – z lat 1996-1999 z normą Euro II zarejestrowano 8 szt.
Aktualnie najstarszym autobusem zarejestrowanym w tym roku jest Mercedes-Ben O407 z 1993 r. Z kolei najmłodsze zarejestrowane pojazdy to 7 szt. ZAZ A08 z 2021 r. i to one stanową całą grupę „prawie nowych” autobusów w tym roku. Dla porównania – w całym 2020 r. była to grupa 47 pojazdów w 2019 -60 pojazdów. Z kolei w całym 2018 r. takich pojazdów było 47 szt.; w 2017 r. 31 szt., a w 2016 r. 54 (a dwóch najmłodszych wtedy roczników 101 szt.).
Lista rankingowa marek
W okresie styczeń-kwiecień liderem wtórnego rynku jest tradycyjnie marka Mercedes-Benz mimo, że w tym okresie do Polski sprowadzono 183 pojazdy z logo niemieckiego producenta (+24 szt. /-+13,7% r/r). Taki wynik daje 28,0% udział w rynku, co z kolei oznacza wzrost o 7,3 pkt proc.
Drugą pozycję zajmuje marka Iveco z liczbą 138 rejestracji, czyli o 8 szt. mniej niż przed rokiem (-5,5% r/r). Z kolei udział w rynku zwiększył się o 2,4 pkt proc. do 21,1%. Wysoką pozycję w rankingu Iveco zawdzięcza przejęciu pod koniec lat 90-tych autobusowego działu Renault, którego popularność w Polsce teraz zaczyna działać na korzyść koncernu. Dodajmy, że po marcu br. do Polski sprowadzono też 17 pojazdów marki Renault i 6 autobusów pod marką Karosa, przejętych całkowicie przez koncern Iveco.
Trzecie miejsce na rynku używanych autobusów sprowadzanych do Polski z wtórnego rynku za granicą zajmuje Setra z liczbą 60 rejestracji (-28 szt. /-31,8% r/r) i udziałem 9,2% – czyli o 2,1 pkt. proc. mniejszym niż przed rokiem. Tym samym Setra i Mercedes-Benz, druga marka koncernu Daimler Buses, mają grubo ponad 35% udział na polskim rynku sprowadzanych używanych autobusów.
Stawkę najważniejszych graczy na rynku sprowadzanych autobusów do Polski zamyka Solaris (47) i MAN (43).
Statystyczna oferta
Przedstawiona analiza to tylko wycinek autobusowych danych, jakie na bieżąco zbiera firma „JMK analizy rynku transportowego”. Zapraszamy do zamawiania poszerzonych opracowań na temat całego transportowego rynku w Polsce. Na rok 2020 przygotowaliśmy szeroki zbiór transportowych opracowań, w tym m.in.:
· comiesięczne analizy rejestracji nowych i używanych autobusów w Polsce;
· kwartalne analizy produkcji nowych autobusów w Polsce;
· analizy on-line przetargów na zakup nowych autobusów miejskich oraz międzymiastowych, MINI i turystycznych;
· analizy on-line przetargów na obsługę miejskich linii autobusowych;
· analizy on-line przetargów na obsługę lokalnych i międzymiastowych linii autobusowych.
Wykonujemy również opracowania pod konkretne potrzeby. Ceny analiz firmy JMK zaczynają się od 150 PLN netto za m-c. Jesteś zainteresowany? Napisz na [email protected] / zadzwoń 506 03 71 71, a otrzymasz szczegółową wycenę. Do usłyszenia!
Komentarze