Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Niemcy reagują na wzrost cen paliw: Tańszy transport publiczny

infotrans
04.04.2022 10:00
0 Komentarzy

24 marca niemiecki rząd ogłosił pakiet ulg i dotacji, które mają przynajmniej częściowo zrekompensować rosnące ceny energii i paliw.

Obejmują one m.in. niższe ceny biletów w autobusach i pociągach przez najbliższe trzy miesiące. Pojawił się też postulat ograniczenie prędkości na drogach.

Tańszy transport

Antykryzysowa niemiecka tarcza to:

  • jednorazowy zasiłek 100 euro na każde dziecko, równolegle do wypłacanych już innych świadczeń. Osoby o najniższych dochodach, korzystające ze świadczeń socjalnych, dostaną dwa razy tyle.
  • wszystkie osoby zatrudnione i podlegające obowiązkowi podatkowemu mogą liczyć na jednorazowy dodatek do kosztów energii w wysokości 300 euro.
  • przyjęto także propozycję partii Zielonych, aby przez 90 dni bilet miesięczny na komunikację publiczną kosztował 9 euro. Polityka prowadzona przez niemiecki rząd jest jednak nastawiona na dalsze wspieranie transportu publicznego. Na konferencji prasowej Ricarda Lang, szefowa partii Zielonych, zapowiedziała masowe inwestycje w ten sektor, polegające m.in. na dodatkowych funduszach, które miałyby być wykorzystane przez poszczególne landy do dotowania biletów miesięcznych.
  • dodatkowo zapowiedziano obniżenie cen paliw. Benzyna ma potanieć o 30 centów za litr, a olej napędowy – o 14 centów. Obniżka ma obowiązywać przez trzy miesiące.

Pakiet ma wzmocnić spójność społeczną – powiedział przewodniczący socjaldemokratycznej SPD Lars Klingbeil. Szacuje się, że pakiet będzie kosztował niemiecki budżet ok. 13 miliardów euro. W dłuższej perspektywie władze Niemiec chcą zachęcać obywateli to oszczędzania energii. Wspierane mają być instalacje grzewcze bazujące na energii ze źródeł odnawialnych. Od 2024 roku każdy nowy system grzewczy będzie musiał korzystać w minimum 65 procentach z energii odnawialnej.

Krok dalej

To nie koniec zmian. Bawarscy Zieloni wzywają do wprowadzenia w Niemczech tymczasowego, trzymiesięcznego ograniczenia prędkości w celu oszczędzania energii. Mogłoby to odciążyć kierowców i osłabić finansowanie rosyjskiej wojny napastniczej na Ukrainie – powiedział w piątek, 1 kwietnia,  szef bawarskich Zielonych Thomas von Sarnowski.

Polityk Zielonych opowiedział się za ograniczeniem prędkości do 130 km/h na autostradzie, 80 km/h na drogach wiejskich i 30 km/h na terenach zabudowanych.

Niemcy nie tylko importują gaz, ale także duże ilości ropy naftowej z Rosji. „Codziennie do Rosji płyną miliony euro, które finansują wojnę Putina” – powiedział cytowany przez dziennik „Bild” Sarnowski. „Tymczasowe ograniczenie prędkości to jasny przekaz z Niemiec: jesteśmy zdeterminowani i zrywamy z uzależnieniem od rosyjskiej ropy”.

Według Zielonych każdy kierowca jadący z dozwoloną prędkością przez trzy miesiące mógłby zaoszczędzić średnio 70 euro na kosztach paliwa, co w sumie dałoby 4,5 mld euro.

Komentarze