Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Polski rynek używanych autobusów – 11.2017

infobus
31.12.2017 07:00
0 Komentarzy

Prezentujemy najnowsze analizy PZPM i JMK przygotowane na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów (MC). Polski rynek używanych autobusów sprowadzanych do Polski imponuje swoją stabilnością – nawet jak jest na „minusie” to nie ma tutaj nagłych zmian. W okresie styczeń-listopad sprowadzono do Polski 3088 autobusów, czyli o 142 szt. (-4,4%) mniej niż rok wcześniej. Zdecydowaną większość pojazdów stanowiły konstrukcje o DMC powyżej 8 ton.

Część wtórnego rynku, czyli autobusów sprowadzanych do Polski, ma wręcz niewyczerpany potencjał – od 6 lat krajowi przewoźnicy przywożą ponad 3 tys. autobusów rocznie i nic nie skazuje na to, żeby się miało to w najbliższym czasie zmienić. Warto przypomnieć, że w rekordowym 2015 roku zarejestrowano 3824 szt. używane autobusy, a w 2016 r. – 3575 szt. Czy w 2017 r. czeka nas kolejny wzrost? Biorąc pod uwagę aktualny poziom to raczej moglibyśmy spodziewać się powtórzenia wyniku z 2016 r. Jednak utrudnienia związane ze zmianą systemu obsługującego rejestracje – wywołane wdrażaniem CEPiK 2.0 (od 13.11.2017), szczególnie uciążliwe w grupie pojazdów używanych, spowodują, że grupa ta zostanie z końcem roku na małym minusie.

Autobusowy listopad

W samym tylko listopadzie br. odnotowaliśmy 265 rejestracji sprowadzanych autobusów. To wynik poniżej tegorocznej (281), jak i zeszłorocznej o tej porze (294) średniej rynku. W porównaniu jednak z analogicznym miesiącem 2016 r. jest to poziom o 51 szt. wyższy (+23,8%). W listopadzie br. odnotowaliśmy wzrosty w najważniejszych kategoriach funkcjonalnych na rynku wtórnym, czyli w segmencie MINI (+19 szt. / +33,9%); i międzymiastowym (+9 szt. / +18,0%). Spadek zaliczyły kategorie miejska (-9 szt. / -25,0%) i turystyczna (- 11 szt. / -17,2%). W ostatnim miesiącu więcej niż zazwyczaj autobusów (51 szt. ) nie miało podanego podrodzaju.

Od początku roku

Skumulowany wynik po 11. miesiącach 2017 r. pokazuje, że w Polsce zarejestrowanych zostało 3088 szt. sprowadzonych, używanych autobusów, czyli o 142 szt. mniej niż przed rokiem (-4,4%). Najważniejszym motorem napędowym tej części wtórnego rynku w tym roku jest kategoria pojazdów międzymiastowych z wynikiem 994 rejestracji (-102 szt. / -9,3%). Tuż za nią jest segment autobusów turystycznych, których zarejestrowano 904 szt. (+50 szt. / +5,9%). Kolejnym segmentem, który ciągnie import w górę to pojazdy miejskie, z rezultatem 357 szt. od początku roku (+63 szt. / +21,4%). Z kolei na mocnym minusie są MINI-busy, których od początku roku sprowadzono 665 szt. (-170 szt. / -20,4%). Co ciekawe, to właśnie ten segment miał w 2016 r. największą dynamikę wzrostu liczby rejestracji, a także jest wiodący na rynku fabrycznie nowych pojazdów. Widocznie rynek nasycił się na tyle, że teraz inne kategorie ciągną rynek autobusów używanych.

Nowe kontra używane

Dane od początku roku pokazują, że liczba zarejestrowanych nowych autobusów w Polsce powoli zbliża się do poziomu rynku wtórnego. Aktualnie sprowadzamy o 1,6-raza więcej pojazdów używanych (3088szt.) niż pojazdów fabrycznie nowych (1908). Największa dysproporcja panuje wśród autobusów międzymiastowych i turystycznych. W tej pierwszej kategorii, od początku roku zarejestrowano blisko 20-razy więcej niż nowych (994 szt. do 51 szt.), a tych drugich o 2,4-raza więcej (904 szt. do 369 szt.). Z kolei w kategoriach MINI i miejskiej mamy odwrotną sytuację. Dane za 11 miesięcy 2017 r. przyniosły zwycięstwo zarówno fabrycznie nowym minibusom (994 szt. do 665szt.), jak i autobusom miejskim (555 szt. do 357 szt.)

Takie porównanie daje też jednoznaczną odpowiedź na pytanie, dlaczego w Polsce sprzedaż fabrycznie nowych pojazdów jest cały czas na stosunkowo niskim poziomie. Zakładając, że nasza autobusowa flota to ok. 100 tys. pojazdów to zgodnie z racjonalną polityką taborową ok. 5% z nich powinno być rocznie wymieniane na nowe. To daje potencjalną sprzedaż na poziomie 5 tysięcy szt. rocznie. W 2016 r. zakupiono 1986 nowych autobusów, a lukę w tym rachunku krajowi przewoźnicy uzupełnili liczbą 3575 używanych pojazdów, które zostały sprowadzone w zeszłym roku do Polski.

Na czele Euro 3

Wśród sprowadzonych od początku roku autobusów dominują pojazdy kilkunastoletnie, głównie produkowane w latach 2000-2004 (43% udział), czyli z emisją spalin na poziomie Euro III. Drugą grupę pod względem popularności stanowią roczniki kilkuletnie z lat 2005-2009 z normą Euro IV (34%).Trzecią starsze – z lat 1996-1999 z normą Euro II (8%). Najstarszy zaimportowany w styczniu br. pojazd został po raz pierwszy zarejestrowany w … 1938 r. i jest to kolekcjonerski model Krupp LD2,5H. Z kolei grupę najmłodszych roczników stanowi 55 autobusów wyprodukowanych w ostatnich dwóch latach (28 szt. z 2017 r. i 27 szt. z 2016 r.) Dla porównania w całym 2016 r. suma „nowych-używanych” pojazdów wyniosła 101 szt., wyprodukowanych odpowiednio w latach 2016 (54) i 2016 (47).

Segment po segmencie

Analiza pierwszych rejestracji używanych pojazdów w Polsce według poszczególnych segmentów funkcjonalnych przedstawia się następująco:

  • autobusy międzymiastowe – główny filar autobusowego rynku wtórnego w Polsce, gdzie jednocześnie występuje największa liczba marek. To także kategoria, która przeżywa w tym roku kryzys. Od początku 2017 r. sprowadzono tutaj 994 autobusy, czyli o 102 szt. (-9,3%) mniej niż przed rokiem;

  • autobusy turystyczne to po 11. miesiącach br. drugi najważniejszy segment na rynku pojazdów używanych w Polsce. To strategiczna kategoria w tej części wtórnego rynku, gdzie dodatkowo rejestrowane są stosunkowo najmłodsze roczniki. Od początku 2017 r. zarejestrowano tutaj 904 pojazdy, czyli o 50 szt. więcej niż przed rokiem (+5,9%).

  • autobusy MINI – w okresie styczeń-listopad br. sprowadzono 665 szt. używanych minibusów, czyli o 170 szt. (-20,4%) mniej niż przed rokiem. Porównując te dane do rynku nowych pojazdów, można dojść do wniosku, że im więcej sprzedaje się w Polsce nowych minibusów, tym mniejsze jest zapotrzebowanie na używane konstrukcje;

  • autobusy miejskie – sprzedaż w tym segmencie napędzają nie tylko rejestracje prywatnych przewoźników, ale także samorządowe spółki, które w ten sposób doraźnie odnawiają swój tabor. Często stanowią one pomost do planowanych w przyszłości zakupów z unijnym wsparciem. Łącznie od początku br. ta kategoria osiągnęła poziom 357 szt. (+63 szt. / +21,4%) i jednocześnie należy do najsłabszych na wtórnym rynku – obok pojazdów szkolnych, gdzie w okresie styczeń-listopad br. mieliśmy zaimportowanych 10 szt. pojazdów (+0%).

Lista rankingowa marek

Wyniki po 11. miesiącach 2017 r. potwierdzają, że marka Mercedes-Benz podobnie, jak przed rokiem jest zdecydowanym liderem na rynku autobusów używanych w Polsce. W tym roku zarejestrowano łącznie 895 szt. (-132 szt. / -12,9%) używanych pojazdów z logo niemieckiego producenta. Zajmuje on 29,0% w rynku, co oznacza udział o 2,8 pkt proc. mniejszy niż rok wcześniej. Z tej grupy znaczna część autobusów reprezentowała kategorię MINI – 357 szt., gdzie marka ma 53,7% udział. To efekt cały czas dużego popytu na takie konstrukcje jak Sprinter czy Vario, dzięki którym Mercedes-Benz zajmuje tutaj niekwestionowaną pozycję lidera. Najwięksi konkurenci Mercedesa w segmencie MINI – Iveco, Volkswagen i Renault są cały czas z tyłu, zajmując odpowiednio 18,9%, 10,8% i 6,8% w tej części rynku.

Mercedes jest również liderem w segmentach:

– międzymiastowym z udziałem 26,2% (260 szt.), gdzie cały czas sporą popularnością cieszą się egzemplarze typu O407, O408, Conecto czy Integro;

– miejskim z udziałem 28,3% (101 szt.), gdzie największym powodzeniem cieszą się modele typu O405 czy nowsze Citaro.

Niemiecki producent jest wiceliderem w kategorii turystycznej z udziałem 15,8% (143 szt.), gdzie krajowi przewoźnicy przede wszystkim sprowadzają takie pojazdy, jak Tourismo czy Tourino.

W okresie styczeń-listopad 2017 r. drugą pozycję wypracowała sobie Setra, która zdecydowanie wyprzedziła odwiecznego konkurenta – markę Renault, która spadła na dalekie, szóste miejsce w rankingu (częściowo jej udział przejęło Iveco z młodszymi rocznikami tych samych typów autobusów). Od początku roku Setra odnotowała 344 rejestracji używanych autobusów, czyli o 2 szt. więcej niż przed rokiem (+0,6%). Taki rezultat zapewnił marce udział w rynku na poziomie 11,1% (+0,5 pkt proc więcej niż w analogicznym okresie 2016 r.). Tym samym Setra i Mercedes-Benz (druga marka koncernu Daimler Buses) mają ponad 40% łączny udział na polskim rynku sprowadzanych autobusów. Legendarny producent autokarów z Ulm zajmuje pierwsze miejsce w kategorii autobusów turystycznych (146) i drugie w kategorii pojazdów międzymiastowych (155). Najczęściej sprowadzane konstrukcje z logo Setra to turystyczne egzemplarze S 415 GT-HD i S 415 HD oraz międzymiastowy model S 315 UL.

Zaskoczeniem jest wysokie, trzecie miejsce marki Iveco, która do tej pory na rynku używanych pojazdów w Polsce nie stawała na podium. To efekt przejęcia pod koniec lat 90-tych autobusowego działu Renault i częściowo udziałów francuskiej marki, jak i rosnącego importu minibusów tej marki. W ciągu 11. miesięcy włoski producent odnotował 305 rejestracji (+41 szt. / +15,5%), co zapewniło mu tutaj udział 9,9% (+1,7 pkt. proc.) Było to możliwe dzięki dobrym wynikom sprzedaży w kategoriach – MINI (126), międzymiastowej (105) i turystycznej (60)

W tym roku najaktywniej liderów próbują dogonić dwie autobusowe marki – MAN i VDL. Pierwsza z nich zamknęła okres styczeń-listopad br. dobrym wynikiem 222 pojazdów (-7 szt. / -3,1%), w tym autobusy miejskie (78), jak i turystyczne (73). Nieco niższy wynik osiągnął w tym okresie holenderski VDL, który zajął w rankingu 5. miejsce z wynikiem 199 pojazdów (+35 szt. / +21,3%), z czego najwięcej pojazdów zarejestrowanych zostało jako autobusy turystyczne (119).

Komentarze