Podsumowujemy Mobility Move 2024: 20 autobusów i polska reprezentacja
W dniach 5 – 7 marca odbyła się wystawa transportu publicznego Mobility Move, na której pokazano około 20 autobusów bezemisyjnych.
Ta coraz ważniejsza impreza dla niemieckiego rynku (i nie tylko) odbyła w berlińskim hotelu Estrel i historycznie zastąpiła wystawę Elekbu, która w zeszłym roku odbyła się w podobnym terminie i w tym samym miejscu. Przyjęta formuła jest teraz szersza i dostępna dla całego transportu publicznego przyszłości, w tym producentów pojazdów autonomiczny oraz dostawców komponentów oprogramowania. Polskę reprezentował Solaris, Arthur Bus, Ekoenergetyka i PSI.
20 firm autobusowych
Pierwsze liczby Mobility Move 2024 – imprezy zorganizowanej przez niemiecki związek przewoźników (VDV) – to 1400 uczestników, 90 wystawców, w tym 20 autobusów. Jak na wystawę towarzyszącą konferencji VDV – całkiem nieźle.
-„Chcemy, aby Mobility Move stało się wydarzeniem towarzyszącym aktualnej transformacji i specjalizującym się w transporcie publicznym” – powiedział wiceprezes VDV Werner Overkamp z Oberhausen, który jest odpowiedzialny za dział autobusów.
Według analiz eksperta branżowego Wima Chatrou, w ciągu 12 lat (w latach 2012-2023) w Niemczech zarejestrowano łącznie 2562 autobusy napędzane elektrycznie o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 8 t. Tylko w zeszłym roku było ich 753 szt., co stanowiło prawie 30% całkowitego wolumenu. To pokazuje, że jest to bezwzględnie rosnący segment, a firmy transportowe cały czas forsują konwersję swoich flot na pojazdy bezemisyjne.
Na horyzoncie pojawiają się jednak ciemne chmury: w związku z koniecznością oszczędności wynikającą z wyroku Federalnego Trybunału Konstytucyjnego w sprawie funduszu klimatyczno-transformacyjnego istnieje ryzyko wygaśnięcia finansowania rządu federalnego w ramach rządowego programu dotacji. O tym napiszemy w osobnym artykule. Teraz czas przyjrzeć się autobusowej dwudziestce wystawców:
Arthur Bus
Arthur Bus w tym roku wystąpił bez autobusu. Zdanie firmy, model H2 Zero z ogniwami paliwowymi jest już tak doskonale znamy w Europie, że mnie ma większego sensu pokazywać go ponownie. Dodatkowo pojazd ten równolegle udostępniany do różnego rodzaju pojazdów (m.in. uczestniczył w testach MPK Kraków czy teraz bierze udział w sprawdzianie KM Płock). W Berlinie – na miejscu – dostępny był polsko-niemiecki zespół Arthur Bus, z którym przeprowadziliśmy krótki wywiad.
BYD
Chiński producent posiadający fabrykę autobusów na Węgrzech odnowił w zeszłym roku swoją serię autobusów miejskich, wyposażając je również w wydajne akumulatory (o czym szeroko pisaliśmy przy okazji Busworld 2023).
Zaprezentowany w marcu 2020 roku akumulator Blade Battery to projekt rozwijany przez BYD przez ostatnie kilka lat. Pojedyncze ogniwa są układane razem w szyk, a następnie wkładane do zestawu akumulatorów. Ze względu na zoptymalizowaną konstrukcję, zajmują one o połowę mniej miejsca w porównaniu z konwencjonalnymi akumulatorami litowo-żelazowo-fosforanowymi. Do tego dochodzi bezpieczeństwo.
Na koniec warto zauważyć, że w Europie działa lub jest zamówionych ponad 4200 eBusów BYD.
Cambell
Cambell Motor GmbH to nowy gracz na rynku niemieckim z siedzibą w Bottrop. Jest to to marka chińskiego producenta pojazdów użytkowych Lanzhou Guangtong New Energy Automile, który produkuje bezemisyjne autobusy i ciężarówki, a także powiązane systemy magazynowania akumulatorów. W sektorze autobusów asortyment produktów rozciąga się od konstrukcji niskopodłogowych po autokary. Założona w 2017 roku znacząco przyspieszyła w 2019 , kiedy przejęła serbskiego producenta autobusów Ikarbus z Belgradu. To zdecydowanie szerzej otworzyło jej drzwi do rynku europejskiego.
Daimler Buses
Elementem przyciągającym wzrok na stoisku Daimler Buses był oczywiście Mercedes-Benz e-Citaro G Fuel Cell – przegubowy autobus na ogniwa paliwowe, który swoją premierę miał w czerwcu ubiegłego roku podczas Kongresu UITP w Barcelonie. W przeciwieństwie do wszystkich konkurencyjnych konstrukcji dostępnych obecnie na rynku, w tym modelu ogniwo paliwowe nie służy jako główne źródło energii, a jedynie jako element / ekstender zwiększający zasięg. Dlatego zastosowane tutaj ogniwo paliwowe Toyoty ma moc zaledwie 60 kW, a na pokładzie znajdują się także akumulatory NMC firmy Borgwarner Akasol o pojemności 392 kWh. Wodór magazynowany jest w specjalnych zbiornikach na dachu pod ciśnieniem 350 barów
Podobnie jak w przypadku bateryjnej wersji e-Citaro G, w zależności od profilu zastosowania i wymagań klienta, napęd odbywa się za pośrednictwem jednej lub dwóch osi z silnikami elektrycznymi w piastach ZF AVE 130.
Ponadto eksperci z utworzonego w zeszłym roku działu Daimler Buses Solutions udzielali informacji na stoisku na temat swojej oferty „pod klucz” dla autobusów bateryjnych i ogniw paliwowych. Dotyczy to przede wszystkim wsparcia podczas konwersji floty oraz budowy niezbędnej infrastruktury ładowania.
Ebusco
Holendrzy chcą cały czas wstrząsnąć europejskim rynkiem swoim ultra lekkim autobusem 3.0. I coraz lepiej im to wychodzi. Kolejne firmy przekonują się niższym zużyciem energii niż większość konkurencyjnych konstrukcji. W wersji 3.0 podwozie pojazdu ma konwencjonalną konstrukcję ze stali, natomiast nadwozie wykonane jest w całości z materiałów kompozytowych. Do tego w wersji standardowej akumulatory znajdują się w podłodze. w efekcie różnica w wadze do porównywalnych konstrukcji dostępnych na rynku wynosi od 2,5 do 3,7 tony. Dodajmy, że lekki autobus Ebusco 3.0 jest dostępny w długościach 12 m i 13 m oraz jako przegubowiec o długości 18 m.
na koniec dodajmy, że Holendrzy cały czas pracują nad 3.0. Na przykład ostatnio wymienili ścianki działowe, które oddzielają wejścia od części pasażerskiej. Z plastikowych na szklane. Wszystko po to, aby uniknąć dodatkowego hałasu. Wynikający z tego wzrost masy o kilka kilogramów praktycznie nie ma wpływu na wydajność całego systemu.
HESS
Szwajcarscy specjaliści od aluminium pojawili się w Berlinie w wersji „bez pojazdu”, natomiast na swoim stoisku bardzo chętnie udzielali informacji o swoich ofertach i rozwiązaniach w zakresie elektromobilności. M.in. o najnowszym kontrakcie dla Bernmobile, gdzie zakupiona trzynastka dwuprzegubowych trolejbusów, będzie od 2025 obsługiwała linię Bern-Köniz/Schliern, gdzie sieć trakcyjna pokryje tylko 40 procent długości trasy. Wybrany przez Szwajcarów model Hess LightTram 25 DC o długości 24,75 metra, posiada 48 miejsc siedzących, dużo miejsca do stania i przejścia pasażerów przy każdych drzwiach podczas wsiadania i wysiadania. Osoby na wózkach inwalidzkich mają miejsce w strefie wielofunkcyjnej przy drugim wejściu. Przy trzecich i czwartych drzwiach dostęp mają również pasażerowie z wózkami dziecięcymi lub rowerami. System klimatyzacji wykorzystuje jako czynnik chłodzący pompę ciepła CO2. Cena pojazdu wynosi około 1 700 000 franków szwajcarskich, czyli ok….7,5 mln PLN. No cóż…
Irizar
Hiszpański producent autobusów i jego niemiecki partner handlowy Jebsen & Jessen pokazali przegubowy autobus akumulatorowy, czyli ie bus 18. Został on jeszcze bardziej ulepszony wizualnie dzięki szeregowi funkcji, na przykład dodatkowym oknom poniżej standardowej linii. Pojazd przegubowy posiada silnik centralny, który napędza trzecią oś. Zastosowane akumulatory NMC pochodzą od Grupy Irizar.
Jeden z ostatnich kontraktów w Europie Zachodniej to kontrakt z Bernmobile na dostawę co najmniej 16 dwuosiowych autobusów elektrycznych o długości dwunastu metrów, z opcją dodatkową. Te pojazdy mają być wprowadzone do użytku na liniach 27, 28 i 29 od początku 2026 roku. Jak podkreślają Szwajcarzy, szczególną cechą tych pojazdów jest bateria litowo-żelazofosforanową o pojemności aż 550 kWh, co umożliwiająca przejechanie ponad 250 km. Dodajmy, że ten akumulator nie zawiera rzadkich metali, takich jak kobalt i nikiel, co przynosi również korzyści w zakresie bezpieczeństwa w porównaniu z innymi produktami. Autobusy o długości 12 metrów zapewniają optymalizację przestrzeni dla pasażerów oraz udogodnienia dla osób niepełnosprawnych, oferując 29 miejsc siedzących oraz dwa miejsca dla wózków inwalidzkich. Klimatyzacja wykorzystuje pompę ciepła oraz CO2 jako czynnik chłodzący, co czyni ją szczególnie przyjazną dla środowiska. Cena jednego ie bus 12 dla Bernmobile wynosi około 700 000 franków szwajcarskich / ok. 3 158 330,00 PLN . Ich dostawa zaplanowana jest na koniec 2025 roku.
Iveco
Wiosną ubiegłego roku Francuzi rozpoczęli bezprecedensową ofensywę elektryczną w Europie i znacznie poszerzyli swoje portfolio w tym sektorze i to także wśród autobusów międzymiastowych (klasa II). Od tego czasu nowości w ofercie obejmują elektryczne wersje Crossway LE – Crossway LE Elec o długości 12 m, który został zaprezentowany na Mobility Move. Ten niskowejściowy bestseller napędzany jest centralnym silnikiem Accelera, a dostępne baterie NMC oferowane są o pojemnościach do 485 kWh.
Elektryczne sukces nie dotyczą tylko serii produkowanej w Vysokie Myto. W lutym operator transportu publicznego w Marsylii, Régie des Transports Métropolitains (RTM), wybrał Iveco na dostawę 200 elektrycznych autobusów o wartości 125 milionów euro. To znaczące zamówienie oznacza duży postęp w szeroko zakrojonej elektryfikacji sieci transportu publicznego w Marsylii. Do roku 2027 ponad trzecia floty pojazdów RTM będzie w 100% elektryczna.
MAN
Na wystawie w Berlinie firma MAN Truck & Bus poruszała dwa główne tematy : elektrobusy i jazdę autonomiczną. Dlatego na wystawie pojawił się model Lion’s City 12 E, który od wiosny będzie jeździł automatycznie i to w samym sercu Berlina. To wspólny projekt MAN, IAV i Politechniki Berlińsiej. Elektrobus został wyposażony w zautomatyzowany system jazdy, który obejmuje około 50 różnego rodzaju czujników. Dzięki nim pojazd otrzymuje w czasie rzeczywistym dość wiarygodny obraz otoczenia i wykonuje wszystkie operacje przy wsparciu sztucznej inteligencji.
O tym ciekawym projekcie napiszemy osobno w InfoBusie, natomiast teraz dodajmy, że MAN dzięki szybkiemu wzrostowi sprzedaży, wynoszącemu prawie 200%, monachijska firma była w stanie w 2023 roku zająć czołową pozycję na rynku europejskim z wynikiem 780 szt. e-busów z serii Lion’s City E, wyporządzając Solarisa z 725 elektrobusami. Brawo dla sprzedawców i fabryki w Starachowicach, która potrafiła wyprodukować tyle e-busów w rok. Nowo zatwierdzone duże kontrakty to Islandia, Norwegia i Szwajcaria.
MCV
Egipcjanie nie odpuszczają Europie. W Berlinie ponownie mogliśmy zobaczyć model MCV C 127 EV, napędzany centralnym silnikiem elektrycznym, gdzie pojemność akumulatorów NMC w maksymalnej konfiguracji wynosi 462 kWh.
Dodajmy, że zaprezentowany pojazd to nowe demo MCV Germany, co mim jest efektem pierwszego kontraktu: firma Rheingold-Reisen z Wuppertalu zamówiła dziesięć dwudrzwiowych pojazdów MCV C 127 EV, z których pięć ma zostać dostarczonych w 2024 roku.
Jeśli spojrzeć poza Niemcy, MCV może odnotować kolejny sukces i to w bliskiej okolicy: luksemburska firma autobusowa Demy Cars zamówiła od Volvo 15 elektrobusów na podwoziach 7900 Electric z zabudową MCV, które mają zostać dostarczone wiosną 2025 r.
Mellor
Dzięki Sigma 7 Mellor i jej niemiecki partner handlowy Jebsen & Jessen chcą zaspokoić rosnące zapotrzebowanie na w pełni elektryczne minibusy. „Siódemka” ma 6,99 m długości i 2,08 m szerokości i może pomieścić aż 31 osób. Wersja podstawowa zapewnia dwanaście stałych i dwa składane siedzenia. Więcej o tym ciekawym producencie pisaliśmy przy okazji targów w Birmingham.
Natomiast podczas targów Busworld Europe 2023, Mellor pokazał premierowy egzemplarz nowego autobusu Sigma 12. Dzięki pojemności ponad 80 pasażerów pojazd ten oznacza wejście Mellor na rynek autobusów miejskich klasy MAXI. Model ten jest już dostępny w dwóch wersjach: dwu- i trzydrzwiowej oraz w konfiguracji miejskiej (klasa I) i podmiejskiej (klasa II)
Jak do tej pory największy sukces odniósł autobus Sigma 7, który m.in. operuje w niemieckim mieście Kilonia oraz w Göteborgu (szwedzka miasto ma już 46 takich pojazdów).
otokar
Turecki producent pokazał na Mobility Move swój najmniejszy pojazd – e-Centro C , który ma zaledwie długość 6,60 m. I przy takich gabarytach potrafi przewieźć do 32 pasażerów! W wersji standardowej dostępnych jest dziesięć stałych i sześć składanych siedzeń.
Solaris
W stolicy Niemiec producent z Bolechowa świętował premierę Urbino 12 Electric z akumulatorami o dużej wydajności. Wszystkie wysokoenergetyczne baterie o pojemności około 600 kWh są umieszczone na dachu, co oznacza, że z tyłu pojazdu nie jest konieczna wieża silnika.
W zeszłym roku, według danych Wima Chatrou, Solaris nie tylko zajął drugie miejsce w Europie (UE27 + 3) z 725 nowo zarejestrowanymi elektrobusami, ale także obronił pozycję lidera w zakresie długoterminowym: w ciągu dwunastu latach 2012–2023 firma sprzedała 2188 e-busów i tym samym wyprzedziła wicelidera BYD o ponad 400 sztuk. Solaris jest także numer 1 w Europie także pod względem rejestracji autobusów na ogniwa paliwowe. W 2023 roku miał ich „na liczniku” 77 egzemplarzami, co oznacza udział w rynku na poziomie 37,5%. Nieźle.
tremonia
To nowa marka na rynku, ale z długimi tradycjami. Konstruktorzy minibusów z Dortmundu (czyli kontynuatorzy tradycji fabryki MINI autobusów Daimlera), teraz w Berlinie pokazali już seryjną wersję Sprinter City 45 electric. I to w najnowszej odmianie, gdzie jeden z trzech akumulatorów, który w wersji przedseryjnej znajdował się na niskopodłogowej platformie, teraz został przeniesiony pod siedzenie kierowcy. W zimie to może być ciekawe rozwiązanie…
Van hool
Nowa seria A, która została wprowadzona na rynek w Paryżu dobre półtora roku temu, w Niemczech jest obecnie tylko w wersji z ogniwami paliwowymi. I dokładnie taki model – 12 FC z floty firmy autobusowej Barnimer w Eberswalde pod Berlinem – pojawił się na Mobility Move. Egzemplarz A 12 FC napędzany jest centralnym silnikiem Accelera. W przeciwieństwie na przykład do Daimlera ogniwo paliwowe nie służy jako środek zwiększający zasięg, ale jako główny dostawca energii.
Zainstalowane baterie to Ballard FC Move HD 70 o mocy 70 kW. Z kolei zastosowana bateria Actia służy jedynie jako bufor ( z pojemnościami 24 kWh i 36 kWh). Aby móc magazynować i rozładowywać większe ilości energii w krótkim czasie, Belgowie zdecydowali się na technologię LTO..
Zhongtong
Chiński producent autobusów po raz pierwszy wziął udział w spotkaniu VDV, natomiast chińska marka jest od dawna obecna w Niemczech za pośrednictwem swojego partnera handlowego ZT Bus AG. Początkowo ta firma oferowała tylko konwencjonalne autobusy z silnikiem diesla, natomiast teraz wchodzi w segment e-busów.
Pokazany na wystawie elektryczny model Sunny City o długości 12 m. Model ten jest dostępny z napędem centralnym lub osią elektryczną. Zastosowane tutaj baterie LFP firmy CATL mają łączną pojemność 422 kWh.
Autobusy autonomiczne
Jednym z tematów wiodących na Mobility Move 2024 były pojazdy autonomiczne, dlatego nie dziwiła ich szeroka obecność w Berlinie:
Pionierem w tej dziedzinie jest Easymile. Francuzi ze swoim EZ 10 odnoszą sukcesy w wielu miejscach. EZ 10 jest stale udoskonalany, szczególnie pod względem czujników i oprogramowania.
Kolejny pojazd to autobus wahadłowy firm VDL i Schaeffler ma około 5 m długości i 2,2 m szerokości i oferuje miejsce dla dziewięciu osób. Celem jest osiągnięcie 4. poziomu autonomii ze zdalnym monitorowaniem przez centrum sterowania. Holendrzy byli obecni na Mobility Move, ale nie jako spółka macierzysta VDL-Groep, ale jako fabryka samochodów VDL Nedcar. Oferuje ona wspólnie z dostawcą motoryzacyjnym Schaeffler pojazd autonomiczny do transportu osób, który od 2025 roku będzie testowany na drogach publicznych. W tym projekcie Mobileye dostarcza sprzęt i oprogramowanie do zautomatyzowanej jazdy.
Kolejnym graczem w tym segmencie jest Holon, spółka zależna dostawcy motoryzacyjnego Benteler. Jest to międzynarodowa firma rodzinna z siedzibą w Salzburgu. Pod koniec 2021 roku Benteler wydzielił odpowiednią działalność w spółkę zależną Benteler EV Systems, a rok później zmienił jej nazwę na Holon. Na początku 2023 roku swoją premierę miał nowy Holon Mover, który przeznaczony jest zarówno na rynek europejski, jak i północnoamerykański.
Na Mobility Move byli obecnie także niektórzy dostawcy z tego obszaru byli również reprezentowani . Na przykład Imagry obiecuje zautomatyzowany system jazdy, który nie wymaga map o wysokiej rozdzielczości i dlatego może odnaleźć się w nieznanym środowisku. W tym celu informacje Sygnały z czujników i kamer o wysokiej rozdzielczości są oceniane i analizowane za pomocą sztucznej inteligencji i na ich podstawie podejmowane są odpowiednie decyzje.
ZF
I na koniec firma z segmentów komponentów, ale mająca kolosalne znaczenie dla całego segmentu autobusowego. Na Busworld 2023 pojawiła się nowa elektryczna oś portalowa grupy z siedzibą w Friedrichshafen, która teraz ponownie została zaprezentowana na Mobility Move. Następca Axtrax AVE 130 to Axtrax 2 LF, którego koncepcja opiera się na rozwiązaniach z sektora samochodów osobowych, po czym cała architektura systemowa została przeniesiona do autobusów. Napęd zapewniają teraz dwa chłodzone olejem, stałe silniki synchroniczne. Dostępne są dwa poziomy mocy ciągłej Axtrax 2 LF: 260 kW dla normalnych autobusów i 360 kW dla autobusów przegubowych. Oznacza to, że w większości przypadków można je teraz łatwo napędzać tylko jedną osią. Przy masie roboczej wynoszącej około 1250 kg nowa oś elektryczna jest mniej więcej na tym samym poziomie co jej poprzedniczka, a punkty połączeń również powinny pasować. Dzięki większej wydajności ZF obiecuje oszczędność energii aż do 10% w przypadku nowego Axtrax 2 LF. MAN będzie pierwszym producentem autobusów, który zastosuje w swoich e-busach to rozwiązanie napędowe. Ciekawe, jak się zachowa pod względem wydajności, hałasu i zużycia paliwa? Zobaczymy!
Komentarze