Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Ukraina: Marszrutki ponownie królują w transporcie publicznym

infobus
11.06.2022 17:00
0 Komentarzy

Przedstawiamy tekst ukraińskich reporterek i reporterów z Outriders dotyczący komunikacji zborowej na terenie Zaporoża.

Dziennikarze z Outriders codziennie przekazują najświeższe wiadomości z różnych części Ukrainy - w mediach społecznościowych ukazują się one pod hasztagiem #eyesonukraine. 

Transportowy problem

-"Rosyjska inwazja na pełną skalę spowodowała problem z transportem publicznym w Zaporożu" - możemy przeczytać w jednej z relacji ośmiorga ukraińskich reporterek i reporterów Outriders.

W marcu ukraińskie władze próbowały zorganizować korytarze humanitarne, by ewakuować ludzi z okupowanych terytoriów, w tym z Mariupola. W tym celu zajęto wszystkie autobusy miejskie. Od tego czasu transport publiczny w Zaporożu znajduje się w dość złym stanie i królują w nim marszrutki. Na domiar złego ich kierowcy zastrajkowali kilka tygodni temu, domagając się podwyżki płac za swoje usługi, ponieważ ceny paliwa są teraz bardzo wysokie. Protesty kierowców marszrutek spowodowały kompletne załamanie transportu.

-„Oczywiście zostały trolejbusy i tramwaje, ale nie jeżdżą one do wszystkich dzielnic miasta. Wróciły za to marszrutki, busiki marki Mercedes Sprinter, które obecnie zaspokajają ogromną część potrzeb mieszkańców w ramach zaporowskiego transportu publicznego. I wcale nie jest to dobre rozwiązanie: auta są niebezpieczne, niewygodne i nieprzyjemne, a jeśli masz więcej niż 185 cm, twoja głowa uderza podczas jazdy w sufit – informuje Outriders.

Jak przekazują reporterzy - na dodatek za bilet nie można zapłacić kartą, a właściwie kierowcy w ogóle nie dają pasażerowi biletu. No cóż, to nic nowego i to jest jeden ze "znaków firmowych" tego rodzaju transportu w myśl starego jak świat hasła; "chcesz to jedziesz - nie chcesz to nie jedziesz".

-„Po zwycięstwie Ukrainy w tej straszliwej wojnie już nigdy więcej nie powinno być marszrutek!” – podsumowuje swój transportowy tekst Outriders.

Czy uda się ten dziennikarski postulat zrealizować? Kiedyś pewnie tak – przed wojną takie działania podjął Kijów i Charków, natomiast w czasie wojny i na początku odbudowy Ukrainy marszrutki powrócą do łask i to na dłuższy czas…

fot. Outriders

Komentarze