Szczerbaciuk o ptz: Problemem jest czas i organizatorzy
25 maja 2017 r. sejmowa Komisja Infrastruktury obradowała o znowelizowanej ustawie o transporcie zbiorowym. Głoszabrał m.in. prezes Polskiej Izby Gospodarczej Transportu Samochodowego iSpedycji Zdzisław Szczerbaciuk.
Oto copowiedział posłom na temat przygotowywanych przepisów:
-„Nasza organizacja zrzesza przede wszystkim dużychprzewoźników, posiadających w tej chwili 60-65% potencjału komunikacyjnego wzakresie publicznego transportu zbiorowego. Oprócz tego pełnimy funkcjedoradcze dla 200-250 samorządów terytorialnych, oczywiście w zakresiekomunikacji publicznej. Tyle krótko o tym, dlaczego tym się zajmujemy idlaczego zbieramy bardzo dużo informacji dotyczących realizacji tejkomunikacji.
Trzeba powiedzieć, że termin, w którym państwa członkowskieUnii Europejskiej zobowiązały się do przyjęcia nowych zasad, czylirozporządzenia nr 1370, szybko mija. Na kilku takich posiedzeniach Komisji zakażdym razem mówiłem, że ten czas się zbliża, a właściwie w tej chwili nie mamymożliwości ruchu. Jeżeli bowiem ten projekt, który w tej chwili opracowujerząd, nie zostanie szybko uchwalony, to będziemy mieć problem z rozpoczęciem, aprzede wszystkim z zakończeniem procedury udzielania zamówień publicznych. Tobardzo niepokoi wszystkich przewoźników, małych i dużych, bo chcemy wiedzieć, panieprzewodniczący, Wysoka Izbo, według czego będziemy grać. Cały problem polega natym, że przedsiębiorcy prowadząc działalność gospodarczą muszą wiedzieć, jak tadziałalność będzie wyglądać za rok, dwa czy trzy, żebyśmy mogli rozwiązaćchoćby sprawę zakupu taboru.
Pan minister przedstawił tu pracę Zespołu, w którym miałemprzyjemność pracować. Muszę powiedzieć, że generalnie członkowie Zespołuzgadzali się z kierunkiem. Kierunek jest słuszny, bo, tak jak w całej UniiEuropejskiej, to jednostki samorządu terytorialnego ponoszą odpowiedzialność zarealizację komunikacji, a nie jest to wola przedsiębiorcy czy będzie jeździć,czy nie. Samorząd – tak, jak wszędzie – musi mieć możliwość zapewnieniaobywatelom poruszania się, a przedsiębiorcy to rozumieją i do tego siędostosowują. My jako organizacja jesteśmy zadowoleni z tego projektu, któryzostał wypracowany i oczekujemy, że zostanie on dokończony i przekazanyWysokiemu Sejmowi do uchwalenia.
Tak jak powiedziałem, jest sprawa terminów. Proszę państwa,ponieważ ten projekt zakłada, że gros komunikacji będzie realizowane napodstawie umowy, a procedurę udzielania będzie można rozpocząć z dniem 1 czy 2stycznia 2019 r., to jednostki samorządu terytorialnego będą mieć bardzo małoczasu na dokonania. Ponadto, na dzisiaj blisko 1600 podmiotów organizujeprzewozy mając umowy z marszałkami na dopłaty. Trzeba liczyć się z tym, że tych1600 podmiotów może być zainteresowanych uczestnictwem w różnego rodzajuprzetargach. Już nie będę mówić o sytuacjach ekonomicznych. Proszę państwa,każdy rok dłużej powoduje degradację tego transportu, to, że przedsiębiorcy niekupują taboru, że obywatele na bardzo wielkim obszarze tracą możliwośćprzemieszczania się, w szczególności po godzinie 15.00. Dlatego, proszępaństwa, nasza organizacja i przedsiębiorcy oczekują szybkiego wprowadzenia wżycie jakiejkolwiek ustawy, żeby była pewność, jak mamy działać w roku 2019 r.
(..) Trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że cały problem znowelizacją wynika z tego, że tak zwani organizatorzy nie podjęli działań wcelu wprowadzenia w życie tej ustawy. To jest clou – tak można powiedzieć – bogdyby oni je podjęli, to najprawdopodobniej mielibyśmy już ustawę, któraobecnie obowiązuje i ona by działała.
Nasze obawy, proszę państwa, są takie – mieliśmy dzisiajposiedzenie Zarządu i takie były pytania – a co będzie, jeśli samorządy dalejnie będą chciały realizować tej ustawy. Wprawdzie w przepisach przejściowych sązapisy, co mają zrobić do 31 grudnia 2017 r., ale załóżmy, proszę państwa, żesamorządy do 31 grudnia nie ogłoszą zamiaru na wszystkie linie, albowojewództwa, które mają przeciętnie 500 linii komutacyjnych, zrobią tak jakpoprzednio z planami – ogłoszą zamiar dla 30-40 linii. Wtedy będzie problem…”
„
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze