Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

ZE PAK będzie produkować wodór z biomasy. Już za kilka miesiecy  

infobus
16.11.2022 11:00
0 Komentarzy

Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin, czyli koncern energetyczny należący do Zygmunta Solorza (podobnie jak spółka PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy) będzie już za moment produkować wodór z biomasy. 

ZE PAK wylicza, że jeden elektrolizer pozwoli na eksploatację około 50 autobusów wodorowych na dobę, z których każdy przejeżdża dziennie ok. 250 km.

Zielony wodór

Choć napęd wodorowy jest uznawany za jedną z najczystszych opcji w konwersji transportu na zeroemisyjny, to problemem pozostaje proces technologiczny, w wyniku którego powstaje to paliwo. Na razie najczęściej jest to proces obciążający środowisko naturalne, ponieważ do produkcji wykorzystywany jest gaz ziemny i inne surowce. To tzw. szary wodór. Z kolei zielony wodór, powstający w wyniku elektrolizy, jest kosztowny w produkcji.

-„Wodór to przyszłość nie tylko w transporcie publicznym, ale ogólnie w transporcie, bo widzimy, co się teraz dzieje z konwencjonalnymi źródłami energii jak ropa czy gaz. W tej chwili jest to narzędzie polityczne – mówi agencji Newseria Innowacje Tomasz Jasłowski, dyrektor Departamentu Produkcji w spółce PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy. – Zielony wodór jest wytwarzany z odnawialnych źródeł energii, jak ze słońca czy z wiatru, bo musimy nie myśleć tylko o biznesie, ale też o ekologii, o przyszłości naszej i naszych dzieci. I my właśnie to chcemy proponować za kilka miesięcy w firmie ZE PAK w Koninie. Jako pierwsi w Polsce będziemy produkować zielony wodór z biomasy. Chcemy to proponować wszystkim, nie tylko miejskim przedsiębiorstwom czy miastom.

fot. UM Warszawa

Od Hydrogenics Europe

Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin zakupi od firmy Hydrogenics Europe N. V. elektrolizer o nazwie HyLYZER 1000-30 wraz z niezbędnym oprzyrządowaniem tj. stacją sprężarek 350 bar (2×750 m3) oraz stacją do napełniania magazynów mobilnych oraz usługą uruchomienia i serwisem.

-„Rozwiązania stosowane przez Hydrogenics pozwolą ZE PAK nie tylko na wytwarzanie 'zielonego’ wodoru, ale także magazynowanie i możliwość zwiększenia jego produkcji poprzez proste 'dostawianie’ kolejnych hydrolizerów – w zależności od popytu oraz tempa zmieniania gospodarki na mniej emisyjną. Tym samym ZE PAK dołączy do grona pionierów w produkcji wodoru metodą elektrolizy, w którym znajdują się już zakłady austriackie, niemieckie, japońskie i australijskie – informuje w komunikacie ZE PAK.

Zielony potencjał

Wytwarzany surowiec ma być poprzez mobilne magazyny dostarczany do stacji tankowania pojazdów w różnych regionach kraju. Jak podkreśla ekspert, dostawy zielonego wodoru muszą być elementem oferty dla gmin zainteresowanych autobusem wodorowym. Bez tego trudno będzie mówić o rozwoju rynku. Według Frost & Sullivan światowa produkcja zielonego wodoru ma osiągnąć do 2030 roku pułap 5,7 mln t. W 2019 roku produkcja sięgnęła zaledwie 40 tys. t.

-„Potencjał branży wodorowej w Polsce jest przeogromny, ale muszą być producenci, którzy wejdą w produkcję wodoru, wtedy powstaną stacje tankowania. Dzisiaj w Polsce jeździ tylko jeden autobus wodorowy. Jest tak, ponieważ nikt nie produkuje zielonego wodoru, więc nikt nie będzie stawiał stacji wodorowych i nikt nie będzie produkował takich pojazdów. Jak ten rynek ruszy, to granicy nie ma, bo wiemy, ile na polskim czy europejskim rynku jeździ samochodów spalinowych i że zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej do 2035 roku nie będzie można już produkować i sprzedawać samochodów z silnikiem konwencjonalnym – podkreśla Tomasz Jasłowski.

Wodorowy boom

Producent autobusów, konsorcjum ZE PAK i Grupy Polsat Plus, przygotowuje się do boomu na wodorowe inwestycje i stawia w Świdniku fabrykę – zakład o powierzchni 11 tys. mkw. będzie produkować około 100 autobusów rocznie. Jak zapewniają przedstawiciele spółki, możliwa będzie jednak szybka rozbudowa fabryki i zwiększenie produkcji nawet czterokrotnie. Mają być tam produkowane także inne pojazdy wodorowe. Otwarcie zakładu zaplanowane jest na połowę przyszłego roku.

Nazwa NesoBus to skrót od Nie Emituje Spalin i Oczyszcza [Powietrze]. Jest zupełnie zeroemisyjny – nie emituje CO2, tlenków azotu czy pyłów, w szczególności szkodliwych dla zdrowia drobnych pyłów PM2,5, a jedynym efektem spalania jest para wodna.

-„Ogniwo paliwowe potrzebuje czystego wodoru i tlenu z powietrza. Tlen z powietrza jest więc oczyszczany i dlatego powietrze jest dużo czystsze. Im więcej będzie takich pojazdów, tym atmosfera i powietrze będą czystsze – dodaje dyrektor Departamentu Produkcji w spółce PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy.

Komentarze