Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Buspasy w Europie

infotrans
18.02.2010 21:34
0 Komentarzy
Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie w ramach stowarzyszenia EMTA współpracuje z 29 partnerskimi miastami Europy oraz kanadyjskim Montrealem. Jak w ich wygląda kwestia społecznej akceptacji bus-pasów? Ciekawy artykuł na ten temat został opublikowany w newsletterze ZTM-u. Poniżej przedstawiamy jego pełną treść.
W Warszawie funkcjonują wydzielone pasy dla komunikacji o łącznej długości ok. 32 kilometrów. Wytyczenie kolejnych 20 km planowane jest w bieżącym roku. Pozwoli to wspiąć się nieco w klasyfikacji europejskich miast, pod względem uprzywilejowania transportu zbiorowego. Warszawa na tle innych środkowoeuropejskich stolic nie wypadamy najgorzej. W czeskiej Pradze uruchomiono dotąd tylko 20,5 kilometra pasów dla komunikacji (w tym nieco ponad 6 km dla tramwajów). Tyle samo buspasów wytyczonych zostało w Wilnie. Dystans dzieli Warszawę od Budapesztu, gdzie sieć szybkich korytarzy dla transportu publicznego liczy już ponad 60 km. Amsterdam może poszczycić się siecią o długości 35 kilometrów. W Brukseli autobusy korzystają z 26 kilometrów specjalnych pasów, 10 kilometrów mają do dyspozycji wspólnie autobusy i tramwaje, a łączna długość wydzielonych tras tramwajowych to 71 kilometrów. Około 60 kilometrów buspasów funkcjonuje w Turynie. Pasy wydzielone dla transportu zbiorowego są powszechnie stosowanym rozwiązaniem w hiszpańskich miastach zrzeszonych w EMTA – w Barcelonie jest ich 113,5 kilometra, a w Walencji 72 kilometry. Nieco ponad 80 kilometrów ekspresowych korytarzy wytyczono w Lyonie. Prawdziwymi europejskimi potentatami są Londyn i Paryż. W aglomeracjach tych miast funkcjonuje po około 300 kilometrów buspasów. W jedynym pozaeuropejskim mieście należącym do EMTA Montrealu, komunikacja korzysta z 85 kilometrów wydzielonych pasów.
Europejskie buspasy
Pół wieku buspasów
Dysproporcje dotyczące długo pasów w dużej mierze wynikają ze zróżnicowanej perspektywy czasowej, w jakiej realizowana jest polityka uprzywilejowania transportu publicznego w poszczególnych miastach. Buspasy w Paryżu, Londynie, Turynie, Brukseli i Barcelonie zaczęto wytyczać już w latach 60. W Walencji, Amsterdamie i Montrealu pojawiły się w latach 80. Pierwszy buspas w Pradze zaczął funkcjonować w 1995 roku, a w Wilnie w roku 2002. Warszawa przygodę z buspasami zaczęła w 1993 roku, kiedy wytyczono je na Marszałkowskiej i placu Bankowym.
Europejskie buspasy
Kontrowersje
W europejskich miastach należących do EMTA, podobnie jak w Warszawie, wytyczanie buspasów nie wzbudza entuzjazmu wśród zmotoryzowanych. Bardzo silne lobby „samochodowe’ działa np. w Brukseli. Buspasy spotkały się z protestami kierowców także w Pradze. W Wilnie po uruchomieniu każdego nowego korytarza, do władz miasta napływa mnóstwo skarg. Nie mają one jednak wpływu na konsekwentną politykę uprzywilejowania komunikacji. Dotychczas tylko jeden buspas został zlikwidowany, ponieważ nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań. W Londynie kontrowersje wzbudzają godziny funkcjonowania buspasów. Większość z nich działa w godzinach 7 – 19, a te w newralgicznych lokalizacjach obowiązują przez całą dobę. W Amsterdamie, aby zminimalizować społeczne niezadowolenie, buspasy uwzględniane są już w projektach nowych osiedli mieszkaniowych.
Najbardziej pozytywnie do przywilejów komunikacji nastawieni są mieszkańcy Montrealu, Lyonu i Turynu. W tym ostatnim mieście przeprowadzono badanie, z którego wynika, że 51 procent kierowców prywatnych samochodów gotowych jest przesiąść się do komunikacji miejskiej, jeśli buspasów będzie więcej.
Europejskie buspasy
Pasy nie tylko dla autobusów
We wszystkich wspomnianych wyżej miastach z buspasów korzystać mogą także taksówki, przy czym w Pradze – tylko jeśli przewożą pasażerów, a w Brukseli – gdy włączony jest zezwalający im na to sygnał. W Turynie buspasy są otwarte także dla wozów pocztowych oraz „samochodów współdzielonych’, przewożących większą liczbę pasażerów. Car pooling chcą promować także władze Sewilli, ale tylko na trasach poza ścisłym centrum miasta. W Barcelonie tolerowane są na pasach dla komunikacji motocykle. Na próbę motocykliści zostali wpuszczeni także na niektóre buspasy w Londynie. W stolicy Wielkiej Brytanii, a także w Paryżu i Walencji z buspasów mogą korzystać rowerzyści.
Europejskie buspasy
Surowe mandaty
Za nieprzestrzeganie zakazu poruszania się po buspasach grożą mandaty, przeważnie bardzo surowe. W Brukseli kara wynosi 50 euro, w Turynie – 74 euro, w Pradze (w przeliczeniu) 80 euro, w Amsterdamie – 90 euro, w Lyonie – 135 euro, a w Londynie niesubordynowany kierowca zapłacić może nawet 120 funtów. W Paryżu szczególnie surowo karani są motocykliści, którym nie wolno korzystać z buspasów. Zróżnicowane są także metody egzekwowania prawa. W Barcelonie po pasach dla komunikacji jeździ specjalny samochód wyposażony w kamerę;w Wilnie wykroczenia rejestrują fotoradary, a w Turynie – na razie na próbę -zdjęcia piratom drogowym wykonują kierowcy autobusów. Fotografia przesyłana jest następnie do policji, która ściga sprawcę wykroczenia.

Komentarze