Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

TRANSEXPO 2016: MAZ z dieslem i na gazie. Z Euro 6!

infobus
18.10.2016 16:34
0 Komentarzy

Polskie przedstawicielstwo białoruskiego producenta pokazałona tegorocznym TRANSEXPO. To dwa egzemplarze modelu 203. Jeden w wersjigazowej, a drugi z silnikiem diesla. Oba w standardzie Euro 6.

MAZ 203 to standardowy autobus o długości 12 m. Podłoga maprzebieg całkowicie niskopodłogowy, co jest jego wyróżnikiem w porównaniu zniektórymi wersjami modeli 103, 105 i 107. Autobus umożliwia podróż nawet 96osobom. Ilość miejsc siedzących jest dobierana pod kątem indywidualnych wymagańklienta.

Pojazd z silnikiem diesla, który pokazano w Kielcachoznaczono jako 203.088. Zabudowano w nim stojący silnik Mercedes OM936. Jest to jednostka o pojemności skokowej 7,7 l.Osiąga moc 235 kW i maksymalny moment obrotowy 1300 Nm. Zblokowano ją zautomatyczną skrzynią biegów ZF 6AP1400 Ecolife.

Z kolei wersja gazowa, która widzieliśmy na TRANSEXPO totakże standard Euro 6. W konstrukcji zastosowano też silnik produkcji Mercedesa, oparty na jednostce OM936, czyli o o pojemności skokowej 7,7 l. I w tymautobusie również zastosowano skrzynię biegów ZF Ecolife – w wariancie6AP1200.

Kierunek Zachód przez Tychy

To tej pory głównym problemem MAZ-a był brak w oferciepojazdów spełniających normę Euro 6. Producent w sposób pośredni obchodziłwymóg wprowadzania na rynek tego wymogu. Przepisy dopuszczały po 1 stycznia 2014r. sprzedaż określonej puli pojazdów (po uprzedniej zgodzie właściwego rzeczowoministerstwa) lub jako autobusów używanych. MAZ na ile było to możliwewykorzystał tą furtkę.

Wprowadzenie do oferty jednostek Euro 6 ma jednak na nowopozwolić producentowi na powrót do gry. Dodatkowo firma chce wykorzystać jakododatkowy atut montownię, która będzie zlokalizowana w Tychach, skąd mają być eksportowane autobusy nie tylko na polski rynek, ale także na inne unijne rynki. Mówi się o dużych zamówieniach z Niemiec. Do tego potrzeba jednak innego podejścia od produkcji autobusów i innych elementów wyposażenia. I to mają zapewnić Tychy. Czy ulokowanie montowni w Polsce przekujesię to na poprawę krajowych wyników sprzedaży? Czas pokaże.

Komentarze