Niemcy i Polskę połączą dwa odrzańskie statki
Jak informuje Dariusz Chajewski na łamach Gazety Lubuskiej –19 października we Frankfurcie nad Odrą polscy rzecznicy utworzenia odrzańskiej autostrady rozmawiali o tym projekcie z naszymi zachodnimi sąsiadami. Można powiedzieć, ze odnieśli sukces. Udało się bowiem rozwiać wątpliwości Niemców, co do konieczności i możliwości kupna dwóch odrzańskich statków. – Mieli wątpliwości, czy zakup statków można uznać za tzw. wydatek kwalifikowany – mówi burmistrz Bytomia Odrzańskiego Jacek Sauter. – Czyli czy może być rozliczony w ramach wspólnego projektu. Nasze ministerstwo rozwoju regionalnego uznało z kolei statki za wydatek kwalifikowany. Na tej podstawie nadburmistrz Frankfurtu stwierdził, że jeśli nasza flota może być rozliczona w ramach projektu i będzie pływała do jego miasta i Eisenhuettenstadt, to weźmie udział w przedsięwzięciu.
W pierwszym etapie pieniądze pójdą też na budowę dwóch nowoczesnych, płaskodennych statków wycieczkowych, o zanurzeniu 70 cm, które mają kursować po Odrze, Nysie Łużyckiej, Warcie. Jeden statek ma cumować na południu regionu (prawdopodobnie w Nowej Soli) a drugi – na północy, w Kostrzynie. Będą w stanie zabrać po 120 pasażerów, tyleż rowerów, na pokładzie będzie też barek. Założenie jest takie, że statki będą kursować po obu stronach granicy. Eisenhüttenstadt to wodne wrota na Berlin i Poczdam, więc stamtąd statki mogłyby kursować Sprewą do stolicy Niemiec. Z kolei statek stacjonujący w Kostrzynie mógłby pływać do Gorzowa. Dlaczego tak bardzo zabiegamy o statki? – Żeby wreszcie wyjść z błędnego koła niemocy – dodaje Sauter. – Dlaczego nie mamy portów? Bo nie pływają statki. Dlaczego nie pływają statki? Bo nie mamy portów. I najwyższy czas zacząć wykorzystywać potencjał rzeki. Jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli statki mogą już kursować w przyszłym roku.
II etap –porty
Odrzański projekt ma szansę sięgnąć po fundusze z polsko-niemieckiego programu Europejskiej Współpracy Transgranicznej (EWT). Stawką jest 25 mln zł, które mają być przeznaczone na drugi etap rozbudowy portów w Nowej Soli, Bytomiu Odrz. i Cigacicach, a także Krośnie Odrz., Słubicach i Kostrzynie. Partnerami po niemieckiej stronie są Frankfurt i Eisenhüttenstadt. Na razie porty i przystanie w Bytomiu Odrzańskim, Krośnie Odrzańskim, Nowej Soli i w Cigacicach nie są dyplomatycznie mówiąc oblegane. Jak zgodnie przyznają inicjatorzy ich budowy taka jest cena bycia prekursorem. Dopiero, gdy będzie cały szlak portów i regularne rejsy, będzie można mówić o tym, że Odra wraca na pozycje jednego z głównych szlaków komunikacyjnych. Choćby tylko służących turystom.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze