Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

DPP Praha przegrał w sądzie, ale się odwoła

infotrans
13.12.2016 16:10
0 Komentarzy

To nie był dobry rok w sądach dla czeskich operatorów transportu publicznego. Po spektakularnej i kontrowersyjnej przegranej Českých drah w arbitrażu ze Škodou Transportation o elektrowozy „Emil Zátopek”, grudzień przyniósł wyrok sądu okręgowego Prahy 9 w sprawie sporu o reklamy na tramwajach, w którym Dopravní podnik hlavního města Prahy (DPP) przegrał z firmą Rencar w sprawie udostępniania powierzchni reklamowych na tramwajach.

Sytuacja sięga korzeniami 1997 roku, kiedy to DPP zawarł z Rencarem umowę na wynajem wszystkich powierzchni reklamowych za stały czynsz, które następnie Rencar miał sprzedawać reklamodawcom. Kompletnie kuriozalna była długość umowy, mianowicie do roku ?2031! Cóż, Republika Czeska lat '90 była krajem, w którym prowadzono interesy dosyć dziwne. DPP miał otrzymywać 50% dochodu Rencaru ? innymi słowy, 50% zysku generowanego dzięki majątkowi samorządu zostało sprywatyzowane. W efekcie w 2008 r. DPP dostał z reklam 90,2 mln, podczas gdy w 2013 zaledwie 37,5 mln Kč (odpowiednio ok. 14 i 6 mln zł). I właśnie rok 2013 był momentem, w którym władze stołecznego przewoźnika straciły cierpliwość, próbując wypowiedzieć umowę.

Rencar oczywiście nie miał zamiaru rezygnować przed 2031 rokiem z intratnego interesu. Magistrat próbował zainteresować tym tematem Urząd Ochrony Konkurencji Gospodarczej (Úřad pro ochranu hospodářské soutěže, czeski UOKiK), podnosząc, że w rzeczywistości, wbrew umowie, Rencar zatrzymuje dla siebie nawet więcej niż 50% dochodu. ÚOHS stwierdził jedynie, że umowa podpada pod zapisy Prawa Koncesyjnego (Zákona o koncesních smlouvách a koncesním řízení). W rezultacie sprawa trafiła przed zwykły sąd obwodowy dla Prahy 9, gdzie przewoźnik podkreślał niezgodność umowy z Prawem Koncesyjnym.

Jak się jednak właśnie okazało, sąd oddalił roszczenia DPP. W krótkim oświadczeniu dla prasy DPP podkreśla, że kompletnie się z tym nie zgadza i będzie się odwoływać. Można mniemać, że będzie ciekawie.

Komentarze