Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Video-kontrola stacji kontroli pojazdów?

infobus
05.04.2018 07:45
0 Komentarzy

O wprowadzeniu obowiązku rejestracji audio i wideo badań w stacjach kontroli pojazdów, mówił w czwartek pełnomocnik premiera ds. programu „Czyste Powietrze” Piotr Woźny, pytany o planowane zmiany w funkcjonowaniu stacji kontroli pojazdów.

Pytany w Polsat News, czy rząd rozwiąże problemy stacji kontroli pojazdów oraz jakie zmiany są planowane w ich funkcjonowaniu, Woźny poinformował, że jest „cały pakiet zmian i poprawek, wśród których najważniejsze jest doprowadzenie od tego, żeby te kontrole miały realny charakter i realny wymiar”.

„Są dwie podstawowe kwestie. Po pierwsze wprowadzenie obowiązku rejestracji audio i wideo tej kontroli technicznej. Dlatego, że mamy masowe sygnały – i to po tym, kiedy powiedzieliśmy, że będziemy reformować sposób działania stacji kontroli pojazdów – do mnie masowo zgłaszają się właściciele stacji kontroli pojazdów, którzy podpowiadają, jak pomóc w tym, żeby ten system kontroli miał realny, prawdziwy charakter” – powiedział.

Jednocześnie zapowiedział wprowadzenie systemu, który spowoduje, że „będziemy na pewno wiedzieć, czy dany samochód przekroczył stację kontroli pojazdów i czy ta kontrola się odbyła” oraz „obowiązków związanych z badaniem jakości spalin tych samochodów, w trakcie badania tego samochodu”.

„Możemy sobie patrzeć na to, co działo się w Stanach Zjednoczonych z Volkswagenem, jakie Volkswagen miał tam problemy, ile miliardów dolarów kar i odszkodowań musiał zapłacić na rzecz klientów. Te kary zostały zapłacone w związku z tym, że przekraczano dopuszczalny poziom emisji spalin” – mówił.

Pełnomocnik premiera podkreślił, że „ludzie, którzy pracują w stacjach kontroli pojazdów, pełnią bardzo ważną funkcję publiczną, bo oni tak naprawdę decydują o tym, czy samochody, które poruszają się po polskich drogach, są w należytym stanie technicznym”. W jego ocenie pracownicy takich stacji „nie do końca powinni funkcjonować w warunkach konkurencji gospodarczej”.

„Wiadomo, że jak się konkuruje, to kierowcy mogą wybierać tę, a nie inną stację kontroli pojazdów, dlatego, że poszczególne stacje mogą być bardziej liberalne, jeżeli chodzi o kryteria stosowane w trakcie kontroli. I to jest kwestia, która wymaga absolutnie fundamentalnego przemyślenia i ustanowienia na nowo” – podkreślił. (PAP)

Komentarze