Pierwsze autobusy elektryczne dla ZTM Warszawa. Od Mercedesa czy Solarisa?
28 sierpnia Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie otworzył oferty na dostawę 12 elektrycznych autobusów przegubowych.
O warunkach tego postępowania przetargowego pisaliśmy już wcześniej w InfoBusie. Nie wszystkim jednak SWZ przypadł do gustu. Wykonawcą, który zaskarżył przetargowe wymagania okazał się Daimler Buses Polska. ZTM uwzględnił większość postulatów odwołującego, a Daimler złożył dzisiaj ofertę. Podobnie jak Solaris.
PREMIOWANE ROZWIĄZANIA
Zanim przejdziemy do ofert, krótki przegląd warszawskich wymań, które odpowiadają na pytanie dlaczego w tym postępowaniu nie wziął udział MAN czy Busnex.
ZTM przygotował siedem kryteriów:
- ceny – 60 pkt,
- silnika centralnego umiejscowionego za osią napędową – 5 pkt,
- podziału szyby przedniej na trzy części (część górna, część dolna lewa i dolna prawa; podział części dolnej słupkiem środkowym) – 5 pkt,
- części poszyć bocznych podzielonych pionowo na segmenty i dodatkowo poziomo na część górną i dolną w całym pasie podokiennym, montowane bez użycia kleju, spawów itp. – 5 pkt,
- wyposażenia autobusu w system detekcji pożaru baterii trakcyjnych – 2 pkt,
- największej liczby miejsc pasażerskich, siedzących i stojących ogółem – 14 pkt, najniższego zużycia energii elektrycznej – 9 pkt.
Dwie oferty
Nie da się ukryć, że w warszawskich kryteriach technicznych Solaris ma lekką przewagę nad konkurencją dzięki stosowaniu w swoich elektrobusach szyby dzielonej w pionie. Pozostali, w tym odwołujący się Daimler Buses Polska mogą wyrównać straty ceną lub niskim zużyciem energii elektrycznej elektryków. Ostatecznie spodziewaliśmy się dwóch ofert – od Mercedesa i Solarisa, i dokładnie tak się stało:
Solaris Bus & Coach na sumę 51.276.240,00 PLN brutto / 41.688.000 PLN netto, co daje jednostkową cenę za autobus Urbino 18 electric na poziomie 3.474.000,00 PLN netto;
Daimler Buses Polska na sumę 66.331.440,00 PLN brutto / 53.928.000 PLN netto, co daje jednostkową cenę za autobus eCitaro G na poziomie 4.494.000 PLN netto.
Z kolei budżet zamawiającego na zakup 12 autobusów o napędzie elektrycznym to 47.232.000,00 PLN brutto, czyli obie oferty się w nim nie mieszczą. Natomiast Solarisowi do kwoty przygotowanej przez zamawiającego brakuje zdecydowanie mniej niż Mercedesowi – „tylko” ok. 4 mln PLN brutto. Co zrobi ZTM? Dobre pytanie – naszym zdaniem dołoży, bo ciężko będzie dostać doskonale wyposażone pojazdy w niższych cenach.
Warszawskie elektrobusy
Kolejne przegubowe elektryki dla Warszawy mają mieć długość od 17,5 do 18,75 m. Przepływ pasażerów ma odbywać się przez czworo dwuskrzydłowych drzwi, w układzie 2-2-2-2, o szerokości efektywnej nie mniejszej niż 1150 mm. Autobusy mają być napędzane przez jeden centralny silnik napędzający oś trzecią (napęd typu pchacz) albo dwa silniki centralne napędzające oś drugą i trzecią. ZTM zaleca wykonanie przetwornicy napięcia silnika trakcyjnego w technologii SiC zwiększającej sprawność przetwornicy (obniżenie zużycie energii) i obniżającej poziom emisji hałasu oraz o mniejszych wymiarach i masie. Energia elektryczna magazynowana ma być w bateriach litowo-jonowych o małej gęstości lub o dużej gęstości. Baterie będą ładowane poprzez wtyczkę plug-in oraz urządzenie pantografowe.
ZTM ma rygorystyczne wymagania względem siedzeń pasażerskich. Fotele mają mieć ściśle określone nachylenie – tj. siedzisko z minimalnym spadkiem siedziska ku części tylnej o 4° i z odpowiednio nachylonym oparciem – minimalne pochylenie oparcia ma wynosić 17°. Pokrycie foteli będzie wykonane jako tapicerka materiałowa w kolorze ciemnoczerwonym. ZTM dopuszcza opcjonalnie pokrycie foteli wykonane ze skóry ekologicznej. Stanowisko pracy kierowcy to kabina typu zamkniętego, z wydzielonym wejściem dla kierowcy przez przednie skrzydło pierwszych drzwi sterowane osobno i niezależnie oraz z wejściem z przestrzeni pasażerskiej przez oszklone drzwi wewnętrzne zamykane od zewnątrz na zamek patentowy z możliwością ich zablokowania od wewnątrz.
Zamawiający chce, aby nowe elektrobusy były wyposażone w systemy bezpieczeństwa. Ma to być asystent zapobiegający najechaniu na obiekty ruchome i nieruchome przed pojazdem z funkcją ostrzegania akustycznego, optycznego oraz asystent kontroli prawej strony sygnalizującego optycznie lub akustycznie możliwość kolizji z obiektami ruchomymi lub nieruchomymi znajdującymi się w polu skrętu pojazdu (w strefie ryzyka kolizji) oraz przy zmianie pasa ruchu.
Tablice kierunkowe zewnętrzne mają być wykonane w oparciu o diody w kolorze białym. Wewnątrz znajdą się tablice – monitory LCD. Chodzi o tablice podsufitowe (minimum 4) – których zadaniem będzie wyświetlanie nazwy krańca, do którego zmierza pojazd, trasy przejazdu (ulice z przystankami) oraz reklam i ogłoszeń w dolnej części.
Do tego dojdą dwie tablice boczne (o przekątnej minimum 37 cali) wyświetlające trasę przejazdu (nazwy przystanków, charakter przystanków, ulice i dzielnice oraz strefy taryfowe przyporządkowane poszczególnym przystankom). Do dochodzą informacje o czasie przejazdu pomiędzy bieżącym przystankiem a każdym kolejnym na trasie.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze