Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Gdańsk z budżetem na rok 2024: 661 mln zł na transport publiczny

infotrans
15.12.2023 10:03
0 Komentarzy

14 grudnia Rada Miasta Gdańska głosowała nad przyszłorocznym budżetem miasta, w którym po raz kolejny zwiększono nakłady na komunikację miejską.

 „Za” głosowało 21 radnych Koalicji Obywatelskiej i Wszystko dla Gdańska, „przeciwko” było 12 z klubu Prawo i Sprawiedliwość. W zakresie inwestycji wymieniono m.in. zakup nowych autobusów wodorowych marki NesoBus.

drugi filar

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, przed głosowaniem nad budżetem podkreśliła, że najważniejszą rzeczą jest próba przywrócenia równowagi budżetowej po Polskim Ładzie. „Zdemolowanie finansów publicznych przez Polski Ład odczuwać będziemy jeszcze bardzo długo. Jednak projekt budżetu na przyszły rok po raz pierwszy od trzech lat zakłada niewielką nadwyżkę operacyjną” – mówiła.

Dodała, że w budżecie „musieli ściąć” ponad 800 milionów złotych z projektów wydatków przygotowanych przez jednostki i wydziały miejskie. „Nie znaczy to, że tych potrzeb nie ma, jednak realizowane będą w mniejszym zakresie” – zaznaczyła.

Na edukację dzieci i młodzieży miasto przeznaczy w przyszłym roku prawie 40 procent całego swojego budżetu: ponad 1,7 mld zł. Ponad 17 proc. budżetu (770 mln zł) zostanie przeznaczone na transport i łączność. Miasto podało, że na przestrzeni 4 lat miasto do funkcjonowania autobusów i tramwajów dopłaca 250 mln zł więcej.

Cały budżet komunikacji w 2020 roku wyniósł 413 mln zł, a w 2024 planowane jest wydanie 661 mln zł, w tym wpływy z biletów to 187 mln zł.

Gdańsk z budżetem na rok 2024: Na transport publiczny 661 mln zł
Gdańsk z budżetem na rok 2024: Na transport publiczny 661 mln zł

wyzwania i plany

W ramach wyzwań i planów na 2023 rok władze miasta wskazują na rosnące wydatki na komunikację zbiorową, remonty mieszkań komunalnych, utrzymanie zieleni; wzrost cen usług i materiałów; wpływ podwyżek wynagrodzeń dla nauczycieli na wysokość dotacji dla placówek nie samorządowych; regulacja wynagrodzeń dla pozostałych pracowników samorządowych oraz uruchomienie Portu Czystej Energii; nowe autobusy we flocie Gdańskich Autobusach i Tramwajach i rozpoczęcie budowy szkoły na Morenowym Wzgórzu.

Przewodnicząca klubu Wszystko dla Gdańska Beata Dunajewska w rozmowie z PAP stwierdziła, że nie jest to budżet marzeń, tylko „budżet mocno rozważny”. „Zmagamy się z niedoborami finansowymi związanymi z chociażby z utratą PiT – rekompensat która miała trafić do Gdańska nie pokryła całości” – mówiła.

Dodała, że miasto musi się liczyć również z rosnącymi cenami energii i paliw. Radna zwróciła uwagę, że w przyszłorocznym budżecie znalazły się większe środki na zdrowie psychiczne, organizacje pozarządowe czy komunikację miejska. „Zabrakło pieniędzy na kulturę” – dodała.

Komentarze