Rząd lekko o miliardach z KPO. Prezes MPK Wrocław łapie się za głowę
Premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że Polska prędzej czy później otrzyma środki z Krajowego Planu Odbudowy.
Jeszcze w bardziej pesymistycznym tonie wypowiedział się o terminie wypłaty funduszy z KPO minister rozwoju i technologii Waldemar Buda. Wobec tych wszystkich doniesień Krzysztof Balawejder, prezes MPK Wrocław opublikował emocjonalny post, w którym wylicza, jakie straty dla komunikacji miejskiej mają te polityczne decyzje. Przypomnijmy – krajowy transport publiczny miał otrzymać z KPO ok. 7 miliardów zł dotacji!
Zdaniem rządu
Przypomnijmy – Komisja Europejska na początku czerwca zaakceptowała polski Krajowy Plan Odbudowy. To krok w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy. KE zaznaczyła m.in., że polski KPO „zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji” i że „Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy”.
Z tym „wykazaniem się” jest problem i to wynikający z politycznych przekonać wewnątrz rządowego obozu. Jak mówił na konferencji prasowej w Kózkach, na Mazowszu, Morawiecki, „prędzej czy później te środki Polska otrzyma”. Zaznaczył, że sam KPO to „jedna piąta, jedna szósta” wszystkich środków unijnych, które otrzymuje Polska. „Jestem przekonany, że do końca tego lub na początku przyszłego środki z tej nowej perspektywy będą płynąć” – stwierdził szef rządu.
Z kolei szef resortu rozwoju i technologii, Waldemar Buda powiedział, że to sama Komisja Europejska przedłuża negocjacje i rozmowy. Dopytywany, o termin wypłaty KPO, zaznaczył, że „nikt nie daje gwarancji, jeśli chodzi o termin”. „Ja zakładam, nie mówiąc o żadnych terminach, że te środki muszą popłynąć. Jedynym instrumentem nacisku, tym którym nam nie najlepiej życzą jest to, żeby przeciągać w czasie. Wszystko jest odwlekane w wielu decyzjach, wielu sprawach. Nasze sprawy są odwlekane w czasie, ale tylko tyle można zrobić w ramach tej złośliwości, która się dzieje” – ocenił.
„Im więcej deklaracji z naszej strony, tym więcej chęci po stronie Komisji Europejskiej, żeby tego terminu nie dotrzymać” – dodał Waldemar Buda.
Zdaniem opozycji
Lider Polski 2050 Szymon Hołownia podkreślił 3 sierpnia na konferencji prasowej w Warszawie, że Prawo i Sprawiedliwość, Zjednoczona Prawica „zdecydowały o tym, że Polacy nie zobaczą w tym roku – bo nie ma już na to żadnych szans – ani złotówki z Krajowego Planu Odbudowy”.
-„Dlaczego? Dlatego, że jedność Zjednoczonej w cudzysłowie Prawicy, że ich poukładanie się w tym paramafijnym układzie jest dla nich ważniejsze niż 20 mld zł, które mogliby dostać w tym roku Polacy, niż ponad 200 mld zł, które moglibyśmy dostać w całej perspektywie do 2026 roku” – dodał lider Polski 2050.
Jak zaznaczyła posłanka Hanna Gill-Piątek, rolnicy stracili w tym roku przez rząd 6 mld dlatego, że nie dostali ich z KPO, medycy stracili 3 mld, przedsiębiorcy 5 mld, samorządy 3 mld, a rodzice małych dzieci m.in na programy budowy nowych żłobków na obszarach wiejskich 2 mld.
Posłanka zwróciła uwagę, że wciąż na rozpatrzenie w Sejmie czeka ustawa odblokowująca energetykę wiatrową, ustawa o 10H, która do tej pory nie ma numeru druku. „My nad nią w Sejmie nie pracujemy, a to jest między innymi warunek uzyskania pieniędzy z KPO” – podkreśliła.
„Jako Polska2050 będziemy się intensywnie domagać tego, żeby pan premier Mateusz Morawiecki powiedział nam co, się dzieje, że cały czas nie procedujemy nad ustawami, które są potrzebne do tego, żeby Polska dostała te pieniądze (z KPO). Będziemy domagać się informacji od pana premiera Morawieckiego co zrobi w tym celu, żebyśmy dostali te pieniądze” – oświadczyła posłanka Polski 2050.
Zdaniem Unii
Szefowa KE Ursula von der Leyen powiedziała w ubiegłym tygodniu dla „Dziennika Gazety Prawnej”, że aby otrzymać pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy, Polska musi wywiązać się z zobowiązań podjętych w celu zreformowania systemu środków dyscyplinarnych wobec sędziów. Przyznała, że nowe prawo – nowelizacja ustawy o SN – jest ważnym krokiem, jednak nie gwarantuje sędziom możliwości kwestionowania statusu innego sędziego bez ryzyka, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Von der Leyen podkreśliła, że Polska musi również w pełni zastosować się do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE, co jeszcze nie nastąpiło – nie przywrócono do orzekania zawieszonych sędziów.
15 lipca weszła w życie przyjęta z inicjatywy prezydenta nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, zgodnie z którą przestała istnieć Izba Dyscyplinarna, a w jej miejsce powstaje Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Prezydent – kierując w lutym tego roku projekt do Sejmu – podkreślał, że jego celem jest naprawienie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w naszym kraju oraz „danie rządowi narzędzia” do zakończenia sporu z Komisją Europejską i odblokowania Krajowego Planu Odbudowy. Zmian w SN oczekiwała Komisja Europejska w związku z decyzją Trybunału Sprawiedliwości UE z lipca ub. roku – TSUE zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej SN w kwestiach m.in. uchylania immunitetów sędziowskich; pod koniec października ub.r. TSUE poinformował, że Polska została zobowiązana do zapłaty na rzecz KE kary pieniężnej w wysokości 1 mln euro dziennie za niezastosowanie się do jego decyzji. KE m.in. od zmian w zakresie systemy dyscyplinarnego sędziów uzależniała akceptację Krajowego Planu Odbudowy i wypłatę Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok