Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Szczecin: 18 tys. pasażerów zejdzie na ląd w 2010 r.

infotrans
27.01.2010 11:59
0 Komentarzy

Jak informuje M. Kubera na łamach Kuriera Szczecińskiego –aż 13 razy do Szczecina zawijać będzie w tym roku 9 pełnomorskich cruiserów. Wraz z ponad 100 rzecznymi wycieczkowcami przywiozą do miasta około 18 tysięcy osób. W 2009 r. pełnomorskie cruisery gościły w Szczecinie tylko 3 razy. Tym razem sezon ich odwiedzin 11 maja otworzy m/v „Aleksander von Humboldt”, który stanie przy Wałach Chrobrego. W sezonie 2010 przypłynie on tam jeszcze raz w sierpniu. Statek może przewozić 425 pasażerów. W maju przy Nabrzeżu Polskim stanie m/v „Athena”, który został wybudowany w 1948 r. W 2008 r. zrobiło się o nim głośno po tym, jak został zaatakowany przez piratów w Zatoce Adeńskiej. W czerwcu do tego samego nabrzeża przybije tegoroczny rekordzista –m/v „Braemer”, który zabiera na pokład do 800 pasażerów. Przy Wałach Chrobrego być może uda mu się stanąć podczas drugiej wizyty –2 października. Jeśli zbiegnie się ona z inauguracją roku na Akademii Morskiej, po zamknięciu ruchu pojawią się w tym miejscu warunki do obsługi tak dużej liczby pasażerów.
Atrakcją tegorocznych Dni Morza (11 czerwca) ma być wizyta dwóch cruiserów: m/v „Black Watch”i m/v „Delphin Voyager”. W czerwcu przypłynie jeszcze m/v „Silver Cloud”(296 pasażerów), a w lipcu m/v „Spirit of Adventure”(352 osoby). Aż trzy razy w sierpniu i we wrześniu miasto odwiedzi niedawno wybudowany m/v „Seabourn Sojourn”, który jest większą kopią statku „Seabourn Legend”, znanego z filmu „Speed 2”. Ostatnim w tym roku gościem przy nabrzeżu Wałów Chrobrego będzie „Saga Pearl II”, który może zabrać 600 pasażerów.
Do Szczecina 102 razy przypływać mają też rzeczne cruisery. W sumie więc na pokładach wycieczkowych statków do miasta przybędzie ok. 18 tys. pasażerów i członków załóg. –„To jest konsekwencją działań, które rozpoczęliśmy wspólnie z zarządem portu w 2005 r. – ocenia Grzegorz Włoch z PŻM-owskiej spółki Polsteam Shipping Agency, która zajmuje się obsługą wycieczkowców. – Armatorzy planują rozkłady rejsów na dwa lata z góry. Gdy dziś z nimi rozmawiamy, to efekt będzie widoczny w 2012 r. Na co dzień jesteśmy w kontakcie z 25 armatorami ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Norwegii, Hiszpanii i Włoch.”
Niestety, sprowadzanie dużych wycieczkowców do Szczecina utrudniają bariery techniczne. Pierwszą z nich jest tor wodny Szczecin –Świnoujście, po którym mogą poruszać się jednostki do 215 m długości. Jeszcze większym problemem okazuje się brak odpowiedniego nabrzeża pasażerskiego w mieście. Te przy Wałach Chrobrego może obsługiwać jednostki mające jedynie do 6,5 metra zanurzenia. Nie ma przy nim też miejsc parkingowych, na których mogłoby stanąć równocześnie co najmniej 10-15 autokarów potrzebnych do zabrania turystów wybierających się na wycieczki. Dla dużych grup pieszych turystów problemem jest też pokonanie ruchliwej dwupasmowej ul. Jana z Kolna, która zagradza im dostęp do miasta. –„Wykonaliśmy pewną pracę, żeby uświadomić armatorom pływającym po Bałtyku, że warto zainteresować się Szczecinem. Część z nich do nas wraca. Niestety, niektórzy armatorzy, których statki musiały stanąć przy Nabrzeżu Polskim, nie chcą już jednak odwiedzać nas ponownie. Terminal pasażerski nie jest nam potrzebny, ale konieczne jest stworzenie po stronie miasta nabrzeża z miejscami parkingowymi. W rachubę wchodziłoby nabrzeże Kapitanatu albo sprzedane w ostatnim przetargu nabrzeże Arsenał na terenie stoczni –ocenia Grzegorz Włoch. Pełny artykuł dostępny jest tutaj.

Komentarze