Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Niemcy: Co po bilecie za 9 euro? Propozycje VDV i SPD

infotrans
27.07.2022 20:00

Promocyjna sprzedaż biletu za 9 euro zakończy się 31 sierpnia, a niemiecki federalny minister finansów Christian Lindner odrzucił możliwość bezpośredniej kontynuacji tego projektu.

W tej sytuacji powstała „giełda” rozmaitych pomysłów, jak przedłużyć niemiecką promocję transportu publicznego. Głos w dyskusji zabrał m.in. Związek Niemieckich Przedsiębiorstw Transportowych (VDV), który proponuje ogólnokrajowy bilet za 69 euro miesięcznie. Dyskutowany jest także roczny bilet za 365 euro, który z kolei promuje partia SPD.

Bilet klimatyczny

Wraz z końcem sierpnia wygaśnie promocja, pozwalająca na podróżowanie po całym kraju jedynie na bilecie za 9 euro.   Przypomnijmy, że koszt zwykłego miesięcznego abonamentu w Niemczech w zależności od regionu kosztuje od 50 do ponad 100 euro. Dlatego z tej oferty tylko w pierwszym miesiącu skorzystało aż 20 mln osób, a wiele firm transportowych zapowiedziało chęć kontynuowania tego projektu. Rząd federalny zdecydowanie jednak odciął się od tego pomysłu, politycy wyjechali na wakacje i dlatego coraz bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz, że od początku września nie będzie już funkcjonowała żadna ogólnokrajowa promocja i transport publiczny wróci do starych cen biletów, a nawet zapowiadane są taryfowe podwyżki.

Aby jednak nie zaprzepaścić sukcesu biletu z 9 euro, Związek Niemieckich Przedsiębiorstw Transportowych (VDV), – stowarzyszenia branżowego skupiającego ponad 600 firm działających w publicznym transporcie pasażerskim – proponuje w miejsce biletu za 9 euro bilet klimatyczny w cenie 69 euro miesięcznie za jednorazowy przejazd w II klasie. Takie rozwiązanie branża jest w stanie zaoferować już od 1 września. Do tego jednak jest potrzebna szybka decyzja polityków.

Zdaniem VDV, wprowadzenie biletu klimatycznego wiązałoby się z dodatkowymi wydatkami w wysokości około dwóch miliardów euro rocznie, które musiałby ponieść rząd federalny.

-„Zakres, jaki osiągnął bilet za 9 euro i fakt, że 48 proc. obywateli ma go w kieszeni, stworzył sytuację, z której nie możemy się już wycofać, zwłaszcza, że poparcie obywateli na rzecz mobilności przyjaznej klimatowi – jest większe niż kiedykolwiek. Jedno jest pewne – nowe rozwiązanie musi obowiązywać w całym kraju, działać odciążająco – i nie może konkurować z rozwojem transportu publicznego. Dlatego proponujemy bilet klimatyczny za 69 euro miesięcznie. Naszym zdaniem łatwo będzie go wdrożyć do końca roku, korzystając z procedury pakietu ratunkowego dla transportu publicznego, a od nowego roku należałoby wprowadzić nowe przepisy na nowy rok” – powiedział  Oliver Wolff, dyrektor generalny VDV.

Oliver Wolff, dyrektor generalny VDV.

Bilet roczny

Równolegle dyskutowany jest roczny bilet za 365 euro, który zgłosiła partia SPD. Liczba 365 odnosi się do liczby dni w roku, czyli wówczas podróże transportem publicznym kosztowałyby około 30 euro miesięcznie. To sprawdzone rozwiązanie w Europie. W Wiedniu taki bilet został wprowadzony dziesięć lat temu i w październiku 2021 roku został nawet rozszerzony na całą Austrię. Za bilet na jeden kraj związkowy płaci się w Austrii 365 euro; jeżeli chce się podróżować w innym kraju związkowym – kolejne 365 euro, czyli 730. Za 1095 euro można podróżować autobusami i pociągami po całej Austrii.

W Niemczech poszczególne gminy, regiony lub kraje związkowe już testują lub planują bilet za 365 euro. Na przykład w Hamburgu i Monachium istnieją takie bilety dla uczniów i stażystów. Hanower zapowiedział jego wprowadzenie na rok 2023. Region Meklemburgia-Pomorze Przednie również planuje na przyszły rok bilet za 365 euro, ale początkowo ograniczony do seniorów.