Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Politycy dyskutowali o PKS Nova. Wiemy, ile firma kupiła autobusów

infobus
16.02.2024 09:01
0 Komentarzy

12 lutego marszałek podlaski Artur Kosicki przedstawił  sytuację w samorządowej firmie PKS Nova, w tym m.in. stan taboru oraz dynamikę sprzedaży nieruchomości należących do przedsiębiorstwa.

Spotkanie było odpowiedzią na zarzuty radnych sejmiku z Koalicji Obywatelskiej odnośnie sytuacji w oddziale spółki w Suwałkach. Następnie 13 lutego odbyła się nadzwyczajna sesja sejmiku podlaskiego, w której uczestniczyli m.in. odwołany w końcu stycznia dyrektor suwalskiego oddziału PKS Nova Jarosław Żaborowski i grupa broniących go pracowników oraz  pracownicy innych oddziałów tej spółki stojący „murem za prezesem” Marcinem Doliaszem. O petycji społecznej w tej sprawie pisaliśmy już w TransInfo wcześniej.

Zdaniem marszałka

Marszałek Kosicki przypomniał, że spółka PKS Nova powstała na początku 2017 r. w wyniku połączenia pięciu oddziałów PKS: Zambrów, Siemiatycze, Białystok, Suwałki, Łomża. Jak zaznaczył, była to decyzja ówczesnego zarządu województwa, składającego się z przedstawicieli Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Odnosząc się do zarzutu sprzedaży nieruchomości należących do przedsiębiorstwa, marszałek poinformował, że w latach 2016-2018 ówczesny zarząd PKS sprzedał majątek na ponad 36 mln zł. Dla porównania w latach 2019-2024 była to kwota niespełna 4 mln zł, czyli prawie 10-krotnie mniej.

-„Warto tu zwrócić uwagę na położenie sprzedanych nieruchomości – po dwie w centrum Białegostoku i Łomży, w Siemiatyczach, Ciechanowcu, Augustowie. Z kolei za czasów tego zarządu sprzedano nierentowne nieruchomości poza granicami województwa – w Gołdapi i Ełku – podkreślił marszałek.

Prezentując zestawienie strat i zysków, wartości sprzedanego majątku oraz wartości inwestycji dowodził, że nie wiadomo co się stało ze środkami ze sprzedaży majątku w latach 2016-2018. Natomiast, dla porównania, w latach 2022-2023 na inwestycje przeznaczono aż sześć razy więcej pieniędzy, niż uzyskano ze sprzedaży nieruchomości.

Jaka jest sytuacja spółki PKS Nova?
Jaka jest sytuacja spółki PKS Nova?

Autobusowa flota

Odnośnie stanu technicznego i liczebnego taboru marszałek zaznaczył, że nieporównywalnie więcej autobusów zostało zakupionych przez obecny zarząd spółki. Poinformował także o ogłoszeniu otwartego konkursu, dotyczącego inwestycji w zakresie rozwoju transportu zbiorowego, w ramach którego będzie można zakupić m.in. niskoemisyjne autobusy.

-„Województwo Podlaskie wystąpi z wnioskiem, żeby przygotować nową flotę przynajmniej na część połączeń – tych, które mają służyć szkołom, przedszkolom. Chcemy, aby PKS Nova dysponował nowoczesnym taborem, który będzie służył długie lata naszym mieszkańcom – zaznaczył.

Podsumowując, marszałek stwierdził, że wynik finansowy spółki PKS Nova poprawia się, choć wymaga to długoterminowych działań. Poinformował też o zaniechaniu praktyki wyprzedawania majątku. Ruszył też przetarg na zakup trzech autobusów turystycznych.

-„My teraz przechodzimy do inwestowania w PKS Nova. Przybywa nowszych autobusów, kierowcy otrzymują lepsze pensje ,a osoby odpowiedzialne za połączenia pracują nad dopasowywaniem ich do lokalnych potrzeb– podkreślił.

Jaka jest sytuacja spółki PKS Nova?
Jaka jest sytuacja spółki PKS Nova?

Niezależna analiza jako kompromis

Z kolei radni Koalicji Obywatelskiej i PSL-u domagających się przywrócenia do pracy Jarosława Żaborowskiego, który jest chroniony jako szef związków zawodowych, informacji o sytuacji Podlaskiej Komunikacji Samochodowej Nova S.A i odwołania jej prezesa, Marcina Doliasza, a także oddzielenia suwalskiego oddziału.

Dymisji prezesa, który na sesji się nie pojawił, domaga się też radny Prawa i Sprawiedliwości, wiceprzewodniczący sejmiku Romuald Łanczkowski.

Po nadzwyczajnej sesji – jaką formę kompromisu – uznano przeprowadzenia analizy, która ma na celu wskazanie zasadności podziału podlaskiej komunikacji i ewentualne wydzielenie oddziału w Suwałkach. Zostanie ona udostępniona opinii publicznej. To dobre wyjście z tej trudnej sytuacji. Dlatego na nadzwyczajnej sesji ustalono, że to nie zarząd województwa, który chciał zlecić kosztem 150 tys. zł zewnętrznej firmie analizę zasadności wydzielenia suwalskiego oddziału, ale cały sejmik podejmie decyzję w tej sprawie. Nie będzie później niejasności, a pracownicy z suwalskiego oddziału będą mieli czarno na białym wynik raportu o aktualnej sytuacji ich oddziału.

Ciąg dalszy dyskusji o PKS Nova już w najbliższy poniedziałek, 19 lutego, podczas zwyczajnej sesji sejmiku podlaskiego.

Komentarze