Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Rząd: Konieczna ustawa o jakości paliw stałych

infobus
26.04.2018 09:41
0 Komentarzy

Nie ma najmniejszych wątpliwości, że konieczne jest jaknajszybsze przyjęcie ustawy o jakości paliw. W przeciwnym razie, zamiastwydawać pieniądze na poprawę jakości powietrza, będziemy płacić kary -przekonywał w środę, 25 kwietnia, w Sejmie pełnomocnik rządu ds. programu Czyste PowietrzePiotr Woźny.

Sejmowa komisja energii i skarbu państwa jednogłośnieprzyjęła w środę rządowy projekt nowelizacji ustawy o paliwach stałych. Jegosprawozdawcą będzie Wiesław Krajewski (PiS).

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski podkreślił, żeprojektowane zmiany mają na celu poprawę jakości powietrza przez wyeliminowanieze sprzedaży – głównie z sektora komunalnego – paliw stałych tej najgorszejjakości i umożliwienie konsumentom zakupu paliw stałych spełniających normy.

Woźny przypomniał lutowy wyrok TSUE w Luksemburgu, któryorzekł, że Polska złamała prawo UE, dopuszczając do nadmiernych wieloletnichprzekroczeń stężeń pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu. Dobowe i roczne normyzanieczyszczenia powietrza były przekraczane w sposób ciągły w latach2007-2015. Orzeczenie nie skutkowało nałożeniem kary finansowej. Jednak Polskapowinna jak najszybciej podjąć działania zmierzające do poprawy jakościpowietrza w kraju – w przeciwnym wypadku Komisja Europejska może wnieść nowąskargę i domagać się sankcji finansowych.

Z raportu NIK z grudnia 2014 roku, wynika, że Polsce zanaruszenia europejskich przepisów dotyczących ochrony powietrza mogą grozićwielomiliardowe kary. Do nałożenia takich grzywien dochodzi jednak po kolejnymprocesie sądowym. Komisja Europejska miałaby najpierw złożyć wniosek doTrybunału Sprawiedliwości UE o rozpoczęcie postępowania w sprawie nałożeniakar. Taki proces trwa jednak kilka lat. Z kolei z szacunków organizacjiClientEarth, bazujących na wytycznych KE wynika, że jeżeli nawet Trybunałnałożyłby kary, to mogłyby być one nieco łagodniejsze. „Grzywny mogąprzyjąć formę ryczałtu lub kary okresowej. W przypadku Polski kara okresowamoże wynieść od 5 tys. 66 euro do 303 tys. 960 euro za każdy dzień naruszenia,a kara w postaci ryczałtu od 4 mln 300 tys. euro do 50 mln 34 tys. 200 euro(zakładając, że od pierwszego do drugiego wyroku upływają cztery lata, anaruszenie trwa dalej)” – wyjaśniono.

Jak podkreślał Woźny, jeśli „natychmiast” niepoprawimy jakości powietrza, to zamiast wydawać pieniądze na inwestycje w tymobszarze, będziemy musieli płacić kary do unijnego budżetu.

Grzegorz Tobiszowski powiedział, że resort chce, by noweuregulowania weszły w życie jeszcze przed wakacjami.

W marcu rząd przyjął projekt noweli ustawy o paliwachstałych. Zakłada on, że najgorszej jakości paliwa, czyli muły węglowe,flotokoncentraty, węgiel brunatny, ich mieszanki zawierające mniej niż 85 proc.węgla kamiennego zostaną objęte ustawowym zakazem sprzedaży do sektorakomunalno-bytowego. Normy będą zastosowanie w przypadku paliw stałych spalanychw gospodarstwach domowych oraz w instalacjach o mocy cieplnej poniżej 1 MW,czyli w kotłowniach przy budynkach mieszkalnych, szkołach, szpitalach.

Ustawa wprowadza świadectwa jakości paliw; kupujący mająuzyskiwać rzetelne i wyczerpujące informacje o tym, co kupują. Nowe rozwiązaniamają też wyeliminować proceder polewania węgla wodą – by zwiększyć jego masę.Kontrole na składach oraz przejściach granicznych będą przeprowadzane przezInspekcję Handlową lub Urząd Skarbowo-Celny wyrywkowo na składach. Sami nabywcynie będą kontrolowani, nie będzie też kontroli jakości węgla w miejscu jegospalania. Koszty kontroli będzie ponosił Urząd Ochrony Konkurencji iKonsumentów oraz Krajowa Administracja Skarbowa. Jeśli paliwa nie spełniąwymogów, kosztami kontroli będzie obciążony kontrolowany. Przepisy mają teżokreślić metody badań paliw.

Dzięki nowym przepisom, ze składowisk węgla mają zniknąćodpady węglowe odpowiedzialne za powstawanie smogu. Przedsiębiorcom, którzy siędo tego nie dostosują, grożą kary do pół miliona zł, a nawet trzy latawięzienia. Minister energii w specjalnym rozporządzeniu ma określić szczegółowewymagania dla tych paliw (chodzi m.in. o różne rodzaje węgla kamiennego,najczęściej importowanego) oraz dopuszczalny poziom odchylenia od tych wymagań.

W projekcie jest zapis o możliwości czasowego zawieszenianorm jakościowych w sytuacji niedoboru źródeł ciepła bądź ewentualnymiperturbacjami na rynku wytwarzania energii, przy ewentualnym niedoborzewystarczającej podaży paliw stałych. Na przykład w przypadku wystąpieniaekstremalnych zjawisk pogodowych: utrzymujących się długo niskich temperatur,które mogą spowodować wyczerpanie zapasów, duże awarie w kilku kopalniach węglakamiennego w tym samym czasie, wprowadzanie zakazu importu przez UnięEuropejską wynikającego z sytuacji geopolitycznej lub zakazu eksportu do UE(Polski) przez kraje trzecie. (PAP)

Komentarze