Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Ruszyły wypłaty rekompensat w Jastrzębiu-Zdrój

infotrans
29.08.2016 13:28
0 Komentarzy

Są pierwsze wypłaty rekompensat za stracony czas i pieniądzedla pasażerów jastrzębskiego Międzygminnego Związku Komunikacyjnego. Zwrot należy się pasażerom bezskutecznieczekającym na przystanku na autobus, który nie pojawił się na trasie. Narekompensatę można liczyć także w przypadku opóźnień. Co ważne, poniesionekoszty należy udokumentować.

MZK wraca do sprawy utrudnień w komunikacji autobusowej,które miały miejsce na przełomie czerwca i lipca tego roku na terenieJastrzębia-Zdroju. Chodzi o wypadające kursy, brak autobusów na całych liniach,a także odmowę sprzedaży biletów przez kierowców firmy Warbus.

„Zderzyliśmysię z taką sytuacją po raz pierwszy w 25-letniej historii Związku. Oczywiściezdarzały się wcześniej pojedyncze przypadki, ale nie na taką skalę. Na szczęściesytuacja szybko wróciła do normy. Mam nadzieję, że w przyszłości nie dojdzie totego typu przypadków” – mówi Benedykt Lanuszny, dyrektor Biura MZK.

Przypomnijmy, że Związek nałożył na firmę Warbus kary umownew wysokości przekraczającej 140 tys. zł.

W trudnym dla MZK okresie pasażerowie często pytali w jakisposób mogą domagać się rekompensaty za utracony czas i pieniądze w sytuacji,gdy autobus nie pojawił się na przystanku. Najwięcej zgłoszeń docierało do MZKpoprzez zgłoszenia telefoniczne, które niestety nie są formalnym wszczęciemprocedury reklamacji. Dlatego też pracownicy biura MZK sugerowali, bypasażerowie wystąpili o zwrot kosztów na piśmie. Do MZK wpłynęło jedynie 10takich zgłoszeń, które zostały przekazane do realizacji przez firmę Warbus.

„Zgłoszeniadotyczą zwrotu kosztów za przejazd taksówkami. Wszystkie rachunki, którezostały przekazane do naszej księgowości są już wypłacone. Być może w toku jestjeszcze kilka spraw. One również będą rozpatrzone pozytywnie zgodnie zwytycznymi kierownictwa naszej firmy” – twierdzi Eugeniusz Szymonik,pełnomocnik Zarządu firmy Warbus.

Zwrot kosztów należy się gdy autobus nie przyjedzie, mimo iżwidnieje w rozkładzie jazdy. Jest także możliwy w przypadku opóźnienia kursu oco najmniej 20 minut. Oczywiście musi być ono spowodowane z winy przewoźnika.Rekompensata nie należy się w przypadku remontów dróg, wypadków innychpojazdów, nieprzewidzianych objazdów, a więc sytuacji, na które konkretnykierowca nie ma wpływu.

Aby uzyskać zwrot kosztów należy udokumentować wydatki z tymzwiązane. Może to być na przykład paragon wystawiony przez kierowcę taksówki,czy bilet kupiony w tym czasie u innego przewoźnika. Oczywiście powinien ondowodzić, że kurs odbył się tego samego dnia, w tym samym czasie i na tej samejtrasie.

Komentarze