Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Samorządowi przewoźnicy zbojkotowali „wspólny bilet”. Dodatkowo zmowa milczenia (aktualizacja)

inforail
30.11.2023 12:45
0 Komentarzy

Samorządowi przewoźnicy nie chcą kontynuować udziału w ofercie „Wspólny bilet” – dowiedział się portal InfoRail.pl.

Jak ustaliliśmy chęci przedłużenia współpracy nie zadeklarowały: Koleje Mazowieckie, Koleje Śląskie, Koleje Dolnośląskie, Koleje Małopolskie, Koleje Wielkopolskie, Łódzka Kolej Aglomeracyjna i prywatny przewoźnik Arriva.

Tylko trzech przewoźników

Taka taktyka regionalnych przewoźników jest niezrozumiała z punktu widzenia pasażerów. W projekcie nadal pozostają POLREGIO, PKP Intercity i PKP SKM w Trójmieście. Obecne umowy wygasną 9 grudnia 2023 roku. Dlaczego samorządowe spółki nie chcą kontynuować współpracy? To chyba tajemnica. Żaden z przewoźników nie odpowiedział na nasze zapytanie w tej sprawie.

Przypomnijmy, że koordynatorem projektu jest PKP Intercity. To usługa, dzięki której osoby korzystające z usług kolei w Polsce mogą kupić jeden bilet na całą podróż – niezależnie od tego, z jakich pociągów korzystają i na jakich trasach podróżują. Oferta dotyczy przewoźników z Grupy PKP oraz kolei regionalnych. Co ważne kupując wspólny bilet możemy zaoszczędzić. Jest on tańszy od biletów kupowanych osobno u poszczególnych przewoźników.

Samorządowi przewoźnicy nie chcą kontynuować udziału w ofercie „Wspólny bilet” - dowiedział się portal InfoRail.pl.
Wspólny bilet

Pomysłodawcą wdrożenia Wspólnego Biletu było Ministerstwo Infrastruktury. Czyżby zatem był to bojkot polityczny? Jeżeli tak wydaje się to trochę zaskakujące, zwłaszcza, że spółki kolejowe są zarządzane przez osoby wywodzące się z różnych opcji politycznych.  

Od strony technicznej za jego przygotowanie odpowiedzialna jest spółka PKP Informatyka, która czuwa nad wszystkimi fazami realizacji projektu – od analiz, projektowania, programowania, aż po zapewniany obecnie rozwój i utrzymanie.    

Dalsze bojkotowanie projektu uderzy nie w przewoźników, a w pasażerów. Odpowiedzialność za brak możliwości kupienia wspólnego biletu spada zatem na firmy samorządowe. Czy są one gotowe na takie ryzyko? Zobaczymy najpóźniej 9 grudnia 2023 roku. Wówczas należy spodziewać się oficjalnego komunikatu w tej sprawie. Ze swej strony możemy jedynie apelować o rozsądek i nie psucie czegoś, co sprawdza się, choć nie jest jeszcze ideałem. Zamiast zatem podjąć próbę udoskonalenia oferty samorządowi przewoźnicy nabierają wody w usta… Szkoda!

Stanowisko Arriva RP

Już po publikacji nieniejszego artykułu stanowisko przesłała Arriva.

Od początku popieraliśmy inicjatywę Wspólnego Biletu i z entuzjazmem dołączyliśmy do tej oferty. Deklarujemy dalsze uczestnictwo w tym projekcie. Wszystkie rozwiązania w tym Wspólny Bilet, które poszerzają dostęp do kolei, promują korzystanie z tego środka transportu uważamy za ważne i potrzebne i chcemy być ich częścią – poinformowała Joanna Parzniewska – Marcinkowska, rzecznik prasowy Arriva RP.

Stanowisko Kolei Małopolskich

Otrzymaliśmy także stanowisko Kolei Małopolskich.

Spółka „Koleje Małopolskie” informuje, że nadal jest zainteresowana udziałem w tym projekcie razem z  pozostałymi Przewoźnikami. Obecnie prowadzone są prace mające na celu zawarcie odpowiednich aneksów, przedłużających obowiązujące umowy. Po ich zakończeniu i finalizacji uzgodnień pomiędzy wszystkimi Stronami, aneksy do umów regulujące uczestnictwo w projekcie „Wspólny Bilet” zostaną podpisane i współpraca będzie kontynuowana. Nasza Spółka dostrzega wiele zalet we współdziałaniu z pozostałymi Przewoźnikami w tym projekcie, stąd też zasadne jest kontynuowanie współpracy w tym zakresie – napisał Departament Marketingu Kolei Małopolskich.

Komentarze