Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Pierwszy Autosan trafi z pomocą na Ukrainę. Z Choroszczy

infobus
30.04.2022 19:00
0 Komentarzy

Choroszczański Autosan, który jeszcze niedawno woził dzieci, młodzież czy seniorów, trafi do miasta partnerskiego Horochów na Ukrainie.

Pojazd, choć nie nowy i swoje już wysłużył, stale jest sprawny i jest Ukraińcom bardzo potrzebny.

Na Wschód

Włodarze Horochowa napisali do Gminy Choroszcz list, w którym dziękują za już udzielone wsparcie oraz zwracają się z prośbą o pomoc. Na chwilę obecną potrzebują nawet 5-6 autobusów, zatem ten z Choroszczy ma szansę uzupełnić, choćby w jakimkolwiek zakresie, obecne potrzeby w zakresie przewozu osób: mieszkańców czy też żołnierzy.  

-„Odpowiadamy na konkretne potrzeby naszych partnerów, których od dwóch miesięcy trawi kryzys wojny – powiedział  burmistrz Choroszczy, Robert Wardziński – Od początku tej strasznej sytuacji jesteśmy z nimi w kontakcie. Nasi partnerzy w specjalnym liście zwrócili się do nas z prośbą o wsparcie. Cieszę się, że radni miejscy przychylili się do naszego pomysłu. Zdziwiłem się, że niektórzy mieli naprawdę niezrozumiałe wątpliwości, ale ostatecznie Rada Miejska zdecydowała o tym, by Gmina Choroszcz wsparła potrzebujący Horochów – dodał włodarz Gminy Choroszcz.

Choroszczański Autosan nie jest pojazdem nowym, ale posiada aktualne badania techniczne i jest sprawny, by służyć ofiarom wojny. Zanim pojazd trafi na Ukrainę i aby nie jechał do Horochowa „na pusto”, Gmina Choroszcz zawiezie nim inne potrzebne na Ukrainie dary: ubrania, żywność czy środki czystości. Te częściowo już są zgromadzone, ale dodatkowo Gmina Choroszcz ogłosi specjalną zbiórkę wśród Gmin Wiejskich Województwa Podlaskiego.

Zebrane w ten sposób przedmioty i produkty, wraz z choroszczańskim Autosanem, zostaną przekazane przyjaciołom na Ukrainie. I z pewnością ułatwią im życie w tak ekstremalnej wojennej sytuacji. Brawo!

Komentarze