Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Rusza proces ws. autobusowego wypadku w Darłowie. Po 2 latach

infobus
14.03.2021 16:00
0 Komentarzy

W Sądzie Okręgowym w Koszalinie w środę, 10 marca, rozpoczął się proces Mariusza N. oskarżonego o nieumyślne spowodowanie niemal trzy lata temu katastrofy w ruchu lądowym w Słowinie, w której zginęło dwoje uczniów, a 17 osób zostało rannych.

Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia.

Prawie dwa lata temu

Do wypadku doszło 17 kwietnia 2018 r. przed godz. 16 w Słowinie (Zachodniopomorskie) na drodze krajowej nr 37. Ciężarówka kierowana przez Mariusza N. zderzyła się z autobusem liniowym, którego większość pasażerów stanowili uczniowie Zespołu Szkół Morskich w Darłowie. Na 23 osoby biorące udział w wypadku, 14 to byli uczniowie ZSM. Dwoje z nich zmarło – 20-latek i 19-latka. 17 osób zostało rannych, w tym jedna ciężko.

Pierwotny termin rozpoczęcia procesu Mariusza N. wyznaczony był na 16 marca 2020 r. jednak ze względu na sytuację epidemiczną i wprowadzone obostrzenia ta rozprawa, a potem kolejne były odwoływane. Ostatecznie proces ruszył w środę, niemal rok później. Ze względu na sytuację epidemiologiczną rozprawa odbywa się bez udziału publiczności i mediów.

54-letni Mariusz N. przed sądem odpowiada z wolnej stopy.

Śledztwo, które przez ponad półtora roku prowadziła Prokuratura Okręgowa w Koszalinie, zakończyło się w grudniu 2019 r. oskarżeniem Mariusza N. o nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a w konsekwencji o nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Czyn ten zagrożony jest karą do 8 lat pozbawienia wolności.

kluczowa ekspertyza

W śledztwie była kluczowa ekspertyza, którą śledczy zlecili biegłym z Zakładu Badania Wypadków Drogowych w Instytucie Ekspertyz Sądowych Krakowie. Ci ustalili, iż kierujący samochodem ciężarowym nie zachował zasad bezpieczeństwa po zakończeniu manewru wyprzedzania ciągnika rolniczego. Nie kontrolował toru jazdy i zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie uderzył lewym narożnikiem ciężarówki w lewy bok prawidłowo jadącego autobusu.

Z ustaleń biegłych wynikało także, że zarówno samochód ciężarowy, którym kierował Mariusz N., jak i autobus liniowy, były sprawne, gdy doszło do zdarzenia drogowego.

W grudniu 2019 r. rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ryszard Gąsiorowski informował, że oskarżony przyznał się do zarzucanego czynu. Miał wyjaśniać, że nie jest w stanie przypomnieć sobie przebiegu wypadku, tego, że tak nieostrożnie jechał. „Przeprosił za to, co zrobił” – mówił prokurator. Wcześniej Mariusz N. przesłuchiwany w charakterze podejrzanego nie przyznawał się do winy, odmówił składania wyjaśnień.

Mariusz N. w chwili wypadku był trzeźwy.

Mężczyzna w areszcie spędził blisko trzy miesiące. Opuścił go w drugiej połowie lipca 2018 r. po wpłaceniu 50 tys. zł kaucji zgodnie z wydanym przez Sąd Okręgowy w Koszalinie postanowieniem o warunkowym przedłużeniu aresztu o kolejne trzy miesiące. Prokuratura nie złożyła zażalenia.

18 kwietnia 2018 r., dzień po katastrofie drogowej, w Zespole Szkół Morskich w Darłowie ogłoszono trzydniową żałobę. Pogrzeb obu ofiar odbył się 21 kwietnia 2018 r. na cmentarzu w Słowinie.(PAP)

Komentarze