Transportowa sztafeta z granicy do Unii. Z punktem przesiadkowy w Zgorzelcu
Polska chce uruchomić transportową sztafetę, która będzie miała początek na granicy polsko-ukraińskiej, na Podkarpaciu, na granicy polsko-ukraińskiej na Lubelszczyźnie, a prowadzić będzie do wielu państw UE.
To pomysł na usystematyzowanie transportu kolejowego na trasie od granicy polsko-ukraińskiej do miejsc docelowych w całej Unii Europejskiej - powiedział 12 marca w Przemyślu minister infrastruktury Andrzej Adamczyk na wspólnej konferencji z wicepremier Ukrainy, komisarz UE oraz ministrami ds. transportu z Czech, Austrii.
Spotkanie na dworcu
Podczas konferencji zorganizowanej na dworcu kolejowym w Przemyślu Adamczyk podkreślił, że od piątkowego wieczora trwa debata w gronie ministrów transportu Polski i państw sąsiednich "o intensyfikacji działań, które pozwolą zmniejszyć problemy transportowe związane z dyslokacją uchodźców z Ukrainy".
Minister wyraził nadzieję, że jej efektem będzie zwiększenie liczby pociągów, "usystematyzowanie transportu kolejowego na trasie od granicy polskiej do miejsc docelowych w całej Unii Europejskiej".
-"Dzisiaj korzystamy z dużego wsparcia ze strony kolei niemieckich, czeskich - i za to bardzo dziękujemy" - mówił.
-"Liczymy na zaangażowanie i wsparcie wszystkich państw Unii Europejskiej, a na pewno tych, które mogą dysponować i wesprzeć nas taborem kolejowym czy autobusowym. Mówię nas, czyli te państwa początkowe sztafety" - powiedział.
Z kolei minister transportu Czech Martin Kupka zaapelował do instytucji europejskich o większe wsparcie krajów bezpośrednio sąsiadujących z Ukrainą. Wyjaśnił, że chodzi o bardziej skoordynowane przygotowanie transportów, którymi uchodźcy będą przewożeni na zachód.
Minister transportu i infrastruktury cyfrowej RFN Volker Wissing podkreślił, że koleje niemieckie przetransportowały do tej pory ponad 100 tys. uchodźców do Republiki Federalnej i zapewniają dostawę pomocy humanitarnej do Polski oraz innych krajów przyjmujących ludzi uciekających przed wojną. "Będziemy te działania nasilać" – zapowiedział.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Transportowy weekend
Sekretarz stanu w MSWiA Paweł Szefernaker ogłosił, w weekend z Polski do Niemiec odjedzie łącznie 18 dodatkowych, pociągów specjalnych. Jednocześnie zarówno do Niemiec, jak i Czech jeżdżą także zwykłe pociągi rejsowe.
Uchodźcom z Ukrainy zapewniono możliwość skorzystania z bezpłatnego transportu do Niemiec, a w Zgorzelcu, dolnośląskim mieście przygranicznym, powstał specjalny punkt recepcyjno-przesiadkowy. Uchodźcy mogą w nim odpocząć przed dalszą podróżą. Jak zapewnił Szefernaker, nad bezpieczeństwem czuwa tam Państwowa Straż Pożarna.
-„Codziennie wyjeżdża 17 pociągów do Niemiec i 12 do Czech z całej Polski. Jeżeli ktoś nie chce zostać w Polsce, ma plany udania się dalej – my taką możliwość stwarzamy właśnie poprzez ten transport specjalny – zaznaczył.
Każdemu uchodźcy wojennemu z Ukrainy, który dobrowolnie chce się udać do innego państwa w UE, Polska zapewnia także bezpłatny transport autokarowy - poinformował w niedzielę wiceszef MSWiA.
O odjazdach pociągów uchodźcy są informowani m.in. SMS-owo. "W związku z uruchomieniem pociągów specjalnych dla uchodźców chcących udać się do Niemiec, użytkownicy telefonii komórkowej posiadający ukraińskie karty SIM, otrzymują wiadomości w jeżyku ukraińskim dot. planowanych godzin wyjazdu pociągów" - poinformował Szefernaker w niedzielę na Twitterze.
Niedziela to osiemnasty dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Do Polski przybyło ponad 1,6 mln uchodźców.(PAP)
Komentarze