Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Rządowe bodźce wesprą elektrobusy

infobus
15.04.2018 18:20
0 Komentarzy

Postaramy się o jeszcze większe niż dotąd bodźce dla samorządów do wymiany taboru autobusowego na elektryczny – oświadczył w niedzielę, 15 kwietnia, w Krakowie premier Mateusz Morawiecki. Zapowiedział też dążenie do ograniczenia zanieczyszczeń ze spalania węgla.

Morawiecki na spotkaniu z mieszkańcami Krakowa podkreślił, że intencją rządu jest prowadzenie polityki gospodarczej „w dłuższej perspektywie”. Zaznaczył zarazem, że działania rządzących mają na celu jak najlepsze zarządzanie gospodarczo-finansową sferą życia publicznego, a z drugiej strony – odpowiadanie na potrzeby społeczne.

„Jednym z takich tematów, co do którego społeczeństwo coraz głośniej nam mówi, żebyśmy się nim zajęli, jest czyste powietrze, jest program antysmogowy” – zauważył premier.

Nawiązując do tej problematyki zwrócił uwagę m.in. na realizowany przez rząd program elektromobilności. Jak mówił, można ten program wyśmiewać, ale – jak zaznaczył – „ten się śmieje, kto się śmieje ostatni”. „Zobaczymy za kilka-kilkanaście lat, ja jestem cały czas przekonany, że w tym kierunku będzie zmierzać cały przemysł motoryzacyjny” – dodał Morawiecki.

Wskazał w tym kontekście, że 46 samorządów z pomocą rządu zakontraktowało wymianę taboru autobusowego na autobusy elektryczne. Produkcja takich autobusów – zaznaczył szef rządu – to „jedna z mniej licznych branż (…), w których kapitał polski, w których polscy przedsiębiorcy mają coś do powiedzenia”.

„Postaramy się, żeby jeszcze większe były bodźce dla samorządów do wymiany taboru autobusowego na elektryczny” – zapowiedział Morawiecki, akcentując, że dotyczy to m.in. Krakowa i wszystkich zmagających się z problemem smogu miast Małopolski.

Odnosząc się z kolei do problemu „emisji z niskich kominów”, premier przyznał z kolei, że jest on dla jego rządu niełatwy, ponieważ docenia on „nie tylko górników, polski węgiel i Górny Śląsk”, ale również węgiel, jako źródło suwerenności energetycznej – wartości niezwykle ważnej „w dobie zawirowań politycznych, w jakich funkcjonujemy”.

„Można i trzeba transformować, trzeba powodować, żeby te nowe inwestycje energetyczne – jak chociażby Kozienice czy za chwilę Opole – były jak najczystsze, i one emitują bardzo niewiele substancji trujących w porównaniu do starych elektrociepłowni, ale jednocześnie też staramy się zastępować w dużym stopniu te mniej efektywne elektrownie bardziej efektywnymi, ale cały czas takimi, dla których paliwem jest polski węgiel” – zaznaczył Morawiecki.

„Chcemy, żeby to drugie źródło zanieczyszczeń i brudnego powietrza zanikało w perspektywie najbliższych 5-10 lat” – dodał szef rządu.

Mówił też o „wielkim programie” termomodernizacji budynków jednorodzinnych i wielorodzinnych jego rządu, na który przeznaczone zostanie w najbliższych 7-8 latach ok. 25 mld zł. „Dobrze zaizolowany budynek to o 57 proc. mniejsze zapotrzebowanie na ciepło, przy dobrych filtrach, to skokowy spadek zanieczyszczeń, emisji substancji trujących do atmosfery” – podkreślał premier. (PAP)

Komentarze