Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Plany rozwoju kolei w lubuskim

inforail
05.01.2010 19:49
0 Komentarzy
Województwo lubuskie od lat aktywnie działało na rzecz rozwoju kolei regionalnych i choć niedawne decyzje rzucają cień na tą tezę, to jednak zaangażowanie władz w przewozy regionalne jest na tle całego kraju imponujące.
Województwo lubuskie, jeszcze według dawnego podziału kraju jako zielonogórskie, było pionierem w zakresie kolei regionalnych w kraju. To właśnie w tym województwie w ciężkim okresie przemian gospodarczych lat 1990-tych powstała pierwsza niezależna od PKP regionalna spółka kolejowa. Lubuskie Koleje Regionalne (LKR) nie odegrały większego epizodu w historii i poza jednym rokiem działalności stały się przykładem problemów, jakie niesie ze sobą realizowanie regionalnych przewozów kolejowych. Przykład LKR prędzej, czy później znajdzie swoje miejsce w polskiej historii kolei, ponieważ jako pierwszy próbował przełamać monopol w regionalnych przewozach pasażerskich. Patrząc z perspektywy czasu można uznać, iż przedsięwzięcie to było uruchomione z hurra optymizmem, bez większych analiz. Podmiot mający operować na bocznych liniach kolejowych i to na zasadzie komercyjnej nigdy nie miał szans powodzenia. Jednak pomimo zakończenia się fiaskiem pozwolił nieco inaczej spojrzeć na kolej.
Fot. R. Piech
Być może dzięki LKR nowo utworzone województwo lubuskie bardzo pozytywnie podeszło do nowego obowiązku, jakim stał się zakup taboru kolejowego do regionalnych przewozów pasażerskich. W latach 2002-2008 samorząd zakupił 9 SZT, które pozwoliły utrzymać przewozy na licznych bocznych liniach kolejowych w Województwie. Obecnie w ruchu regionalnym wykonywane są przewozy na poziomie 2,4 miliona pociągokilometrów, z czego 1,3 miliona pociągokilometrów wykonywane jest za pomocą SZT. Oznacza to, że ponad 50 % przewozów jest obsługiwane nowym taborem. Na 2010 rok planowany jest zakup kolejnego SZT, który ma trafić na linię Kostrzyn –Gorzów –Krzyż –Poznań. Z kolei na 2012 rok zaplanowano zakup 2 EZT dla obsługi linii Sulechów –Zielona Góra –Nowa Sól. Docelowo województwo zamierza zastąpić wszystkie klasyczne składy wagonowe ciągnięte lokomotywami poprzez zespoły trakcyjne.
Obsługa trakcyjna. Fot. www.lubuskie.pl
Całkowita długość linii kolejowych na terenie województwa lubuskiego wynosi 1234 km, z czego linie z ruchem pasażerskim stanowią 676 km. Niestety trasa biegnąca od dworca w Zielonej Górze przez obszar miasta do dużych dzielnic, mająca duży potencjał rozwojowy została bardzo pochopnie zamknięta i przeznaczona do likwidacji. Na jej miejscu powstanie ciąg pieszo rowerowy. Pomijając ten niezbyt pozytywny aspekt, to jednak kolej w lubuskim ma perspektywy rozwoju. Oczywiście są one skromne, ale na tle całego kraju mogą budzić uznanie. Województwo planuje utworzenie szybkiej kolei „Lubuskiego Trójmiasta”. Pomysł ten zakłada znaczne usprawnienie połączenia między Zieloną Górą a Gorzowem, oraz między Zieloną Górą a Nową Solą.
Planowana szybka kolej. Fot. www.lubuskie.pl
W celu realizacji tego projektu zdecydowano się na dofinansowanie w ramach wojewódzkiego RPO inwestycji kolejowych, związanych z infrastrukturą torową. Pierwsza dotyczy modernizacji torów kolejowych na odcinku Zbąszynek –Gorzów Wielkopolski. Inwestycja ta pochłonie 28 milionów złotych, z czego 60% zostanie sfinansowane w ramach RPO. Wcześniej zawarta została umowa na dofinansowanie modernizacji linii kolejowej nr 358 na odcinku Zbąszynek – Czerwieńsk wraz z budową łącznicy kolejowej Pomorsko-Przylep długości 2,625 km. Dzięki temu pociągi udające się z Zielonej Góry w kierunku Poznania lub Gorzowa nie będą już musiały zmieniać czoła w Czerwieńsku. Pozwoli to na skrócenie rozkładowych czasów jazdy o 5 do 10 minut.  Dodatkowe skrócenie czasu jazdy ma przynieść zwiększenie prędkości maksymalnej do 100 km/h. Ma to łącznie skrócić czas jazdy aż o 40 minut. Szacunkowa wartość zadania wynosi 107 mln zł. Z tego 60% to środki Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego, pozostałe 40% to środki PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Odcinek Zbąszynek –Gorzów ma być gotowy w 2011 roku, natomiast Zbąszyń – Czerwieńsk wraz z torami omijającymi w 2013 roku.
W ramach podpisanej 30 grudnia umowy modernizacji poddana zostanie linia kolejowa znana pod nazwą „Ostbahn”, a dokładniej jej odcinek Krzyż- Kostrzyn. Wartość tego projektu wynosi 36 milionów złotych, z czego 60 % jest dofinansowywane w ramach RPO. Po remoncie na linii zostanie wprowadzona prędkość maksymalna 120 km/h dla lekkich pojazdów szynowych oraz 70 km/h dla ciężkich pociągów o nacisku 22,5 t na oś. Planowane zakończenie inwestycji to rok 2011.
Zadania priorytetowe. Fot. www.lubuskie.pl
Województwo lubuskie aktywnie zabiega również w sprawie przywrócenia do właściwych parametrów linii magistralnych przechodzących przez jego obszar. Jako strategiczny cel określono modernizację linii nadodrzańskiej (C-E-59), która ma być prowadzona w ramach POIiŚ. Przywrócenie parametrów eksploatacyjnych dla tej linii jest ważne zarówno dla transportu towarowego na trasie Szczecin –Wrocław, jak również dla przyszłości przewozów pasażerskich, ponieważ obecne niskie prędkości determinują bardzo niekorzystne czasy jazdy, przez co Zielona Góra za wyjątkiem kierunku do Warszawy nie posiada atrakcyjnych połączeń z resztą kraju. Dużo uwagi poświęca się również spopularyzowaniu zapomnianego obecnie szlaku Miłkowice –Żary –Forst. Dawna szybka linia łącząca Berlin z Wrocławiem jest obecnie w bardzo kiepskim stanie, jednak mimo tego przejeżdża po niej pociąg EC jak również składy towarowe.
Oczywiście zrównując lubuskie z landami Niemieckimi widać bardzo wyraźną różnicę, jednak z drugiej strony porównując z innymi regionami Polski lubuskie bardzo dużo inwestuje w kolej. Już w ramach samego RPO na lata 2007-13 na rewitalizację infrastruktury zostanie wydane przeszło 100 milionów złotych! Jak na samorząd wojewódzki są to w skali kraju kwoty wręcz astronomiczne. Dodatkowo przeszło połowa przewozów na terenie województwa jest realizowana nowym taborem, gdzie najstarszy pochodzi z 2002 roku. Patrząc na to można uznać województwo lubuskie za lidera pod względem rewitalizacji kolei regionalnej w Polsce.

Komentarze