Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Kosztowana modernizacja ED74 nie przyniosła efektów. Jest na nie nowy plan

inforail
27.05.2024 18:45
0 Komentarzy

Jednostki ED74 nie powinny obsługiwać długich połączeń – powiedział podczas dzisiejszego spotkania prasowego wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak.

Dodatkowo są awaryjne i, jak powiedział wiceminister, ich dostępność jest niezadowalająca.

Do Zakopanego

Stąd pomysł na skierowanie ich do obsługi krótszych relacji. Takich jak Kraków – Zakopane.

ED74 to tabor nienadający się do ruchu dalekobieżnego, bardziej nadający się do obsługi połączeń krótkodystansowych – poinformował Piotr Malepszak.

W planach Ministerstwa Infrastruktury, w porozumieniu z PKP Intercity, jest uruchomienie wahadła na trasie Kraków – Zakopane z obsługą ED74. Tak, aby pasażer przyjeżdżający ze Szczecina, Poznania czy Warszawy miał możliwość przesiadki do pociągu jadącego dalej, właśnie do Zakopanego.

Jednostki ED74 nie powinny obsługiwać długich połączeń – powiedział podczas dzisiejszego spotkania prasowego wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak.
ED74 po modernizacji

14 sztuk ED74 chcemy wykorzystać inaczej. Realnie PKP Intercity mogłoby je lepiej wykorzystywać, ale dostępność tego taboru nie jest porywająca. Po modernizacji tabor ten jest awaryjny. Chcemy rozmawiać z producentem, żeby poprawić ich właściwości jezdne – stwierdził Piotr Malepszak.

Jest bardzo duży problem z dostępnością lokomotyw Gama i Dartów – dodał wiceminister infrastruktury. To nie są pojazdy, które mają wysoką dostępność w porównaniu z Flirtami czy ED250. Chcemy z producentem pracować, żeby wypracować rozwiązanie. Mówiąc otwarcie to są eksperymenty na pasażerach, jeśli wyjeżdżają pojazdy niesprawdzone. Mamy problem częstych defektów, szczególnie lokomotyw Gama. Pociąg, który z sukcesem był uruchamiany i miał stworzyć namiastkę walki z wykluczeniem komunikacyjnym jest regularnie odwoływany, bo lokomotywa ma wysoką awaryjność. To dotyczy także starych lokomotyw pożyczanych przez PKP Intercity – wyjaśnił Piotr Malepszak.      

Komentarze