Kierowca autobusu PKM Katowice uratował 1,5-roczne dziecko
19 września kierowca autobusu miejskiego z Katowic uratował 1,5-roczne dziecko. Dzięki znajomości zasad pierwszej pomocy.
Prowadzący pojazd PKM Katowice – współpracując z inną pasażerką – wykonał masaż serca, a potem pilnował przytomności dziecka do przyjazdu ratowników.
10 minut
Jak wynika z piątkowej informacji katowickiego samorządu, kierowca z 14-letnim stażem, pracujący w należącym do miasta Przedsiębiorstwie Komunikacji Miejskiej w Katowicach, w poniedziałek wykonywał kursy na zastępującej tramwaje linii T-20. Jadąc z Placu Wolności, po zatrzymaniu się na światłach na ul. Gliwickiej, usłyszał z wnętrza autobusu krzyk kobiety.
Kierowca wyszedł z kabiny i spostrzegł, że 1,5-roczne dziecko kobiety przestało oddychać, a jego ciało stało się bezwładne. Jedna z pasażerek zadzwoniła na numer alarmowy, a kierowca wyszedł z dzieckiem na świeże powietrze. Na zewnątrz, z pomocą innej pasażerki, zaczął robić maluchowi masaż serca, poprzez uciskanie trzema palcami.
Przyniosło to efekt, bo brzuszek zaczął się unosić. Po kolejnych uciśnięciach dziecko otworzyło oczy, ale wciąż było bardzo słabe. Kierowca starał się utrzymać jego uwagę, aby ponownie nie straciło przytomności. Po chwili wszyscy wrócili do autobusu i położyli dziecko na siedzeniu. Po niespełna dziesięciu minutach przyjechało pogotowie i przejęło dziecko, a kierowca kontynuował kurs.
-„Dzisiaj dotarła do mnie informacja, że wśród kierowców PKM Katowice mamy bohatera! W poniedziałek w jednym z naszych autobusów pan Sebastian – kierowca autobusu uratował 1,5-roczne dziecko. Dzięki znajomości zasad udzielania pierwszej pomocy i zaangażowaniu kierowcy oraz pozostałych pasażerów dziecko przeżyło” – powiedział 23 września prezydent Katowic Marcin Krupa.
SzkolEnia BHP
Katowicki samorząd wskazuje, że kierowcy PKM Katowice co trzy lata przechodzą szkolenia BHP, w czasie których prowadzone są zajęcia z pierwszej pomocy. W tym wypadku kierowca przeszedł takie szkolenie przechodził mniej więcej rok temu.
-„Jesteśmy dumni z pana Sebastiana, który pomimo stresu, który w takiej sytuacji się pojawia, zachował zimną krew i udzielił niezbędnej pomocy. Cieszymy się, że nasi pasażerowie mogą się czuć bezpiecznie, jadąc autobusami w naszym mieście, ponieważ mogą mieć pewność, że jeżeli będą potrzebować pomocy, zostanie im ona udzielona” – uznał szef katowickiego PKM Roman Urbańczyk.
-„Dodatkową trudnością było to, że pomocy potrzebowało tak małe dziecko, jednak to nie zniechęciło kierowcy, który nie bał się udzielić pomocy. Osobiście złożę panu Sebastianowi podziękowania za tak mężną postawę” – zadeklarował Urbańczyk.
Według informacji PKM Katowice tabor tego jednego z największych w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, należącego do trzech miast (Katowice – 86,43 proc. udziałów, Siemianowice Śląskie – 8,39 proc., Chorzów – 3,86 proc.) i GZM (1,32 proc.), przewoźnika liczy około 250 pojazdów. Zdecydowana większość z nich codziennie wykonuje kursy na zlecenie Zarządu Transportu Metropolitalnego.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze