Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Kierowca BMW, który uderzył w autobus miejski w Markach, usłyszał zarzuty

infobus
10.04.2026 13:03
0 Komentarzy

Kierowca BMW, które 3 kwietnia uderzyło w Markach w miejski autobus, usłyszał zarzuty. W wypadku rannych zostało osiem osób. Mężczyźnie grozi do ośmiu lat więzienia.

Do wypadku doszło na skrzyżowaniu Al. Piłsudskiego i ul. Bandurskiego. BMW uderzyło w miejski autobus, który przewrócił się na bok. Osiem osób zostało poszkodowanych, najciężej pasażerka, która wypadła z autobusu.

Rozkład jazdy:

  1. Gdzie doszło do wypadku autobusu z udziałem BMW?
  2. Ile osób zostało rannych w wyniku zdarzenia?
  3. Do ilu lat więzienia grozi kierowcy BMW?
Wypadek autobusu w Markach / fot. Jacek Orych, burmistrz Marek
Wypadek autobusu w Markach / fot. Jacek Orych, burmistrz Marek

Mężczyzna przyznał się do winy

Prokuratura Rejonowa w Wołominie wszczęła śledztwo w tej sprawie. Rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie prok. Karolina Staros przekazała, że wykonano oględziny miejsca wypadku i pojazdów biorących udział w wypadku, przesłuchano świadków i uzyskano opinię biegłego dotyczącą stanu zdrowia najciężej poszkodowanej.

„Zapisy rejestratorów pojazdów znajdujących się w pobliżu miejsca zdarzenia dały podstawy do wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów kierującemu samochodem osobowym” – zaznaczyła prok. Staros.

Prokurator zarzucił mężczyźnie, że naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, nie zachował szczególnej ostrożności, nie dostosował techniki i taktyki jazdy oraz prędkości do panujących warunków drogowych oraz nie zastosował się do sygnału świetlnego, wjechał na skrzyżowanie i doprowadził do zderzenia z autobusem komunikacji miejskiej i nieumyślnie spowodował ciężkie obrażenia ciała u jednej z pasażerek autobusu. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Mężczyzna przyznał się do winy i złożył krótkie wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji.

„W dalszym toku postępowania będzie uzupełniany materiał dowodowy w zakresie obrażeń pozostałych osób biorących udział w zdarzeniu, konieczne będzie również uzyskanie opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej oraz z zakresu rekonstrukcji i badań wypadków komunikacyjnych” – poinformowała prok. Staros. (PAP)

Komentarze