Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Konin wylicza koszty wodorowca vs. diesla. Przy cenie 70 zł za kg H2

infobus
21.04.2022 18:00
0 Komentarzy

20 kwietnia Paweł Adamów, zastępca prezydenta Miasta Konina przekazał kilka ciekawych informacji na temat przygotowań Miejskiego Zakład Komunikacji w Koninie do eksploatacji pierwszego w Polsce autobusu na ogniwa paliwowe zasilane wodorem.

Przede wszystkim mamy potwierdzenie ceny wodoru, który będzie dostarczany przez ZE PAK.

Pierwszy w Polsce

Paweł Adamów w swoim poście odpowiedział na słowa krytyki – m.in. pochodzące od Janusza Piechocińskiego z PSL, który powiedział, że Konin „wtopił” z autobusem wodorowym i 2,5 – krotnie za niego przepłacił. Wiceprezydent posłużył się konkretnymi danymi technicznymi, za co jesteśmy mu bardzo wdzięczni.

-„Autobus diesla pali minimum 40 litrów na 100 km. Aby przejechać 500 km w ciągu dnia licząc ostrożnie 7 zł za 1 litr ON (choć wiemy, że dzisiaj ceny na stacjach są już większe) musimy zapłacić 1400 zł dziennie. W przypadku przegubowca, który pali ok 60 litrów na 100 km, dzienna cena to jest 2100 zł dziennie – wylicza Adamów. – Dzienny koszt zużycia wodoru, przy ok 500 km to 30 kg. Konin zakontraktował wodór w cenie 70 zł za kilogram. Dzienny koszt wyniesie zatem 2100 zł. Różnica wynosi więc 700 zł. A koszt paliwa w dieslu w najlepszym wariancie to 66% ceny w porównaniu do wodoru. Gdzie tu relacja 2,5 krotnie niższa?”

Do tego wiceprezydent przypomina o niewymiernych korzyściach, jak efekt ekologiczny i efekt promocyjny. Cała Polska wie, że to Konin będzie miał pierwszy autobus wodorowy i pierwszy zamówił wodór. Przypomina też, że sam pojazd zostanie wydzierżawiony na 4 lata za kwotę ok. 2,4 mln zł.  To standardowa cena autobusu elektrycznego marki Solaris, natomiast wodorowiec tej klasy kosztuje jeszcze dwa razy tyle.

-„Należy również patrzeć na kwestię wodoru szerzej, to w Koninie będzie pierwszy tak duży elektrolizer produkujący zielony wodór, autobus jest niewątpliwie jednym z ważnych elementów budowania klimatu inwestycyjnego w zakresie technologii wodorowych, na które UE w kolejnej perspektywie chce przeznaczyć 4,5 mld EURO. Oczywiście dokładne kwoty będziemy mogli poznać po pierwszych okresach rozliczeniowych, gdy autobus wodorowy zacznie jeździć po ulicach Konina. Istotna będzie również technika i umiejętność jazdy oraz dobór odpowiedniej linii co z pewnością wpłynie na zużycie wodoru. Będziemy to optymalizować. Z pewnością wodór będzie taniał, natomiast paliwa kopalne będą drożeć. W cenie produkcji wodoru są pewne koszty stałe, co przy większej liczbie autobusów wodorowych automatycznie spowoduje spadek ceny za 1 kg. Nie kupiliśmy 30 autobusów wodorowych, ale jeden, i traktujemy go jako pilotaż. Konin staje się zielonym miastem, a autobusy elektryczne i wodorowe są przyszłością zielonego transportu” – kończy swoją wypowiedź Paweł Adamów.

Komentarze