Niemcy spodziewają się 8 mln uchodźców. Policja chce specjalnych stref na dworcach
-"Szacunki wskazują obecnie, że konieczne będzie przyjęcie 8 mln uchodźców z Ukrainy - powiedziała w poniedziałek minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock.
Z kolei niemiecki związek zawodowy policjantów (GdP) domaga się utworzenia specjalnych stref na dworcach kolejowych, by chronić ukraińskich uchodźców wojennych przed handlarzami ludźmi i przestępcami seksualnymi.
8 milionów
Jeszcze dwa tygodnie temu szef unijnej dyplomacji Josep Borrell mówił, że spodziewanych jest 5 mln uchodźców.
"Myślę, że musimy być bardzo świadomi, że ponad 3 mln ludzi już uciekło, ale ucieknie (jeszcze) wiele, wiele milionów" - powiedziała cytowana przez agencję dpa Baerbock.
W pierwszych dniach wojny uciekali głównie ci, którzy mieli samochód lub krewnych w innych krajach europejskich - wskazała minister. Wraz ze wzrostem brutalności wojny rosyjskiej przybywa jednak coraz więcej ludzi, "którzy nie mają w Europie nikogo, którzy nie mogą nic ze sobą zabrać".
W opinii Baerbock rozwój wydarzeń sprawia, że konieczne jest rozmieszczenie ludzi w całej Europie. "Musimy rozdzielać uchodźców z granicy zewnętrznej (UE) bezpośrednio do krajów europejskich. Każdy musi przyjąć uchodźców" - podkreśliła Baerbock.
Zaproponowała "solidarny most lotniczy" i oceniła, że liczba uchodźców skierowanych do każdego kraju musiałaby wynosić "setki tysięcy". Ponadto uchodźcy powinni być również rozmieszczani po drugiej stronie Atlantyku.
specjalne strefy
W Niemczech związek zawodowy policjantów (GdP) domaga się utworzenia specjalnych stref na dworcach kolejowych, by chronić ukraińskich uchodźców wojennych przed handlarzami ludźmi i przestępcami seksualnymi. Policja zauważyła, że podejrzani osobnicy podchodzą do młodych kobiet, zanim jeszcze funkcjonariusze nawiążą kontakt z uchodźcami.
"My i inne władze musimy jako pierwsi rejestrować i wyjaśniać" - powiedział we wtorek dziennikowi "Rheinische Post" przewodniczący GdP Andreas Rosskopf.
Według niego policja federalna zauważyła, że podejrzani osobnicy podchodzą do młodych kobiet i dzieci w bardzo ukierunkowany sposób, zanim jeszcze funkcjonariusze nawiążą kontakt z uchodźcami. "Dlatego pilnie potrzebujemy stref ochronnych na dworcach kolejowych" - wyjaśnił związkowiec.
Unijna instytucja policyjna Europol również ostrzega przed handlarzami ludźmi - informuje we wtorek telewizja ARD. Europol wyjaśnia, że handlarze udają wolontariuszy.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
"W perspektywie krótkoterminowej największym zagrożeniem jest to, że przestępcy mogą uprowadzać ofiary pod pretekstem obietnicy transportu, darmowego zakwaterowania, pracy lub innych form natychmiastowej pomocy" - ostrzega Europol. Oprócz dworców kolejowych, koncentrują się także na przejściach granicznych, ośrodkach recepcyjnych i dworcach autobusowych.
? Polska zapewnia bezpłatny transport kolejowy i autokarowy dla uchodźców z Ukrainy, którzy chcą jechać na zachód Europy. Z tej możliwości skorzystało już ponad 100 tys. osób❗️ pic.twitter.com/ZJs81poNzi
— Błażej Poboży (@pobozy) March 18, 2022
Graniczny ruch
Od 24 lutego do Polski wjechało z Ukrainy 2,141 miliona osób - poinformowała 22 marca Straż Graniczna.
-"Od 24.02 do Polski wjechało z Ukrainy 2,141 mln osób. Wczoraj tj. 21.03 #funkcjonariuszeSG odprawili 30 tys. podróżnych - to spadek o 11 proc. w porównaniu z dniem wcześniejszym (33,8 tys.). Dzisiaj do godz. 07.00 rano 3,9 tys. - spadek o 32 proc." - napisała na Twitterze Straż Graniczna.
SG dodała, że od 24 lutego w przeciwnym kierunku - z Polski do Ukrainy wyjechało 274 tys. osób.
Ruch graniczny osób przekraczających granicę pieszo i samochodami osobowymi odprawiany jest na bieżąco – poinformował we wtorek PAP rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej ppor. Piotr Zakielarz. W poniedziałek do Polski dotarło 16,7 tys. osób, wyjechało zaś 6 tys. osób.
Spośród 16,7 tys. osób, które w poniedziałek przekroczyły granicę do Polski, najwięcej, bo 8,9 tys. przez przejście w Medyce, w tym pieszo 2,8 tys. i koleją 3 tys. Przez Korczową do Polski przybyło 5,2 tys. osób, w tym pieszo 1,2 tys.; Budomierz 1,8 tys., w tym pieszo 0,4 tys. zaś przez przejście w Krościenku 0,8 tys., w tym pieszo 0,2 tys.
W poniedziałek przez przejścia graniczne w regionie wjechały cztery specjalne pociągi oraz 98 autokarów. Ppor. Zakielarz dodał, że na Ukrainę, przez podkarpackie przejścia graniczne, przejechało 6 tys. osób.
-"Miniona doba bez incydentów. Ruch zmalał, ale straż graniczna jest czujna. Nie tylko na przejściach granicznych, ale też na tzw. granicy zielonej. Stale obserwujemy sytuację po drugiej stronie granicy i będziemy działać adekwatnie do potrzeb" – zapewnił rzecznik BiOSG.
Wtorek jest 27. dniem agresji Rosji na Ukrainę. (PAP)
Komentarze